Spa Azzun, znacie ?

01.09.08, 11:43
Jak w temacie, chciałabym wybrać się tam z Ukochanym, ich pakiet
weekendowy brzmi super, czy ktoś ma jakieś doświadczenia z tym Spa?
Możecie polecić ?
    • gory_szalenstwa Re: Spa Azzun, znacie ? 06.09.08, 23:39
      Owszem, polecam. Miłe, spokojne, sympatyczne.
      • marcia78 Re: Spa Azzun, znacie ? 18.09.08, 11:20
        potwierdzam opinię z poprzedniego posta
        • paulinaa Re: Spa Azzun, znacie ? 18.09.08, 13:08
          a gdzie to jest?
          • corrina_f1 Re: Spa Azzun, znacie ? 18.09.08, 13:24
            Okolice Olsztyna / Barczewa
            www.azzun.pl/
            Wygląda bosko !
            • evelak Re: Spa Azzun, znacie ? 07.10.08, 13:06
              znajoma była z mężem i jest zadowolona
    • taternikuss Re: Spa Azzun, znacie ? 20.12.08, 13:53
      Byliśmy w tym hotelu w połowie grudnia 2008. Mieszkaliśmy w
      apartamencie, który nazywany jest przez hotel DE LUX (w odróżnieniu
      do zwykłego apartamentu). Niestety pobyt był w 100% katastrofą i nie
      zostaliśmy na drugą noc (planowaliśmy dwie noce).
      Ale po kolei :
      1. O lokalizacji hotelu wiedzieliśmy, że nie jest ciekawa : przy
      głównej trasie i koło stacji benzynowej. Na to więc nie mogliśmy
      narzekać. Niestety teren wokół hotelu, to również nic ciekawego, np.
      przez okna pomieszczenia gdzie jest spa widać tylko tony błota i
      niezagospodarowanego terenu.
      2. Hotel o dziwo nie jest centralnie ogrzewany !!! Przy recepcji
      paliło się w kominku, więc tam było ciepło. W restauracji również
      był piec/kominek, więc także ciepło. Ale na przykład korytarze
      hotelu plus o zgrozo POKOJE nie są ogrzewane !!! Byłem/byliśmy w
      wielu hotelach w Polsce i na świecie, ale czegoś takiego, to jeszcze
      nie widziałem !!! Do naszego "apartamentu DE LUX" wstawiono taki
      nawiewowy ogrzewacz, który podłącza się do prądu. Jakaś paranoja !!!
      Efektem braku ogrzewania w hotelu jest więc to, że na korytarzach
      jest po prostu zimno + to samo w pokojach. Dla przypomnienia jest to
      hotel SPA gdzie chodzi się w szlafrokach żeby na przykład przejść z
      zabiegu SPA do swojego pokoju. Kiedy więc wychodzimy z pomieszczeń
      SPA marzniemy najzwyczajniej w świecie !!!
      3. "APARTAMENT DE LUX" za 400 PLN -> Składał się z dwóch pokoi,
      które tak naprawdę kiedyś były oddzielnymi pokojami a w ścianie
      między nimi zrobiono otwór drzwiowy. Efektem tego było to, że
      mieliśmy w naszym "apartamencie" dwie oddzielne łazienki z toaletą i
      prysznicem plus duża wanna w pokoju gdzie była sypialnia. Ktoś może
      powiedzieć, że super, bo dwie łazienki i w ogóle. Ja odpowiadam, że
      nie do końca, bo pomieszczania apartamentu były małe, więc
      właściciel hotelu mógł się wysilić i jak zrobił z dwóch oddzielnych
      pokoi jeden apartament, to i mógł zlikwidować jedną niepotrzebną
      łazienkę po to, żeby powiększyć przestrzeń. Ale OK, może się
      czepiam. Odnośnie wyposażenia "apartamentu bez ogrzewania" : meble
      były nowe, to fakt. Niestety tchnęły sklejkową tandetą. Łazienka to
      samo, tzn. wykończona najmniejszym kosztem. W obydwu łazienkach
      spłuczka działała tak, że nie dało się spłukać nawet kawałka papieru
      toaletowego (po prostu zostawał). Nie wynikało to, z zepsucia się
      mechanizmu, tylko po prostu z bardzo złej jakości całego sprzętu.
      Przy okazji : hotel SPA a nie ma w pokojach suszarek do włosów.
      Myślę, że nawet jeśli nie ma suszarek w pokojach, to chociaż w
      apartamencie DE LUX powinny być !!! Generalnie pomieszczenie, które
      szumnie przez hotel nazywane jest apartamentem DE LUX, jest
      powiedziałbym tandetnie i mało ciekawie wykończone i to jak
      najmnieszym kosztem. Widzieliśmy również zwykły pokój hotelowy.
      Standard motelu a nie hotelu *** powiedziałbym.
      4. Kilka słów o SPA : byliśmy bardzo niemile zaskoczeni !!! Piszę tu
      tylko o części gdzie jest sauna/jacuzzi. Opinie czytane na
      internecie sugerują, że jest tam pięknie wszystko wykończone,
      orientalny klimat itd. itp. Jakież było nasze zdziwienie, kiedy
      weszliśmy do SPA a tam prócz dwóch saun i dwóch jacuzzi nic nie
      było !!! Zupełna porażka, to również wystrój samego pomieszczenia.
      Po opiniach internetowych spodziewaliśmy się nie wiadomo czego a
      zastaliśmy skromne i proste wyposażenie. Nic ciekawego. OK było
      czysto, ale to jedyny plus. Nie mogę się wypowiedzieć niestety na
      temat robionych zabiegów SPA. Mieliśmy zarezerwowane zabiegi, ale
      nie skorzystaliśmy. Głównie chodziło o mnie (płeć męska) a
      mianowicie grubo przed naszym przyjazdem prosiłem o to, żeby
      wszystkie zabiegi dla pana wykonywały kobiety. Po prostu głupio bym
      się czuł kiedy np. masowałby mnie facet. Zapewniono mnie, że
      oczywiście tak wszystko zostanie zaaranżowane zgodnie z moją prośbą.
      Niestety po przyjeździe okazało się, że hammam i masaż będzie
      wykonywał mężczyzna. Odmówiłem oczywiście.
      5. Zapomniałem napisać o wyżywieniu. Śniadanie, to jakieś
      nieporozumienie. Prócz chleba i wędliny, sera + jajecznicy nie było
      nic. Wybór powyższego był dodatkowo bardzo skromny. Efektem tego
      było to, że zjedliśmy kromkę chlena z serem, zapiliśmy herbatą i na
      tym się skończyło. Byliśmy bardzo zawiedzeni i niestety głodni.
      Dzień wcześniej byliśmy na kolacji, którą zamówiliśmy do pokoju.
      Jakość jedzenia podsumuję tak : bez rewelacji. Jedynie wino mógłbym
      uznać za bardzo smaczne, ale to nie zasługa hotelu.
      6. Przypomniała mi się jedna rzecz : czytaliśmy przed wyjazdem
      opinie na internecie o wystroju samego hotelu, że pięknie i stylowo
      wykończony. W 100% nie zgadzam się z tym twierdzeniem. Wykończenie
      określiłbym na 3 minus w skali do 5. Nic ciekawego. Ot polska
      tandeta budowana po kosztach ostatnimi czasy.
      7. Obsługa hotelu ... W SPA mało profesjonalna odnośnie organizacji
      (ludzie z przypadku i słabo przeszkoleni), ale powiedzmy, że mili. W
      restauracji obsługę określiłbym jako
      zimno-uprzejmą. W recepcji ... hmm nie mogę powiedzieć, że obsługa
      nie była uprzejma. Powiem, że była normalna jak na Polskę, ale w
      złym znaczeniu tego słowa. Bywałem w każdym razie w hotelach gdzie
      aż się chciało porozmawiać z paniami z recepcji
      :-) Na pewno dużym zgrzytem był fakt, że Pani recepcjonistka nie
      uważała za nic złego w tym, że mamy grudzień (i na szczęście +3
      stopnie a nie minus 15) a hotel nie jest w całości ogrzewany w tym
      pokoje.

      Podsumowując tą przydługą wypowiedz : hotelu na pewno NIE POLECAM.
      Hotel dla mało wymagających ludzi będzie OK, dla reszty okaże się
      porażką !!! Jako, że hotel leży przy głównej trasie jest na pewno
      dobry jako nocleg w podróży. Wtedy standard wyda się zadowalający.
      Chociaż zakładając, że jedziemy gdzieś daleko i zatrzymujemy się na
      nocleg w tym hotelu, to pewnie chcielibyśmy się wyspać. Przy dużym
      obłożeniu hotelu i na przykład sąsiadami za ścianą może się to
      okazać nierealizowalne. Dlaczego ? Ściany są z karton-gipsu i
      genialnie wszystko słychać. Dodatkowo drzwi wejściowe do pokoju to
      tandetna sklejka, więc dzwięk niesie się z korytarzy doskonale. Ja
      na przykład wysłuchiwałem od 6 rano miłej pogawędki pani
      recepcjonistki z jakimś panem z obsługi. Rozmowa nie była głośna,
      ale że wszystko po tym hotelu niesie się świetnie, to oczywiście
      zero spania. Jeśli więc ktoś specjalnie jedzie do tego hotelu, żeby
      wypocząć, zrelaksować się, to jest to BARDZO ZŁY WYBÓR. Nie ta cena,
      nie ta jakość, nie to jedzenie i nie to SPA.
      Chciałbym coś wyraźnie podkreślić : piszę tą ocenę tydzień po
      powrocie, więc moje negatywne emocje dawno już opadły. Jeśli bym to
      pisał bezpośrednio po powrocie, to moja ocena byłaby jeszcze
      gorsza !!!
Pełna wersja