przebarwienia na twarzy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.03, 10:40
niestety po ostatnich wakacjach pozostaly mi dosc silne przebarwienia na
twarzy. kupilam krem eris pharmaceris w, wlasnie likwidujacy te przykra
przypadlosc. czy ktoras z was ma doswiadczenia w jego stosowaniu? i moze
jakies rady - co z tym zrobic??????
    • marghot Re: przebarwienia na twarzy 03.11.03, 10:45
      Nie wiem czy poza kosmetykami są jakieś sposoby wywabienia tych plamek.
      Na pewno na przyszłość należy zmniejszyć ilość czasu przeznaczonewgo na
      opalanie, stosować wysokie filtry. Szczególnei jeśli zażywać hormony, leki
      fotouczulające, niektóre zioła też mają takie działanie.
    • ann_marie Re: przebarwienia na twarzy 03.11.03, 11:13
      Walczę z przebarwieniami od ok. 4 lat. Na razie przegrywam. Używam kremu eris
      od 4 mies. Żadnych rewelacyjnych efektów na razie niestety nie widzę.
      Dziewczyny tutaj polecały Mela D i Neostratę.
      • Gość: PENELOPE_75 Re: przebarwienia na twarzy IP: 213.17.175.* 03.11.03, 11:30
        ja walcze z dużymi plamami od ponad roku. Jedyny przeparat jaki naprawdę
        polecam to zel wybielajacy Neostraty. Uważam, ze to jeden z najlepszych
        środków wybielajacych przebarwienia. Inne preparaty niewiele pomogły.
    • Gość: S Re: przebarwienia na twarzy IP: *.widzew.net / *.widzew.net 03.11.03, 11:39
      Ne ten temat było sporo wątków,rzeczywiście polecano Neostratę , Mela-D(do
      kupienia w aptekach).Na pewno trzeba cierpliwości:)Z tymi przebarwieniami nie
      u każdego jest tak samo.Rózne są kremy, można tez chodzic na zabiegi do
      gabinetów, może lepiej jak lekarz najpierw zobaczy. Ja tez na początku
      kupowałam kremy słabsze ze sklepów kosmetycznych(nic nie pomagało).Dopiero
      lekarz polecił mi Mela-D.Wiosną zaczęłam smarować i po 2 tyg. juz byłam zła ,
      że nie widac rezultatów:)Chciałam próbowac silniejszych kremów ale nie mogę bo
      przebarwienia mam pod oczami.Pomału jednak były jasniejsze , później nie
      smarowałam(za duże słońce)i teraz ponad miesiąc temu zaczęłam i są coraz
      bledsze a w niektórych miejscach juz prawie nie widać. Latem twarz smarowałam
      blokerami(60, 100).Pozdrawiam :)
      • Gość: penelope_75 Re: przebarwienia na twarzy IP: 213.17.175.* 03.11.03, 12:50
        JEŚLI CHODZI O MELA-D TO RADZE NAJPIERW POPROSIĆ O PRÓBKI, PONIEWAŻ WIELE
        DZIEWCZYN SKARŻYŁO SIĘ, ZE KREM WAŁKOWAŁ SIE. JA MIAŁAM PRÓBKĘ I WAŁKOWAŁ SIĘ
        OKROPNIE.
    • Gość: S Re: przebarwienia na twarzy IP: *.widzew.net / *.widzew.net 03.11.03, 13:04
      Ja smaruję przebarwienia tym kremem raz dziennie , wieczorem po zmyciu
      makijażu , u mnie jest ok., dobrze się wchłania.Ale może faktycznie nie kupuj
      odrazu tylko poproś o próbkę w aptece ( ja na początku tez tak zrobiłam bo
      bałam sie np. czy coś w tym kremie nie będzie mnie uczulać).Jak wczesniej
      wspomniałam róznie to jest z tymi kremami.Pozdrawaim :)
    • Gość: sza-tynka Re: przebarwienia na twarzy IP: 212.39.32.* 03.11.03, 16:27
      Używam kremu MELA D juz od dluzszego czasu...ale szczerze mowiac nie widze
      jakiejs wyraznej roznicy. Teraz przebarwienia znacznie zbladly - prawdopodobnie
      brak silnego slonca, zawsze tak sie dzieje jesienia. Kiedys dermatolog zwrocil
      uwage na zaleznosc miedzy przebarwieniami, a problemami watrobowymi,a do tego
      dochodzi jeszcze brak wlasciwej diety (nie mam na mysli tej odchudzajacej!!).
      Przede wszystkim za duzo konserwantow w zywnosci (sprobujcie kupic cos bez
      nich) i hormonow (np. mieso).
      • Gość: chiki Re: przebarwienia na twarzy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.03, 16:45
        ja też myśle w przyszłości usunać sobie przebarwienia : laserem ,
        ostatnio oglądałam film o operacjach plastycznych i pokazywali
        też tam usuwanie przebarwień laserem , po zabiegu twarz była bardzo gładka ,
        zniknęły wszystkie przebarwienia ,
        w czasie zabiegu zakrywa sie oczy ołowianymi soczewkami , bo laser jest bardzo
        silny i może oślepić , lekarz który robił ten zabieg mówiła że ma koleżanke -
        lekarza która straciła wzrok w jednym oku w czasie takiego zabiegu , dlatego
        też decydując sie na taki zabieg tżeba wszystko dokładnie sprawdzić .

        dobrze że oglądałam ten film bo wcześniej myślałam że laserem nic nie można
        uszkodzić.

        aha film był na "reality tv" 2 listopada.
        pozdrawiam

        chiki
    • Gość: anka Re: przebarwienia na twarzy IP: *.markom.krakow.pl / 192.168.1.* 03.11.03, 22:38
      Od dawna mam przebarwienia, ale to co miałam na twarzy po ostatnich wakacjach,
      to był horror! Myślałam, że nie będę mogła pójść do pracy po powrocie z
      urlopu, tylko najpierw jakiś silny zabieg złuszczający. Na szczęście udało mi
      się znaleźć idealny podkład, który dokładnie to zasmarował. A później
      próbowałam z różnymi kremami. I trafiłam! :-) Tylko Neostrata! Używam żelu,
      jest niesamowicie skuteczny. Naprawdę miałam wrażenie, że już do końca życia
      będę wyglądać jak monstrum. Smarowałam się tylko wieczorem. Minęły chyba ponad
      dwa miesiące, a ja mam piękną buźkę! Zostało mi jeszcze trochę na czole i na
      nosie, ale w porównaniu z tym, co było to jest idealnie! Ten żel mogę z
      czystym sumieniem polecić, bo myślę, że jeśli z moimi plamami sobie poradził,
      to może wszystko.
      • Gość: lisa Re: przebarwienia na twarzy - do anki IP: *.crowley.pl 04.11.03, 09:12
        Gość portalu: anka napisał(a):

        > Od dawna mam przebarwienia, ale to co miałam na twarzy po ostatnich
        wakacjach,
        > to był horror! Myślałam, że nie będę mogła pójść do pracy po powrocie z
        > urlopu, tylko najpierw jakiś silny zabieg złuszczający. Na szczęście udało mi
        > się znaleźć idealny podkład, który dokładnie to zasmarował. A później
        > próbowałam z różnymi kremami. I trafiłam! :-) Tylko Neostrata! Używam żelu,
        > jest niesamowicie skuteczny. Naprawdę miałam wrażenie, że już do końca życia
        > będę wyglądać jak monstrum. Smarowałam się tylko wieczorem. Minęły chyba
        ponad
        > dwa miesiące, a ja mam piękną buźkę! Zostało mi jeszcze trochę na czole i na
        > nosie, ale w porównaniu z tym, co było to jest idealnie! Ten żel mogę z
        > czystym sumieniem polecić, bo myślę, że jeśli z moimi plamami sobie poradził,
        > to może wszystko.

        Aniu, a który żel Neostraty stosujesz ? I jakim podkładem udało Ci się
        zatuszować przebarwienia. Mi nie tuszuje żaden, zawsze coś widać.
        • Gość: anka Re: przebarwienia na twarzy - do lisy IP: *.markom.krakow.pl / 192.168.1.* 04.11.03, 14:14
          Hej!
          Ten żel nazywa się HQ Skin Lightening Gel. Jest łagodny, nic nie szczypie, a
          przy tym naprawdę bardzo skuteczny.
          Jeśli chodzi o podkład, to niestety jest bardzo drogi, ale faktycznie
          zasmaruje wszystko! ;-) To Clinique, Continuous Coverage. Taki doradziła mi
          dziewczyna w Sephorze, w Monako (tam w czasie wakacji wyszły mi te potworne
          plamy). Wybrała mi odpowiedni odcień, dosyć ciemny (07), który faktycznie
          pokrył te straszne przebarwienia. Nie musiałam nawet używać korektora, aż
          samej trudno mi było uwierzyć! Żaden inny podkład nie zatuszował tych
          przebarwień, a nawet po użyciu korektora coś tam zawsze było widać.
          Wczoraj kupiłam kolejny, z tym że dużo jaśniejszy. Po prostu nie mam już
          takich plam, a w ogóle jestem bledziuch, a że ten podkład... hmmm,
          przyzwyczaiłam się, że nie muszę stosować korektora. Wygodna jestem. :-)
          Szkoda tylko, że to takie drogie. Ale myślę, że co jakiś czas zafunduję sobie
          trochę luksusu. ;-)
          Pozdrawiam Cię!
          Ania.
          • Gość: lisa Re: przebarwienia na twarzy - do anki IP: *.crowley.pl 05.11.03, 14:33
            Gość portalu: anka napisał(a):

            > Hej!
            > Ten żel nazywa się HQ Skin Lightening Gel. Jest łagodny, nic nie szczypie, a
            > przy tym naprawdę bardzo skuteczny.
            > Jeśli chodzi o podkład, to niestety jest bardzo drogi, ale faktycznie
            > zasmaruje wszystko! ;-) To Clinique, Continuous Coverage. Taki doradziła mi
            > dziewczyna w Sephorze, w Monako (tam w czasie wakacji wyszły mi te potworne
            > plamy). Wybrała mi odpowiedni odcień, dosyć ciemny (07), który faktycznie
            > pokrył te straszne przebarwienia. Nie musiałam nawet używać korektora, aż
            > samej trudno mi było uwierzyć! Żaden inny podkład nie zatuszował tych
            > przebarwień, a nawet po użyciu korektora coś tam zawsze było widać.


            > Wczoraj kupiłam kolejny, z tym że dużo jaśniejszy. Po prostu nie mam już
            > takich plam, a w ogóle jestem bledziuch, a że ten podkład... hmmm,
            > przyzwyczaiłam się, że nie muszę stosować korektora. Wygodna jestem. :-)
            > Szkoda tylko, że to takie drogie. Ale myślę, że co jakiś czas zafunduję sobie
            > trochę luksusu. ;-)
            > Pozdrawiam Cię!
            > Ania.

            Dzięki za odpowiedź. A ten podkład bardzo widać na twarzy ?
            Basia
            • Gość: anka Re: przebarwienia na twarzy - do anki IP: *.markom.krakow.pl / 192.168.1.* 05.11.03, 22:09
              Gość portalu: lisa napisał(a):
              > >
              > Dzięki za odpowiedź. A ten podkład bardzo widać na twarzy ?
              > Basia

              Basiu (teraz wiem, jak masz na imię! Ślicznie!), ten ciemniejszy podkład
              ładnie się zlewał zwłaszcza z tymi plamami ;-)) i nie rzucał się w oczy.
              Teraz, kiedy plamy prawie zeszły i ukazała się moja blada buźka, był za
              ciemny. Dlatego wzięłam ten jasny i naprawdę jestem zadowolona. Wydaje mi się,
              że wyglądam naturalnie, a podkładu nie widać. Poza tym, jak wspomniałam, nie
              używam korektora, więc i czas zaoszczędzę, i mniej problemów z dopasowaniem
              jeszcze korektora.
              Pozdrawiam Cię serdecznie!
              Ania
    • Gość: madusiak Re: przebarwienia na twarzy IP: *.aster.pl / 10.66.4.* 04.11.03, 00:30
      wy macie przebarwienia po słońcu czyli plamy ciemniejsze od reszty cery? ja za
      to plame jasniejsza na twarzy po zarażeniu się jakimś paskudztwem grzybicznym
      od małych kotków...jak zatuszować plamy jaśniejsze?? ciemnym podkładem? a jak
      to zlikwidowac? zlikwidowałam grzybice ale zostało mi cos na kształt blizny buuu
      • Gość: justy Re: przebarwienia na twarzy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.03, 16:01
        odbarwienie po grzybicy powinno samo zejść z czasem. póki co możesz stosować
        np. samooplacz lub "profesjonalne" korektory,np. coverderm lub Avene.
    • Gość: Kasia Re: przebarwienia na twarzy IP: *.jastrzebie.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 18:50
      to juz koniec-nic Wam nie pomoże! Przebarwienia zawsze na słońcu wyjdą. można
      je zlikwidować tylko przez głębokie złuszczanie naskorka,"laser" lub "Blue
      peel" Ale juz na zawsze trzeba będzie używać kremu z bardzo wysokim filtrem ok
      60. Po co wydawac kase na kremy, ktore na 100% nie pomogą.. lepiej wydać kase
      jednorazowo i pozbyć się tego!
      • Gość: anka Re: przebarwienia na twarzy-do Kasi IP: *.markom.krakow.pl / 192.168.1.* 04.11.03, 22:32
        Gość portalu: Kasia napisał(a):

        > to juz koniec-nic Wam nie pomoże! Przebarwienia zawsze na słońcu wyjdą.
        można
        > je zlikwidować tylko przez głębokie złuszczanie naskorka,"laser" lub "Blue
        > peel" Ale juz na zawsze trzeba będzie używać kremu z bardzo wysokim filtrem
        ok
        > 60. Po co wydawac kase na kremy, ktore na 100% nie pomogą.. lepiej wydać
        kase
        > jednorazowo i pozbyć się tego!

        Kasiu, przecież jeśli wyda się kasę jednorazowo, jak piszesz, to i tak to na
        nic. Zabieg też pomoże na chwilę, bo przebarwienia i tak na słońcu wyjdą. Może
        więc lepiej wydać pieniądze na kremy niż szarpnąć się na ryzykowny zabieg,
        który jest jednak dużą ingerencją, a przy tym kosztuje sporo. Zresztą
        dowiadywałam się w gabinecie i pani powiedziała, że właściwie nie wykonują
        takich zabiegów w przypadku przebarwień posłonecznych, bo one wrócą przy
        pierwszych promieniach słońca. Ja wolę wydać pieniądze na żel, który
        rzeczywiście się sprawdził niż ryzykować z zabiegiem (jeśli ktoś się go
        podejmie), bo zabiegu bym się bała.
        Pozdrawiam.
    • Gość: Luiza Re: przebarwienia na twarzy IP: *.adsl.xs4all.nl 05.11.03, 16:05
      Tez moglabys sprobowac Creme de la Mer...
      Jest bardzo drogi ale naprawde skuteczny!!!
      Szczegolnie do plam na ciele, zmarszczek, blizn ... poszukaj w internecie i
      napewno cos o tym znajdziesz. Wiem ze jest bardzo skuteczny bo ja go kupilam
      dla swojej mamy, naprawde musialam to zobaczyc by uwiezyc jak szybko znikaja
      zmarszczki i przebarwienia!!! Ale ja zaplacilam za 100ml prawie 300 euro, do
      tego jest jeszcze drozsze wydanie 100 ml 1200 euro!!!!
      • Gość: ? Re: przebarwienia na twarzy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 22:16
        Gość portalu: Luiza napisał(a):

        > Tez moglabys sprobowac Creme de la Mer...

        przeczytaj skład. nie ma tam nic wartego zachwytów ani takiej ceny.
        • Gość: oli przebarwienia na twarzy - hormony IP: 213.195.172.* 06.11.03, 14:01
          czy ktos wie, jaki wplyw maja hormony na powstawanie przebarwien?
          • Gość: pina Re: przebarwienia na twarzy - hormony IP: 213.17.175.* 06.11.03, 15:09
            hormony+słonce=przebarwienia (nie zawsze oczywiście)
            hormony oraz niektóre leki (np. antybiotyki) są przyczyną przebarwień.
            • Gość: ika Re: przebarwienia na twarzy - hormony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 21:49
              Pigułki antykoncepcyjne w połączeniu ze słońcem też dają dają plamy.
              Zrezygnowałam z nich i mam spokój.Zastosuję inny środek bo nie chcę się
              oszpecać:]
              • joan1973 Re: przebarwienia na twarzy - hormony 12.11.03, 08:37
                Ja własnie po połączeniu hormonów i zbyt małego filtra w kremie (tylko spf 15)
                nabawiłam sie takich plam. Odstawiłam pigułki i wzięłam się za "odplamianie".
                Stosowałam Drulę superforte i effaclar oraz często pilingi. Plamy zniknęły,
                jedynie na czole została jedna mała, którą widzę już tylko ja. Trwało to ok 6
                miesięcy. Co dziwne po jakiś 3 miesiącach od odstawinia pigułek, przy
                nieregularnym stosowaniu druli plamy jakby same zaczęły blednąć. Pozdrawiam
                Joanna
        • Gość: Luiza Re: przebarwienia na twarzy IP: *.adsl.xs4all.nl 10.11.03, 15:57
          Nie wiem czy przeczytalas dobrze? I tez nie wiem czy o ten sam krem Ci chodzi
          ale to co piszesz to naprawde bzdura. Krem jest drogi, tak wiem ale naprawde
          skuteczny!
          • Gość: ? Re: przebarwienia na twarzy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.03, 00:29
            Dobrze przeczytałam
            Creme de la Mer Estee Lauder
            bardzo prosty skład: wyciąg z wodorostów, olej mineralny, wazelina, gliceryna,
            substancje zagęszczajace zbliżone do wosków, oleje roślinne i wyciagi z nasion,
            minerały, witaminy, kolejne substancje zagęszczające, konserwanty;
            wszystkie składniki są popularne i TANIE.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja