tirkuchenek 19.10.08, 20:58 Czym się różni dermabrazja od mikrodermabrazji? I czym się różni mikrodermabrazja od zwykłych scrubów / peelingów? Do jakiego typu cery się to wszystko nie nadaje? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gweeny Re: (Mikro)dermabrazja, scruby / peelingi 19.10.08, 21:04 szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.query=mikrodermabrazja&s.sm.title=&s.sm.forumXx=211&sf=tresc&s. sm.author= szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.query=dermabrazja&s.sm.title=&s.sm.forumXx=211&sf=tresc&s.sm.au thor= www.tinyurl.pl?7fbDoN3V Odpowiedz Link Zgłoś
tirkuchenek Re: (Mikro)dermabrazja, scruby / peelingi 19.10.08, 21:19 Droga Gweeny, otóż wyobraź sobie, że spenetrowałam nie tylko to forum, ale i całe Google i dowiedziałam się, że: 1) dermabrazji nie można robić w domu, tylko u kosmetyczki, ale widziałam gdzieś kosmetyki do dermabrazji domowej (więc jak to jest?); 2) mikrodermabrazji nie można robić przy cerze naczynkowej; 3) mikrodermabrazję można robić przy cerze naczynkowej; (więc jak to, kurde, w końcu jest?) 4) mikrodermabrazja jest mocniejszym scrubem / peelingiem (więc po co kolejna nazwa, czy może jednak jest jakaś większa różnica?). Odpowiedz Link Zgłoś
gory_szalenstwa Re: (Mikro)dermabrazja, scruby / peelingi 19.10.08, 21:42 tirkuchenek napisała: > Droga Gweeny, otóż wyobraź sobie, że spenetrowałam nie tylko to > forum, ale i całe Google i dowiedziałam się, że: > 1) dermabrazji nie można robić w domu, tylko u kosmetyczki, ale > widziałam gdzieś kosmetyki do dermabrazji domowej (więc jak to > jest?); Dermabrazję może wykonywać tylko lekarz. To zabieg, który narusza ciągłość skóry, jest inwazyjny. Kosmetyczka nie może go wykonywać, może jedynie mikrodermabrazję. Dermabrazja to głęboki peeling, a mikrodermabrazja to peeling mechaniczny powierzchowny. Cera płytko unaczyniona nie jest przeciwskazaniem do mikrodermabrazji - ale są kosmetyczki - rozsądne - które nie robią przy takiej cerze (zabieg domowy możesz wykonywać na własną odpowiedzialność). Teoretycznie nie jest przeciwskazaniem naczyniowa cera, ale praktycznie - zdanie indywidualne kosmetyczki. Kosmetyki do dermabrazji domowej to nic innego jak preparat złuszczający - chwyt reklamowy. peeling/scrub - jako kosmetyk to złuszczanie, którego polega na usuwaniu z powierzchni skóry martwych komórek naskórka. W zależności od metody złuszczania, peeling dzieli się na mechaniczny lub chemiczny. Ze względu na głębokość usuwanych warstw naskórka wyróżnia się także peeling powierzchniowy, średniogłęboki i głęboki. Odpowiedz Link Zgłoś
tirkuchenek Re: (Mikro)dermabrazja, scruby / peelingi 19.10.08, 22:04 Góry_szaleństwa, dziękuję! :o) Summa summarum, dermabrazja domowa = mikrodermabrazja (domowa) = scruby / peelingi? Nieno, przecie musi być jakaś różnica... Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda_pl Re: (Mikro)dermabrazja, scruby / peelingi 19.10.08, 22:43 Ja bym to tak uszeregowała: 1. dermabrazja u lekarza 2. mikrodermabrazja u kosmetyczki/lekarza 3. domowa mikrodermabrazja 4. scrub zwany też peelingiem Lepiej:)? Odpowiedz Link Zgłoś
tirkuchenek Re: (Mikro)dermabrazja, scruby / peelingi 19.10.08, 22:54 Jagoda_pl, dziękuję! :o) Lepiej. Rozumiem, że od najsilniejszego do najsłabszego ;o) A gdzie miejsce dla dermabrazji domowej? :o) Bo takowa pono również istnieje :D Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda_pl Re: (Mikro)dermabrazja, scruby / peelingi 19.10.08, 23:30 Wg mnie słowo dermabrazja jest zarezerwowane dla poważnego zabiegu u dermatologa, więc jeśli producent pisze "domowa dermabrazja" to ma na myśli "domową mikrodermabrazję". Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: (Mikro)dermabrazja, scruby / peelingi 19.10.08, 22:50 Po prostu kwestia reklamy. Jak peelingi się wszystkim opatrzyły, to firmy na wyścigi zaczęły sprzedawać to samo pod nazwą "scrubów". Jak i skraby się znudziły, to nastało szaleństwo na mikrodermabrazję Odpowiedz Link Zgłoś
mariolaccc Re: Nessie-jp, dziękuję! :o) / nt 19.10.08, 23:21 Nie mam pojęcia jak wygląda mikrodermabrazja w gabinecie kosmetycznym. Kiedyś kosmetyczka poleciła mi zrobienie mirkodermabrazji w domu i poleciła zestaw Bielendy. Zrobiłam to i wiecie co? Nie sadzę naprawdę aby wszystko sprowadzało się do nazwania zwykłego peelingu mikrodermabrazją. Otóż różnica jest istotna, w zestawie do domowej mikrodermabrazji oprócz peelingu termicznego, jest także kwas glikolowy, który naprawdę zdziałał cuda w moim przypadku. Miałam dość znaczne plamy po opalaniu w solarium i równoczesnym przyjmowaniu pigułek, poza tym moja cera była nierówna, tu i ówdzie jakieś pozostałości po trądziku itd. Zużyłam cały zestaw, który starcza na 8 zabiegów i od prawie 2 lat mam cerę taką, jakiej nigdy nie miałam. Przebarwienia zniknęły, cera się wyrównała i nie muszę już stosować żadnych korektorów, fluidów itd. Sama w to nie wierzę, ale tak jest. A koszt całej tej zabawy to 30 zł. Dodam jeszcze, że mam w okolicach nosa cerę naczynkową i nie zauważyłam, żeby mikrodermabrazja miała negatywny wpływ na naczynka. Koszt za te 8 zabiegów domowych to raptem 30 zł. Natomiast jak mnie kiedyś pani oczyściła w gabinecie dr Ireny Eris za prawie 200 zł, to nie mogłam sobie poradzić z naczynkami chyba z pół roku. Odpowiedz Link Zgłoś
jarka63 Re: Nessie-jp, dziękuję! :o) / nt 20.10.08, 14:40 W ubiegły piątek byłam na zabiegu mikrodermabrazji w gabinecie kosmetycznym.Pani jeździ po twarzy śmiesznym plastikowym urządzeniem, które działa na sprężone powietrze, czyli trochę jak odkurzacz, nawet słychac jak zasysa. Zabieg nie jest w najmniejszym stopniu bolesny, po prostu czujesz, że coś lekko szorstkiego przesuwa się po skórze, wrażenia trochę jak przy masażu. Efekty to dobrze oczyszczona skóra.IMO mikro jest skuteczniejsza (i dużo bardziej przyjemna) niż oczyszczanie manualne, ale niczego więcej nie należy się spodziewać po tym zabiegu. Odpowiedz Link Zgłoś
miku9.9 Re: Nessie-jp, dziękuję! :o) / nt 21.10.08, 13:28 W gabinecie kosmetycznym wykonuje się zabieg złuszczania głowicami diamentowymi. Zrobiłam sobie taki zabieg rok temu. Rewelacja. Zapłaciłam 160zł w tym dodatkowa maska z alg. To były dobrze wydane pieniądze. Mam cerę wrażliwą, naczynkową, skłonną do przesuszania i rozszerzonych porów. I choć lubię kosmetyki z Bielendy, to jednak następnym razem też pójdę do kosmetyczki. Odpowiedz Link Zgłoś