odsuwanie skórek - na czym polega?

20.11.08, 21:06
tak sie wlasnie zastanawiam, bo ze przed wycieciem skorek zawsze sie
je troche patyczkiem odsuwa, to dla mnie od zawsze bylo oczywiste.
Ale ostatnio jak bylam na manicure, to pani sie mnie pyta, czy
skorki wycinamy czy odsuwamy... Troszke mnie zdziwiwlo, bo przecoez
gdy tylko skorki sie odsunie, to one przeciez i tak bheda pozniej,
jak wyschna odstawac i brzydko to wyglada. Na czym wiec polega taki
zabieg? Co ile dni trzeba go wykonywac, zeby pazokcie dobrze
wygladaly? No i czy te skorki pozniej nie przeszkadzaja, nie pekaja,
itp?

    • claratrueba Re: odsuwanie skórek - na czym polega? 21.11.08, 05:44
      Jesli odsuwa sie regularnie, przestaja rosnąć w ogóle. Nie pamietam co znaczy
      "regularnie" - nie rosna mi od wielu lat.
      • tirkuchenek Re: odsuwanie skórek - na czym polega? 21.11.08, 15:42
        Odsuwam i wycinam skórki raz w tygodniu od ponad 10 lat. Czy jeśli
        będę je tylko odsuwać, to faktycznie przestaną rosnąć? I kiedy mogę
        spodziewać się pierwszych efektów?
        • nikoru Re: odsuwanie skórek - na czym polega? 21.11.08, 20:29
          tirkuchenek napisała:

          > Odsuwam i wycinam skórki raz w tygodniu od ponad 10 lat. Czy jeśli
          > będę je tylko odsuwać, to faktycznie przestaną rosnąć? I kiedy mogę
          > spodziewać się pierwszych efektów?

          Podciągnę pytanie, bo zaintrygował mnie wątek a mam ten sam problem.
    • lady.godiva Re: odsuwanie skórek - na czym polega? 21.11.08, 09:10
      Zgadza się, że jak sięodzuwa regularnie, przedtem namoczywszy ręce w wodzie z
      dodatkiem (np mydła w płynie, oliwa z oliwek plus sok z cytryny, itp), potem
      nasmaruje kremem do skórek (ten z Avonu jest świetny) i robi się to regularnie
      co tydzień to ręce wygladają ładnie.
      Ja ostatnio byłam u manicure bo zaniedbałam ręce i pani zapytała czy wycinać-
      niestety zgodziłam się. Niestety bo po 2 dniach skórki zaczynają się zadzierać,
      wycięła je zbyt mocno, wyglądają gorzej niż przedtem, jedyne dobre, że mam
      paznokcie opiłowane.
      Chyba z powrotem przerzucę się na własny sposób.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja