misklowam 06.10.08, 13:45 Która woda do picia jest najlepsza - mineralna, źródlana, może jakaś inna... I dlaczego? W sklepach jest ich mnóstwo i naprawdę nie wiem, którą mam kupować. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jagoda_pl Re: Która woda i dlaczego :) 06.10.08, 14:04 Sa różne teorie... Podobno najlepiej jest mieszać źródlaną z mineralną, bo nadmiar źródlanej wypłukuje minderały, a nadmiar minerałó też wskazany nie jest:). Dobrze aby woda była niskosodowa, bo generalnie mamy tego sodu aż nadto w jedzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinaa Re: Która woda i dlaczego :) 06.10.08, 16:58 żródlana wyplukuje minerały mineralna jest ok wysokozmineralizowana raczej nie jesli lekarz nie zaleca, bo ma wysokie stężenie minerałów Odpowiedz Link Zgłoś
paulinaa Re: Która woda i dlaczego :) 06.10.08, 16:57 mineralna, żródlana tylko do gotowania Odpowiedz Link Zgłoś
armos Re: Która woda i dlaczego :) 06.10.08, 20:13 a co myslicie o wodzie przegotowanej? Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada88 Re: Która woda i dlaczego :) 06.10.08, 21:13 armos napisała: > a co myslicie o wodzie przegotowanej? Nada sie na ziemniaki tudzież kalafior. __________________________________________________________________ "When I think that I'm over you, I'm overpowered" Odpowiedz Link Zgłoś
ptysiowa_7 Re: Która woda i dlaczego :) 07.10.08, 13:48 Najlepiej poczytać tu www.wodadlazdrowia.pl/pl/8863/0/Wody_butelkowane.html Wody źródlane nie są wodami mineralnymi (np. Żywiec Zdrój, Kropla Beskidu), nie nadają się do codziennego picia. Można na nich gotować zupę, ewentualnie czasem się napić, jak nie ma nic innego pod ręką. Wypłukują minerały z organizmu, co jest niebezpieczne dla zdrowia. Wody średniozmineralizowane nie wypłukują minerałów, nie naruszają równowagi mineralnej w organizmie. Można je pić bez obaw (np. Cisowianka, Nałęczowianka). Dopiero wody wysokozmineralizowane (np. Muszynianka, Piwniczanka, Staropolanka) uzupełniają niedobory minerałów, czyli zawierają minerały w ilościach, które w ogóle mają jakiś wpływ. Jednak trzeba patrzeć nie na ogólną ich ilość, tylko na ilości poszczególnych minerałów, na których nam zależy. Problemem jest to, że w wielu sklepach, zwłaszcza mniejszych, w ogóle nie ma wód mineralnych. Zwłaszcza, jeśli chce się kupić wodę w małej butelce, z lodówki, to pozostaje tylko bezwartościowa źródlana. Odpowiedz Link Zgłoś