Jak to jest z tymi typami urody?

19.12.08, 23:54
Za cholere nie moge zadnego dopasowac, chyba jestem na to za ciemna. Oswieccie
mnie.

Mam jasna, wrazliwa (niestety naczynkowa) cere, zielono-brazowe oczy, brazowe
wlosy.
Jaki to typ urody i jakie kolory do mnie pasuja?
    • juliette.binoche Re: Jak to jest z tymi typami urody? 20.12.08, 08:15
      Generalnie sa dwa typy zimne: lato i zima. I dwa ciepłe: wiosna i jesień.To
      zależy, jeśli masz włosy ze złotawym połyskiem, a skórę brzoskwiniową, jasną
      taką też złotawą - to możesz być wiosną, która występuje u nas w Polsce b.
      rzadko. Jeśli Twoje włosy mają połysk popielaty, a skóra też odcień zimny -
      lekko szarawy - możesz być latem - jak 90% Polaków :).
      Są jeszcze zima i jesień :)....
      Najlepiej udać się myślę do wizażystki, która robi analizę. Ja też nie
      wiedziałam nigdy , czy jestem latem czy wiosną. Wizażystka rozwiała moje
      wątpliwości....
      Powodzenia.
      • hotally Re: Jak to jest z tymi typami urody? 20.12.08, 11:28
        A Ja?:)
        i461.photobucket.com/albums/qq337/aluh7/brusselxmas010.jpg
        i4.photobucket.com/albums/y110/aluh/xmas2.jpg
    • in_mint_condition A ja? FOTO 20.12.08, 11:06
      A może mi ktoś powiedzieć pod jaki typ ja się wpasowuję?

      Foto:
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1598566,2,1.html
    • paulina.galli Re: Jak to jest z tymi typami urody? 20.12.08, 11:29
      estutweh - bez zdjecia wypowiadac sie trudno :) ale ten króciutki opis wskazuje
      na zimę.
      A jesli jest ci dobrze w czystych , ostrych kolorach - bieli, czerwieni,
      srebnym, stalowym - A jesli w barwach zgaszonych, czy przydymionych (takich jak
      dla lata) wygladasz na zmeczona nieciekawie i smutną - to na bank jesteś zima :)
      ps.
      (zimy czasami bywaja błednie okreslane jako jesien i robia sobie duza urodowa
      krzywde farbujac włosy i noszac ubrania - w kolorach dobrych dla jesieni)
      • paulina.galli Re: Jak to jest z tymi typami urody? 20.12.08, 11:31
        A tak w ogole to zdaje sie ze nie ma tylko czystych typow urody ale sa tez
        mieszanki "typowe"
        ps. forumowiczka na zdjeciu wyglada mi na lato ale...
        • in_mint_condition Re: Jak to jest z tymi typami urody? 20.12.08, 12:45
          paulina.galli napisała:

          > A tak w ogole to zdaje sie ze nie ma tylko czystych typow urody ale sa tez
          > mieszanki "typowe"
          > ps. forumowiczka na zdjeciu wyglada mi na lato ale...

          Ale...? No właśnie o to 'ale' mi chodzi :)
          • paulina.galli Re: Jak to jest z tymi typami urody? 20.12.08, 13:43
            ale...:
            1.zdjecie jest w sztucznym swietle i nie wiem czy nie przekłamuje kolorystycznie
            (czasami odcien cery/włosów/ oczu subtelnie sie rozni w poszczegolnych typach i
            czasami nawet profesjonalny wizazysta od pierwszego rzutu oka nie rozrózni )
            2. Nie wiem czy to Twój naturalny kolor włosów
            3. Nie jestem profesjonalnym wizażystą i boje sie wydać kategorycznej decyzji
            "LATO!" :)
            • in_mint_condition Re: Jak to jest z tymi typami urody? 20.12.08, 15:37
              paulina.galli napisała:

              > ale...:
              > 1.zdjecie jest w sztucznym swietle i nie wiem czy nie przekłamuje kolorystyczni
              > e
              > (czasami odcien cery/włosów/ oczu subtelnie sie rozni w poszczegolnych typach
              > i
              > czasami nawet profesjonalny wizazysta od pierwszego rzutu oka nie rozrózni )

              No fakt - zdjęcie zrobione raczej pod wieczór więc lampa błysnęła :)

              Ale kolory nie przekłamane - a na dodatek jestem na tym zdjęciu bez
              jakiegokolwiek makijażu. Nawet bez podkładu ;)


              > 2. Nie wiem czy to Twój naturalny kolor włosów

              Naturalny. Tylko ja sama mam problemy z jego określeniem. W każdym razie w
              słońcu można się dopatrzeć odcieni rudego. Ale bez słońca są raczej bure ;)


              > 3. Nie jestem profesjonalnym wizażystą i boje sie wydać kategorycznej decyzji
              > "LATO!" :)
              >

              Nie mniej - to już jakiś trop :)

              Dzięki :)
              • paulina.galli Re: Jak to jest z tymi typami urody? 20.12.08, 16:06
                Jak masz rudawy odcien - czyli cieply - to nie jest to typowe dla "lata"
                Zdecydowanie bj. wiosna ma takie blondy, blondy wpadajace w rude, lekkie rudosci
                etc.
                W dodatku Twoja cera - na zdjeciu nie ma chlodnego , zgaszonego odcienia, raczej
                lekko w jasny, porcelanowy wpadajacy w róż.
                Więc dlatego trudno cos powiedziec. moze jestes wlasnie takim typem mieszanym?
                Wiosenno-letnim?

                Jak uwazasz - w czym ci jest lepiej - w delikatnych ale czystych, cieplych
                kolorach , lekkich pastelach czy w takich zgaszonych , "przydpurowanych"?

                cytat z wizażu:
                "Typ wiosny bywa dość często mylony z typem lata. Obydwa typy mają, bowiem twarz
                pokrytą rumieńcami, podobną kolorystykę tęczówki oraz karnacji. Tak rzadko
                spotyka się obecnie osoby o naturalnym kolorze włosów, niezmienionym ciągłym
                farbowaniem, czy działaniem promieni słonecznych, że właściwie bez odpowiedniego
                oświetlenia i chust kolorystycznych z paletą odcieni wiosny, nie można pewnie
                zdiagnozować typu urody.

                To, co pozwoli jednak ocenić typ wiosny to brzoskwiniowe ( a nie różowe jak u
                lata) rumieńce, złote refleksy we włosach, oraz delikatna oprawa twarzy- prawie
                niewidoczna, gdy patrzymy na twarz z daleka.

                Dla karnacji typu wiosennego bardzo charakterystyczna jest przezroczysta niemal
                bladość oraz lekkie zaróżowienie skóry w odcieniu brzoskwiniowym- nigdy
                błękitnawym jak u lata. Wargi wiosny są w odcieniu ciepłej czerwieni. Typ
                wiosenny może posiadać piegi- zawsze jednak złociste a nie szarobrązowe jak u
                lata. Mocna wiosna może być niestety łatwo mylona z typem jesieni, w zależności
                od intensywności piegów oraz kolorystyki włosów. Często zdarza się także, że
                spotykamy osoby w typie mieszanym wiosenno- jesiennym.

                Typ wiosenny bardzo dobrze się opala, nawet pomimo swojej bladości i
                przezroczystości skóry. Wiosna dość łatwo opala się nawet na ciemny brąz- w
                przeciwieństwie do jesieni, która opala się bardzo trudno. Opalenizna wiosny
                najczęściej ma odcień miodowo- rudy lub złocisto- brązowy."
    • estutweh Re: Jak to jest z tymi typami urody? 20.12.08, 17:15
      Hm, to moze wiecej szczegolow, bo nie usmiecha mi sie zamieszczanie swojego
      zdjecia ;-)

      Jak juz pisalam, wrazliwa i jasna cera, zielono-brazowe oczy, brazowe wlosy i
      naturalnie czerwono-rozowe usta. Opalam sie trudno, najczesciej lapie mnie na
      ramionach. Nie opalam sie na buraka, ale na czekoladke tez nie, cos pomiedzy.

      Moze to cos rozjasni?
      • estutweh Re: Jak to jest z tymi typami urody? 20.12.08, 17:20
        Dodam jeszcze, ze mam ciemne brwi i rzesy, na twarzy drobne (widoczne z bliska
        jedynie) piegi o kolorze jasnobrazowym. Zauwazylam, ze moje oczy ladnie
        wygladaja ze ciemnosrebrnym cieniem na powiekach.
        • juliette.binoche Re: Jak to jest z tymi typami urody? 20.12.08, 20:11
          Zobaczcie też na pieprzyki. U lata sa popielate u wiosny złociste.
        • juliette.binoche Re: Jak to jest z tymi typami urody? 20.12.08, 20:12
          Do "in mind condition" wydaje mi się ,że jesteś wiosną albo jesienią ...
          • estutweh Re: Jak to jest z tymi typami urody? 20.12.08, 21:23
            Jesli chodzi o pieprzyki to sa i jasno i ciemnobrazowe.
    • rhodeisland Re: Jak to jest z tymi typami urody? 21.12.08, 22:06
      Po prostu przykladam do skory twarzy rzeczy w roznych kolorach i
      widze w ktorych mi dobrze, a w ktorych nie.
      Na ogol pasuja do nas odcienie koloru, tzn. nie jest tak, ze sa
      kolory, w ktorych zle wygladamy, ale w ich odcieniach. Wyjatkiem
      jest moze zloto i srebro (ale to nie odcienie chyba). Jednym pasuje
      zloto, innym srebro.
      Jednym bedzie dobrze w jasno szarym, innym w ciemnym, odcieni
      granatu jest wiele i nie kazdy do nas pasuje. Zielen jest piekna,
      ale tez ma mnostwo odcieni i moze podobac sie na wieszaku, ale gdy
      zalozymy np. jasna zielen nasza skora wyglada zle, ale w ciemnej juz
      wygladamy duzo lepiej, albo odwrotnie.
    • bgoralska1972 Re: Jak to jest z tymi typami urody? 22.12.08, 00:04
      POlki to czesto typy mieszane typu lato-jesień albo zima- jesień.
      Występują wtedy gdy cera i włosy sa chłodne a np oczy maja ciepły odcień.
      • juliette.binoche Re: Jak to jest z tymi typami urody? 22.12.08, 07:54
        Tak, tylko że nam samym trudno jest być obiektywnym. Całe życie kochałam kolory
        takie jak np. bordo, fiolet, żywy róż. Po analizie kolorystycznej okazało się,
        ze jestem wiosną. Nie mówiłam nikomu z otoczenia, że byłam na analizie. Zaczełam
        nosić kolory wiosny i ludzie to zauważyli i każdy mówił, że wygladam tak "jakoś"
        inaczej, lepiej, "świeżo" itd. :) ...
        • paulina.galli Re: Jak to jest z tymi typami urody? 22.12.08, 09:51
          Ja to wiem na 100% ze jestem bladolica, czarnowłosa i zielonooka zima :)
          I faktycznie - w "zimowych" kolorach mi zdecydowanie najlepeij
    • ravegirl1986 Re: Jak to jest z tymi typami urody? 22.12.08, 13:23
      Dziewczyny zrobcie sobie test z tej strony to wam powinno wyjsc. Ja
      robilam kilku osobom i idealnie wyszlo. Podaje stone:
      www.makijaz.net/tt.html
    • july-july Re: Jak to jest z tymi typami urody? 22.12.08, 14:04
      Nie ma typów mieszanych wiosna-lato, lato-jesień ani zima-jesień lub
      też zima-wiosna. "Mieszanki" mogą występować tylko pomiędzy zimnymi
      albo pomiędzy cieplymi typami, czyli jest wiosna-jesień lub lato-
      zima.

      Ja jestem typem ciepłym, Całe życie wydawało mi sie, że jestem
      jesienią, ale chyba jednak wiosną lub typ wiosna-jesień, też
      dokladnie nie wiem.
    • ravegirl1986 Re: Jak to jest z tymi typami urody? 22.12.08, 14:12
      Zrobila ktoras z was tes? Jak wam wyszlo? Sprawdzilo sie?
      • july-july Re: Jak to jest z tymi typami urody? 22.12.08, 14:39
        Wyszła mi wiosna - tak jak przypuszczałam.:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja