Ekstremalna zmiana koloru-prosze o rade.

28.09.08, 19:43
Ostatnio ubzdurałam sobie ze chciałabym byc blondynką a nigdy
wczesniej nie miałam jasnych włsoów, od zawsze czern z czasem
zeszłam na ciemny brąz. Pomimo tego ze nie wiem tak do konca czy
blond do mnie pasuje ,męczy mnie ten aktualny ciemny kolor włosów
wydaje mi sie ze podkresla moje zmeczenie na twarzy , jestem
blada ,cera bardzo kontrastuje z włosami , wyglądam niezdrowo.
Mam pytanie do tych z Was ktore zmieniały tak ekstermalnie kolor ,
czy jestescie zadowolone , jak zniosły to wasze włosy, jak to
wygląda u fryzjera?Dodam ze mam raczej cienkie włosy.Czy to prawda
ze blond włosy sa trudniejsze w pielegnacji niz ciemne, bo słyszałam
takie opinie?
    • agmalina Re: Ekstremalna zmiana koloru-prosze o rade. 28.09.08, 21:13
      Jeśli farbowałaś włosy na ciemne kolory to sprawa jest dość
      skomplikowana i radzę się poważnie zastanowić nad tym czy warto.
      Ja już raz dokonałam takiej zmiany. Sporo czasu zajeło zanim moje
      włosy wyglądały znów jak włosy.Po pierwsze nie zrobisz tego sama.
      Musisz wybrać dobrego fryzjera, a co za tym idzie koszt jest spory.
      Fryzjer musi najpierw wykonać dekoloryzację(baaardzo niszczy włosy)
      a dopiero później farbuje. Ja kilka lat temu zapłaciłam ok 250-300
      zł. u mnie sytuacja była taka, że ja jestem naturalną blondynką,
      więc po tym farbowaniu nie było widać odrostów. Jeśli jesteś
      brunetką no to jeszcze dojdzie częste farbowanie odrostów raczej u
      fryzjera a trudno jest z domu ufarbować ciemne włosy na jasny kolor.
      Ja bym nie ryzykowała. Jeśli masz ciemne włosy to może pomyśl o
      kilku rozświetlających pasemkach.Powodzenia
    • malgosia403 Re: Ekstremalna zmiana koloru-prosze o rade. 28.09.08, 21:20
      Nie popełniaj tego błędu.Ja też sobie kiedyś ubzdurałam,że będę piękną farbowaną
      blondynką z piwnymi oczętami.Było kooooszmarnie,po paru tygodniach
      przefarbowałam sobie włosięta na dawny kolor.Nigdy więcej durnoty-mój kolor to
      piękny,złoty jasny szatyn...
      -Umiejętnośc życia w 90% polega na zdolności życia
      w zgodzie z ludzmi ,których nie możemy znieśc...-"I jesli czegos goraco
      pragniesz, to caly Wszechswiat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu"
      Paulo Coelho
    • paulinaa Re: Ekstremalna zmiana koloru-prosze o rade. 28.09.08, 21:53
      nie radze-taka zamiana to duza ingerencja w strukture wlosa (blondy
      niszczą), poza tym blond na ciemnych wlosach=szybko i mocno widoczne
      odrosty...
      może lepiej jakiś jasny brąz?
    • lilubeauty Re: Ekstremalna zmiana koloru-prosze o rade. 03.10.08, 00:41
      Jak już bardzo chcesz to może najpierw zejdź na jakiś ciepły odcień brązu a
      potem wyciągnij sobie z tego trochę jasnych pasemek (czyt. refleksów), nie
      zniszczysz tym tak bardzo włosów, a przy tym rozświetlisz sobie twarz. Tylko
      radze udać się do dobrego fryzjera:) pozdr
    • myszmusia Re: Ekstremalna zmiana koloru-prosze o rade. 03.10.08, 07:04
      po pierwsze - idz gdzeis gdzie sa dobre (ale naprawde dobre ) peruki i zobacz sie w jasnych włosach
      po drugie - może ci byc bardzo ładnie - i wtedy jak znajdziesz dobrego fryzjera to włosy mogą to zniaeśc bez większego problemu
      mam bardzo ciemny braz naturalny, oczy brazowe - przez ileś lat byłam blondynką;-) włosy było ok, do momentu az nie wpadłam na JEDNORAZOWY pomysł zrobienia farby w domu;-) Ale to w sumei było do odratowania.
      Z jasnymi włosami przy ciemnyc naturalnych jest jak dla mnie jeden podstawowy problem - bardzo ale to naprawe bardzo szybko widać odrosty(nawet jak otoczenie mówiło,że jest ok, i przesadzam mnei to denerwowało0. Mnie to po prostu w koncu zaczeło strasznie wkurzac i wróciłam do własnego koloru.

      Czyli powtórze - idz gdzeis i sprawdz jak to naprawde wyglądać bedzei - może dojdzeisz do wniosku,że wcale nei tak dobrze jak myślisz;-) i wtedy jak masz ogromnąchce coś zrobić z włosami - pomyśl włąsnie o jakiś refleksach tylko - może bedzie lepiej niz całkowita zmiana.
      Chociaz ja tych kilku lat jako blondynka nie żałuje (i tez mnie znowu czasem nosi;-)
    • anika305 Re: Ekstremalna zmiana koloru-prosze o rade. 03.10.08, 07:34
      Ja zmieniłam tak kolor. Miałam kasztan przeszłam na blond. Fryzjerka poradziła
      mi żeby nie stosować zwykłego blondu bo mi zachodziły włosy pomarańczą (
      naturalnie mam dużo czerwonego pigmentu) a popielaty. Rewelacja- wyglądam
      młodziej, czuje się lepiej i o to chodziło. Faktem jest że włosy się niszczą bo
      trzeba najpierw użyć farby rozjaśniającej o 4-5 tonów i później farbować
      właściwym kolorem. Ja sobie znalazłam zestaw Joanny farba do rozjaśniania całych
      włosów, Gołębi popiel i szampon do mycia włosów popielatych.
      Co do efektów - ja byłam mocno zaskoczona nowym wyglądem jednak w otoczeniu
      szybko się przyjął na plus. Ale zawsze mam w szafie farbę o odcieniu brązu,
      gdyby jakiś blond nie wyszedł:-)
    • happy_time Re: Ekstremalna zmiana koloru-prosze o rade. 04.10.08, 10:24
      Zmieniając tak drastycznie kolor włosów musisz liczyć się z tym, że bardzo je
      zniszczysz, a odrosty będą widoczne nawet już po 2 tygodniach. Moim zdaniem nie
      warto, tym bardziej, że nie wiesz czy blond będzie Ci pasował. Piszesz, że masz
      bladą, zmęczoną cerę więc może lepiej zainwestować w odpowiednie kosmetyki albo
      zabiegi. Może wystarczy krem brązujący i rozświetlający?
    • audrey_kathleen Re: Ekstremalna zmiana koloru-prosze o rade. 05.10.08, 02:16
      Dziewczyny, poradźcie mi coś: jestem naturalną szatynką i nigdy nie
      farbowałam włosów. Mam bardzo jasne, niebieskie oczy, dość bladą
      karnację i czarne brwi. Mój kolor włosów w zasadzie mi się podoba,
      ale już mnie trochę męczy. Co byście poradziły? Chciałabym iść w
      stronę rozjaśnienia
    • kobietek Re: Ekstremalna zmiana koloru-prosze o rade. 06.10.08, 00:58
      Odradzam.
      Koleżanka w zeszłym roku przechodziła podobną zmianę: z bardzo ciemnych
      farbowanych włosów chciała przejśc na blond. Całośc trwała 4 miesiące,
      kosztowała ponad tysiąc złotych, a z długich włosów udało jej się zostawic
      zaledwie połowę. A efekt taki sobie...

      Zastanów się, istnieje nei tylko opozycja blond-czerń, jest cała masa odcieni
      pośrednich.

      Pamiętaj tylko, że po dekoloryzacji włosy zostają pomarańczowe i czasem farba
      tego nie przykrywa, więc możesz niechcący zyskac rudawy odcień. Poza tym włosy
      dekoloryzowane bardzo się niszczą i słabiej trzymają nakładany na nie nowy kolor
      - bardzo szybko blaknie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja