Parafina w spreyu - znacie? Co sądzicie?

15.01.09, 16:11
Słyszałam od kosmetyczki, że taka parafina w spreyu to super sprawa i można ją
sobie samemu w domu robić (jak się ma podgrzewacz). Znacie taką? I czy da się
ją roztopić w podgrzewaczu do butelek?
    • kropla_beskidu Re: Parafina w spreyu - znacie? Co sądzicie? 16.01.09, 21:33
      stokrotka_pospolita napisała:

      > Słyszałam od kosmetyczki, że taka parafina w spreyu to super sprawa i można ją
      > sobie samemu w domu robić (jak się ma podgrzewacz). Znacie taką? I czy da się
      > ją roztopić w podgrzewaczu do butelek?

      Parafina w sprayu działa na takiej samej zasadzie, co normalna podgrzewana w
      wanience. Różnią się tylko sposobem nakładania. Do wanienki musisz włożyć dłoń,
      a sprayem możesz aplikować na dłoń. Po każdej z nich nałożyć foliowe rękawiczki
      i kolejno ciepłe frotte. Nie wiem dlaczego kosmetyczka powiedziała, że to super
      sprawa, bo można wykonywać to w domu, bo i tak musisz kupić sprzęt do
      podgrzewania i aplikatory, a w tej cenie kupisz wanienkę do parafiny. Więc na
      jedno wychodzi. Jak dla mnie poręczniejsza jest wanienka, aniżeli parafina w
      sprayu.
      • stokrotka_pospolita Re: Parafina w spreyu - znacie? Co sądzicie? 19.01.09, 22:01
        Kosmetyczka mówiła, że taka parafina roztopiona w wanience jest mniej
        higieniczna, bo w całości maczam dłonie, a ta w sprayu zostaje nietknięta. No i
        jest tania, na allegro widziałam po 8 złotych, dlatego pytam.
        • kropla_beskidu Re: Parafina w spreyu - znacie? Co sądzicie? 19.01.09, 22:20
          stokrotka_pospolita napisała:

          > Kosmetyczka mówiła, że taka parafina roztopiona w wanience jest mniej
          > higieniczna, bo w całości maczam dłonie, a ta w sprayu zostaje nietknięta. No
          > i
          > jest tania, na allegro widziałam po 8 złotych, dlatego pytam.

          Wiesz, jak kosmetyczka prowadzi niehigieniczny tryb pracy i życia to nie ma się
          co dziwić, że tak mówi. Przed włożeniem rąk do wanienki spryskujesz dłonie
          preparatem antyseptycznym, bakteriobójczym, grzybobójczym, wirusobójczym. Nie ma
          możliwości o braku higieny. Ale do tej w sprayu musisz mieć też podgrzewacz,
          więc na jedno wychodzi, cenowo.
          • stokrotka_pospolita Re: Parafina w spreyu - znacie? Co sądzicie? 19.01.09, 22:38
            ej, no jak czytasz?
            gdzie ja pisałam, że kosmetyczka jest niehigieniczna?
            Wybacz, ale szczerze wątpię, żeby kosmetyczka (nie tylko moja, a każda inna)
            roztapiała 3 kilo nowej parafiny dla każdej klientki. Więc kolejne klientki
            moczą dłonie w parafinie po innych klientkach. Owszem, dłonie się spryskuje
            jakimś ecolabem specjalnym, ale to nie zapobiegnie złuszczaniu naskórka czy co
            tam jeszcze i przede wszystkim - ta świadomość, że jakaś inna dłoń... fuj... I
            nie mówię fuj dlatego, że sama mam fuj dłonie, o co pewnie mnie posądzisz - nie.
            Mam normalne dłonie, ale mam też bogatą wyobraźnię i bóg raczy wiedzieć, bo pod
            tymi szponiastymi tipsami niunie wkładają do tej parafiny... rzyg...
            A pytałam kompetentnych, czy taka parafina w aerozolu się rozpusci w
            podgrzewaczu do butelek, takim niemowlęcym, bo mam...
            Bo najtańsza wanienka i tak jest droższa niż najdoższy podgrzewacz. Ewentualnie
            taki specjalny na te aplikatory - jakieś 80 zł... Po ile są wanienki?
            • kropla_beskidu Re: Parafina w spreyu - znacie? Co sądzicie? 19.01.09, 23:28
              Koleżanko Stokrotko nie było napisane, że kosmetyczka jest niehigieniczna, ale z
              tego co napisałaś wydedukowałam, że taka musi być, skoro mówi Ci, że wanienka
              jest niehigieniczna i mówiąc, że spray o wiele bardziej.
              Nie chodzi o to, żeby roztapiać 3 kilo parafiny dla każdej klientki oddzielnie,
              ale żeby przed włożeniem rąk je myć i dezynfekować, bo o to właśnie chodziło.
              Tak, inne klientki moczą dłonie po innych klientach w tej samej parafinie, ale
              nie rozumiesz, że skórka każdej klientki jest dezynfekowana?
              Jeśli człowiek jest człowiekiem cywilizowanym to nie ma fobii na temat tego, że
              ktoś przed nim wkładał tam rękę. Jeśli masz bogatą wyobraźnię to pewnie też nie
              korzystasz z usług lekarzy ginekologów, dentystów, dermatologów, bo masz bogatą
              wyobraźnię.
              Wanienka - to właśnie podgrzewacz parafiny. A podgrzewacze do aplikatorów
              kosztują ok. 300zł, a wanienkę znajdziesz już za 160zł. J

              Tak na marginesie, jeśli kupujesz, na swój użytek podgrzewacz do parafiny to
              myślisz by zarabiać na nim? Bo jak niby sobie wyobrażasz obce szponiaste tipsy,
              jeśli to ma być do Twojego, domowego użytkowania? Chyba się pogubiłaś Słoneczko.
              • stokrotka_pospolita Re: Parafina w spreyu - znacie? Co sądzicie? 19.01.09, 23:53
                Niunia, czy ty naprawdę nie umiesz czytać ze zrozumieniem?
                Dedukcja na żenującym poziomie, indukcja zresztą też. Mniejsza z tym. Znalazłam
                podgrzewacz do aplikatora (tak! nie wanienkę, dasz wiarę?) za całe 100 zł, to
                jednak nie 300...

                A ty, cóż, mocz sobie te swoje łapki w cudzych martwych komórkach, których
                przecież żadna, najlepsza nawet, dezynfekcja nie zniweluje...
                • kropla_beskidu Re: Parafina w spreyu - znacie? Co sądzicie? 20.01.09, 01:44
                  Czytanie ze zrozumienie to nie problem. Dedukcja jest jaka jest, skoro nie
                  pasuje Tobie to, że mimo tego, że chcesz kupić coś do własnego zakresu, czyli do
                  moczenia tylko Twoich rączek, czepiasz się cudzych martwych komórek, których
                  żadna, najlepsza dezynfekcja nie zniweluje. To Twoim zdaniem sprzęt
                  dezynfekowany to też pic na wodę?

                  Podgrzewacze są i do aplikatorów i w postaci wanienek. Dam wiarę, jak
                  najbardziej, że znalazłaś za 100zł. Wątpliwa może być jedynie jakość.
                  • stokrotka_pospolita Re: Parafina w spreyu - znacie? Co sądzicie? 20.01.09, 11:26
                    Z termostatem, regulacją temperatury, angielskie (naprawdę, a nie "Made in
                    China"), firmy hive of beauty (znanej podobno w depilacji, ale nadaje się do
                    podgrzewania aplikatora z parafiną).

                    A te martwe komórki i brak higieny nie były przecież o moich zabiegach
                    wykonywanych prywatnie w domu, a o wanienkach z wieloprzemiałową parafiną w
                    gabinetach kosmetycznych. Mniejsza...
                    Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja