kasiapierozki
15.02.09, 17:25
czesc dziewczyny. :)
zawsze mialam problem z duzym biustem. teraz mam troszke ponad 20 lat ale gdy
bylam mlodsza, w gimnazjum i liceum nosilam fatalnie dobrane staniki, ktore
nie podtrzymywaly piersi, nie nosilam stanikow sportowych bo nie moglam
znalezc tych w moim rozmiarze, pewnie to wszystko w duzej mierze zniszczylo
moj biust bo teraz wyglada on strasznie. skora jest wiotka, a piersi po prostu
smętnie zwisaja. poza tym w okresie dojrzewania bylam troche pulchniejsza, a
gdy zrzucilam kilka kg to tez sie nie najlepiej odbilo na biuscie. odkad
zaczelam kupowac (nareszcie ładne) biustonosze w odpowiednim rozmiarze 65G
nareszcie uwierzylam ze moj biust moze sie prezentowac slicznie (oczywiscie
tylko w bieliznie, bo bez niej nie bardzo). moj chlopak bardzo lubi moje
piersi i podnosi mnie na duchu ale ja i tak popadam w kompleksy na ich punkcie.
wklepuje kremy ktore choc troche ujedrnia moja wiotka skore (bo na efekt
podniesienia nie licze). zaczelam tez od niedawna dosyc intensywnie plywac. co
jeszcze moge zrobic? jakie sporty sa dla mnie odpowiednie? moze ktorejs z was
udalo sie poprawic w sposob "naturalny" biust?
bo na razie pozostaje mi chyba tylko odkladanie pieniedzy na operacje
podniesienia biustu, serio.