trawiasta
01.02.09, 20:34
Pytam zupełnie poważnie. Od pewnego czasu mieszkam sama; nie posiadam również
na stanie własnego (ani cudzego) mężczyzny ;-) A chciałabym móc sobie
posmarować plecy balsamem brązującym czy nawilżającym. Jako że kobieta-guma ze
mnie nie jest, to mimo wyginania, nie da rady sięgnąć między łopatki :-P
Któraś z Forumek ma jakiś patent? Może są jakieś sprytne urządzenia
rozsmarowywujące, o których nie słyszałam? ;-) Jakieś pomysły?