Dodaj do ulubionych

help!! wlosy trudne do rozczesania

13.08.08, 12:10
Czy macie jakies porady na latwiejsze rozczesywanie wlosow po
kapieli? Mam wlosy do polowy plecow (im sa dluzsze, tym jest gorzej)
i mam problem z rozczesywaniem... znacie moze jakies dobre
spraye/odzywki ulatwiajace rozczesywanie?
Obserwuj wątek
    • m0ra Re: help!! wlosy trudne do rozczesania 13.08.08, 12:28
      Mam włosy podobnej długości, nie rozczesuję ich po myciu, ja wyschną same się
      rozplątują, wtedy wystarczy kilka ruchów grzebieniem i są rozczesane. Tyle, ze
      ja mam sztywne, proste jak druty włosiska.

      Staram się nie suszyć włosów suszarką, tylko w sytuacjach wymagających
      pośpiechu. Pomagają kompresy z odżywki. Nakładasz odżywkę starając się żeby nie
      pokrywać nią skóry głowy, wkładasz na głowę foliową torebkę, owijasz ręcznikiem
      i czekasz pół godziny. Raz na tydzień przez miesiąc powinno pomóc. Możesz też po
      każdym myciu włosów wypłukać je w herbatce z rumianku lub nagietka (i nie
      spłukiwać go z włosów).
      Rewelacyjna jest tez odżywka GlissKur z jedwabiem, w sprayu bez spłukiwania.
      To są metody wypróbowane przeze mnie i dla mnie skuteczne. Jak chce Ci się
      pobawić to polecam:)
    • active.x Re: help!! wlosy trudne do rozczesania 13.08.08, 20:11
      Nakładam odżywkę (w kremie- do spłukiwania) i rozczesuję włosy z odżywką,
      później spłukuję wodą.
      I powtórzę jak powyżej- GlissKur spray dwufazowe.
      Gdy zupełnie nie mam żadnej odżywki pod ręką(rzadko ale zdarza sie)pozostawiam
      do wyschnięcia i później rozczesuję
      (włosy nieco krótsze od Twoich)
      • jak-kania-dzdzu Re: help!! wlosy trudne do rozczesania 15.08.08, 13:26
        Zgadzam się co do jedwabiu- rewelacja :)
        Ale pomarańczowo-różowy spray Gliss kura do włosów zniszczonych też
        pomaga bezboleśnie rozczesac włosy.
        Jest jeszcze spsób mojej mamy. Mianowicie mycie włosów zaplecionych
        w warkocz.
        Też mam długie, mocno plączące się włosy i jeśli nie są ekstremalnie
        przetłuszczone lub czymś mocno upaćkane, to przed myciem rozczesuje
        włosy, zaplatam w luźny warkocz i takie zaplecione myję, dokładnie
        wcierając szampon.
        Warkocz rozplątuję dopiero przy płukaniu włosów. zapewniam, że
        efekt umycia równie dobry jak przy rozpuszczonych, a problemów z
        rozczesywaniem prawie żanych. :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka