iwostin czy la roche posay?

29.09.08, 13:11
przez ladnych pare lat wyprobowowalam juz chyba wszystkie zele do mycia twarzy
i toniki popularnych, nisko i sredniopolkowych kosmetykow. przegladalam KWC
wiele razy i niestety nigdy nie bylam zadowolona z rezultatow, jakie obiecywal
producent. mam cere mieszana, bardzo wrazliwa, naczynkowa, ze sklonnoscia do
wypryskow. leczylam tradzik mlodzienczy u dermatologa rowniez, ale
bezskutecznie. nie mam z nim az tak wielkiego problemu, po prostu na mojej
twarzy zwykle jest kilka pryszczy. chcialabym wyprobowac czegos aptecznego.
ktora firma jest wg was lepsza? co byscie polecily? a moze avene lub vichy?
bede wdzieczna za komentarze
    • gory_szalenstwa Re: iwostin czy la roche posay? 29.09.08, 14:07
      Jeśli masz skórę wrażliwą, to może warto byłoby zrezygnować z używania wody? Do
      oczyszczania np. Cetaphil, tonik odpowiedni, ewentualnie woda termalna Iwostinu,
      jeśli nie lubisz efektu osiąganego po preparatach nie wymagających wody. Myślę,
      że kosmetyki podstawowe powinny być wybierne przede wszystkim do cery
      naczynkowej, wrażliwej a dopiero później odpowiednie specyfiki do cery
      mieszanej, ze skłonnością do zmian trądzikowych. Z aptecznych polecam Biodermę,
      SVR.
      • paulina.galli Re: iwostin czy la roche posay? 29.09.08, 15:02
        wg mnie la roche lepsze
        ale Iwostin tez nie jest zły (no i zdecydowanie "sympatyczniejszy" cenowo :))

        ps. zdec. wole np. iwostin od vichy
    • elfia4 Re: iwostin czy la roche posay? 29.09.08, 17:31
      Jeśli masz cerę jednocześnie trądzikową i bardzo wrażliwą, to możesz psróbować cleanance avene. LRP czy iwostin nieco bardziej wysuszają. Bioderma sebium moze być za silna dla ciebie. Możesz też wypróbować serie do cery wrażliwej. Też dobrze oczyszczją, ale przy tym są łagodniejsze. Z kosmetyków dla wrażliwców poszukaj czegoś spośród physiogelu, cetaphilu, toleriane LRP, sensibio biodermy itp. Z tego co zauważyłam niestety żele iwostinu dla wrażliwej cery zawierają sls, który niektórym nie służy, bo sciąga i wysusza skórę. Za to kremy są tanie za to bardzo dobre. Vichy niestety również podrażnia część wrażliwców, więc testuj ostrożnie, bo opinie o tej firmie są mocno zróżnicowane. Chyba tylko płyn micelarny do oczyszczania bez wody ma wiele pozytywów:)
      Poszukaj apteki dobrze zaopatrzonej w dermokosmetyki, popytaj o próbki kilku żeli i wybierz coś dla siebie.
      • anula36 Re: iwostin czy la roche posay? 29.09.08, 18:05
        Iwostin tanszy ale LPR wydajniejszy - cenowo w koncu wychodzi na to samo.
        • happy_gosiak Re: iwostin czy la roche posay? 29.09.08, 18:54
          zdecydowanie la roche posay. iwostin również przetestowałam jednak
          cera bez poprawy i zapach nie za bardzo.
          • omniabulgari Re: iwostin czy la roche posay? 30.09.08, 00:04
            Z la roche mam 3/4 kosmetykow wlacznie z kolorowka- z podkladem-
            jako korektor i puder prasowany. Iwostin znam z probek ale nie
            pasuje mi. Zdecydowanie wole LRP. Z vichy jesli chodzi o twarz to
            jedynie pianka oligo mi pasuje, choc nie wiem jak z wrazliwa cera.
            Avene ma kosmetyki z mysla o wrazliwacach i uwazam ze rowniez sa to
            kosmetyki warte sprobowania. Ja mam zel to mycia twarzy toleriane
            lrp i tonik fizjologiczny. Seria effeclar jest godna polecenie. Na
            dzien fajny krem hydraphase, obecnie mam hydrance optimale z avene.
            Moja mieszana cera lubi te kremy i nie swieci sie, nie jest
            zapchana. Kupuje w aptekach internetowych i udaje mi sie zakupic
            kilkadziesiat zl. Obecnie robilam wieksze zakupy juz z mysla o
            Gwiazdce i jakieś 200 zł jestem do przodu.
    • rabit6 Re: iwostin czy la roche posay? 30.09.08, 08:35
      La Roche lub Avene

      A jeśli chodzi o Vichy, to akurat mam taką alergię po wszystkich
      produktach tej firmy, że nie polecam.
      • shameeka Re: iwostin czy la roche posay? 30.09.08, 09:53
        mam cere tradzikowa i wrazliwa.
        przetestowalam iwostin do cerytradzikowej- naparwee nieprzyjemny zapach... i meczylam sie starsznie
        teraz mam la roche- przyjemny zapach..
        ale nastepnym razem kupie swoj naparwde sprawdzony zel do mycia twarzy
        cetaphil...
        mozna go uzywac z woda lub bez. jest bez zapachowy- lekki...
        mozna znim zmywac makijaz...
        naprawde poki co to moge go polecic
        ( sama chce na pewno sprobowac vichy oligo pianki..)
        uzywalam zelu do twarzy vichy keidys tego do cery tradzikowej- i bylo ok.
        • pump_it_up Re: iwostin czy la roche posay? 30.09.08, 17:35
          w rezultacie kupilam bioderme, zel sensibo i krem do twarzy hydrabio. pol;ecila
          mi je farmaceutka. bardzo drogie, jak na moja kieszen, ale mam nadzieje, ze sie
          oplaci. myslicie, ze moge tego uzywac w polaczeniu z tonikiemn loreala
          rownowazacym ideal balance? a i czy w wieku 23 lat powinnam zaczac uzywac czegos
          innego pod oczy, jak zelu ze swietlikiem flosleku?:P
          • pump_it_up Re: iwostin czy la roche posay? 30.09.08, 17:36
            aha,dziekuje za opinie:) pozdrawiam
            • pump_it_up Re: iwostin czy la roche posay? 30.09.08, 17:49
              kurcze troche zaluje, ze sie pospieszylam. mialabym 3 rzeczy zamiast dwoch i to
              w dodatku taniej. moze ktoras z was bedzie chetna, dziele sie informacja:P
              www.allegro.pl/item445811315_apteka_la_roche_posay_toleriane_krem_zel_mleczko.html
              • shameeka Re: iwostin czy la roche posay? 30.09.08, 19:07
                koniecznie daj znac jak te kosmetyki, ktore kupilas skutkuja, jakie sa :)
                jelsi nei tutaj- to ja poprosze na mojkego maila :D
                • pump_it_up Re: iwostin czy la roche posay? 30.09.08, 19:30
                  oki,odezwe sie za pare tygodni:)
                  • pump_it_up Re: iwostin czy la roche posay? 26.10.08, 23:00
                    hm. powiem Ci, ze te produkty sa ok, ale na tradzik na pewno nie pomoga. cera
                    wydaje sie jasniejsza, ale te wypryski;/ mam kolo 5 na twarzy, z czego 4 to byly
                    guzy, bolace i nie do wycisniecia:( ech chyba do konca zycia bede miala
                    pryszcze. myslalam, ze te apteczne produkty poprawia stan cery, no niestety
                    mylilam sie, wiec nie wiem czy oplaca sie wydac stowe na cos, co tyle daje co AA
                    • jagoda_pl Re: iwostin czy la roche posay? 26.10.08, 23:22
                      Niestety mam podobne przejścia z cerą... Nie jest tłusta, ale w te krosty ciagle się pojawiaja. Najgorsze są właśnie te bolące podskórne guzy:(! Ja już walkę kosmetykami zapodałam, to musi być coś od wewnątrz...
                    • n_nicky Re: iwostin czy la roche posay? 27.10.08, 13:30
                      Bolące guzy podskórne? Dziewczyny, wy najprawdopodobniej nie macie trądziku i
                      żaden dermatolog wam nie pomoże. To jest niestety gronkowiec złocisty. Trzeba
                      się wybrać do dobrego laboratorium medycznego, które robi wymazy ze zmian
                      skórnych. Po tygodniu odbiera się wyniki wymazu, z których wynika czy jest to
                      zakażenie gronkowcem. Ja od 7-8 lat myślałam, że mam trądzik młodzieńczy.
                      Używałam najróżniejszych kosmetyków. Ostatnio przez blisko rok używałam Diacneal
                      Avene i żel Cleanance Avene. Krem Diacneal złagodził zaczerwienienia na
                      policzkach, ale nie pomógł na wypryski, podobnie żel Cleanance. Miesiąc temu
                      dowiedziałam się, że mam na twarzy gronkowca. Typowy objaw zakażenia tą bakterią
                      to podskórne guzy, czyli czyraki. Naprawdę warto zrobić sobie z nich wymaz, a w
                      razie pozytywnego wyniku leczyć się dalej mikrobiologicznie. Pozdrawiam
                      • jagoda_pl Re: iwostin czy la roche posay? 27.10.08, 13:58
                        No może, może...

                        Ja mam w większości te guzy na linii żuchwy, a takie rewelacje to podobno efekt zaburzen hormonalnych.

                        Dzieki za trop:)!
                        • n_nicky Re: iwostin czy la roche posay? 27.10.08, 14:38
                          Ja też na linii żuchwy, na brodzie (najwięcej), sporadycznie na skroniach i
                          prawym policzku. Moja "przygoda" z gronkowcem zaczęła się właśnie od zrobienia
                          badań hormonalnych - prolaktyna, estradiol itp., bo też przeczytałam gdzieś, że
                          za taki stan cery odpowiadają zaburzenia hormonalne. A jednak nie, wyniki wyszły
                          świetne :) Wtedy zaufany ginekolog polecił mi zrobienie wymazu i trafił w
                          dziesiątkę. Ja mam teraz w sobie ogromne pokłady energii, żeby zwalczyć to
                          paskudztwo i wreszcie móc cieszyć się ładną cerą... ;))
                          • adaset25 Re: iwostin czy la roche posay? 31.10.08, 17:46
                            ja rowniez mam problem ze skora a raczej z tym co sie na niej pojawia
                            sa ta wlasnie w wiekszosci bolace krosrki na policzkach na brodzie i okolicach
                            ust na lini żuchwy czasem nawet na szyi juz nie moge na siebie patrzec
                            probowalam wielu kosmetykow wielu firm ale nie ma rezultatow moze ja rowniej mam
                            grokowca?
                            chcialam zapytac czy ktos moglby mi polecic jakies labolatorium w krakowie gdzie
                            moglabym sobie zrobic wymaz zebym mogla sie upewnic co mi dolega i co pozniej
                            gdzie trzeba sie zgloscic do jakiego lekarza z wynikam z wymazu
                            z gory dziekuje za porady i opinie

                          • tygrysek2007 Re: iwostin czy la roche posay? 01.11.08, 13:25
                            Pytanie do N_nicky: Jak wygląda takie badanie-pobór wymazu? Czy jak coś się
                            pojawi, ale nie można tego wycisnąć tylko jest boląca gula to można z tego coś
                            zrobić? Czy są jakieś wymagania, żeby nie smarować tego miejsca jakimiś maściami
                            wysuszającymi, antybakteryjnymi? Przepraszam za takie opisy.
                            • n_nicky Re: iwostin czy la roche posay? 01.11.08, 21:59
                              Do pobrania materiału do wymazu trzeba mieć taką plastikową probówkę z
                              aplikatorem i żelem-pożywką w środku - można ją kupić w aptece za grosze albo
                              poprosić o nią w laboratorium, w którym zrobimy wymaz. Materiał powinno się
                              pobrać samemu, rano, z dokładnie oczyszczonej skóry - potrzebny jest 'dojrzały'
                              czyrak albo wyprysk z białym zakończeniem, trzeba go przebić wysterylizowaną
                              igłą albo wycisnąć, najlepiej do krwi - wyciśniętą ropę z krwią zbiera się
                              aplikatorem, wkłada do pożywki i zamyka probówkę. Później zanosi się do
                              laboratorium i pozostaje czekać na wyniki.

                              Teraz jestem na etapie zwalczania tej bakterii, mam robioną autoszczepionkę u
                              mikrobiologa. Do autoszczepionki pobiera się wymaz z gardła i z nosa, ale to
                              robi już lekarz.

                              Jak się ma gronkowca, to nie wolno jedynie używać jakichkolwiek kremów do twarzy
                              - nawilżających itp., bo bakterie je uwielbiają :) Maści chyba można używać, np.
                              ichtiolowej, ale one i tak nie za wiele pomagają.

                              Jeszcze do adaset25 - z wynikami wymazu najlepiej udać się na mikrobiologię w
                              celu zrobienia autoszczepionki - w Krakowie są dwa adresy, jeden to Instytut
                              Mikrobiologii CM UJ przy ul. Czystej, drugi to www.cbm.com.pl/ - tu robią
                              wszystko. Można co prawda spróbować zwalczyć gronkowca antybiotykami, ale jest
                              to walka z wiatrakami, bo jak na jakiś czas się go pokona, to on na 99% po roku,
                              2-3 latach wróci. Pozdrawiam :)
                              • adaset25 Re: iwostin czy la roche posay? 01.11.08, 22:52
                                Jestem wdzieczna za tak szybka dpowiedz i tak wyczerpujaca dzieki za adresy do
                                centrum badan mikrobiologiczntch.
                                Mam jeszcze jedno pytanie do ciebie na stronie centrum badam mikrobiologicznych
                                pisze ze autoszczepionki przygotowywane sa tylko na zlecenie lekarza
                                prowadzacego a ja takiego nie mam i nie wiem do jakiego powinnam sie udac czy ma
                                to byc dermatolog czy moze w tym centrum na slawkowskiej mozna tez sie do
                                jakiegos zapisac bo nie wiem na stronie nic nie pisze
                                • adaset25 Re: iwostin czy la roche posay? 01.11.08, 22:59
                                  zapomnialam zapytac jakie sa koszty takiej autoszczepionki w jakich granicach
                                  finansowych sie miesci takie leczenie bede wdzieczna za wszelkie informacje
                                  iodpowiedzi pozdrawiam

                                  • n_nicky Re: iwostin czy la roche posay? 01.11.08, 23:58
                                    Wydaje mi się, że lekarzem prowadzącym może być po prostu lekarz rodzinny.
                                    Przynajmniej tak było w moim przypadku - robię autoszczepionkę prywatnie i nie
                                    potrzebowałam żadnych zleceń, ale byłam wcześniej u rodzinnego i powiedział mi,
                                    że gdybym potrzebowała skierowanie to on je bez problemu wypisze. Najlepiej jest
                                    chyba zapytać o to bezpośrednio w tym centrum, bo z tymi skierowaniami różnie
                                    bywa ;)

                                    Co do kosztów, to niestety nie jest to tanie - wymaz ze zmian skórnych kosztuje
                                    ok. 40 zł, jeśli wynik potwierdzi obecność gronkowca to koszty dalszego leczenia
                                    to dwa wymazy do autoszczepionki ok. 100-120 zł, autoszczepionka 200-250 zł. Ale
                                    lepiej wydać jednorazowo kilkaset złotych i mieć to z głowy niż płacić podobne
                                    pieniądze co jakiś czas na antybiotyki.

                                    Swoją drogą nigdy bym nie przypuszczała, że zakażenie skóry gronkowcem złocistym
                                    jest tak powszechne w społeczeństwie, bardzo mało się o tym mówi. Najbardziej
                                    przeraża mnie brak wiedzy lekarzy, zwłaszcza dermatologów - mnóstwo ludzi bez
                                    sensu katują
                                    nietrafionymi antybiotykami, maściami itp., a tylko garstka doradza pacjentom,
                                    żeby zrobić sobie badania hormonalne albo wymaz na obecność bakterii, dwie
                                    najczęstsze przyczyny podskórnych guzów i ciągle powracających zmian na skórze...

                                    • adaset25 Re: iwostin czy la roche posay? 02.11.08, 14:58
                                      Naprawde jestem Ci bardzo wdzieczna za wszystkie informacje i w zupelknosci sie
                                      z toba zgadzam. Ja za wizyte u dermatologa placilam 50 zl a za leki ktore mi
                                      przepisal i masci dalam co ponad 200 zl a i tak nic nie pomogly a po lekach
                                      mialam mdlosci i musialam je odlozyc mam starsznie wielki dystans co do lekarzy
                                      dermatologow ciezko trafic na dobrego lekarza. Wymaz chce sobie zrobic bo wydaje
                                      mi sie ze mam typowe objawy gronkowca i wlasnie zauwazylam ze odkad przestalam
                                      uzywac kremu nawilzajacego moja skore wyglada duzo lepiej krosy sa nadal ale
                                      jakby nieco mniej. A co do kosztow to myslalam ze taka szczepinka bedzie duzo
                                      drozsza i chcialam sie przygotowac mysle ze to i tak nie wiele jesli udalo by
                                      mi sie pozbyc tych okropnych krost na twazry powoli wpedzaja mnie w depresej mam
                                      ich stanowczo dosc mecze sie z nimi juz chyba 4 lata i powoli juz zaczelam
                                      tracic wszelkie nadzieje myslalm jeszvcze o badaniach hormonalnych ale moze
                                      najpierw te na gronkowca bede przynajmniej pewna jak co ze to nie to. Jeszcze
                                      raz wielkie dzieki za wszystkie posty pozdrawiam i rzycze udanej walki z choroba
                                      mo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja