obwisły biust :(

15.02.09, 17:25
czesc dziewczyny. :)
zawsze mialam problem z duzym biustem. teraz mam troszke ponad 20 lat ale gdy
bylam mlodsza, w gimnazjum i liceum nosilam fatalnie dobrane staniki, ktore
nie podtrzymywaly piersi, nie nosilam stanikow sportowych bo nie moglam
znalezc tych w moim rozmiarze, pewnie to wszystko w duzej mierze zniszczylo
moj biust bo teraz wyglada on strasznie. skora jest wiotka, a piersi po prostu
smętnie zwisaja. poza tym w okresie dojrzewania bylam troche pulchniejsza, a
gdy zrzucilam kilka kg to tez sie nie najlepiej odbilo na biuscie. odkad
zaczelam kupowac (nareszcie ładne) biustonosze w odpowiednim rozmiarze 65G
nareszcie uwierzylam ze moj biust moze sie prezentowac slicznie (oczywiscie
tylko w bieliznie, bo bez niej nie bardzo). moj chlopak bardzo lubi moje
piersi i podnosi mnie na duchu ale ja i tak popadam w kompleksy na ich punkcie.

wklepuje kremy ktore choc troche ujedrnia moja wiotka skore (bo na efekt
podniesienia nie licze). zaczelam tez od niedawna dosyc intensywnie plywac. co
jeszcze moge zrobic? jakie sporty sa dla mnie odpowiednie? moze ktorejs z was
udalo sie poprawic w sposob "naturalny" biust?
bo na razie pozostaje mi chyba tylko odkladanie pieniedzy na operacje
podniesienia biustu, serio.
    • marzeka1 Re: obwisły biust :( 15.02.09, 17:28
      Raczej biust sam z siebie już ci się nie podniesie, ale zawsze możesz jego
      kształt skorygować dobrym, nie za małym stanikiem, w którym wszystko ci się zmieści.
      • courteney Re: obwisły biust :( 15.02.09, 22:17
        Jest jedno świetne ćwiczenie: stań przy ścianie, weź ręce przed siebie i stań w tak, jakbyś chciała robić pompki przy ścianie. A teraz odpychaj się od ściany- podobno świetnie robi na biust.
    • estutweh Re: obwisły biust :( 15.02.09, 23:27
      1. Cwiczenie opisane przez courteney.
      2. Mozesz tez cwiczyc z recznikiem (jakbys go wyciagnela z wody i wykrecala).
      3. Mozesz zlozyc do siebie dlonie (jak na amen) i dociskac do siebie.
      4. Damskie pompki.
      5. Plywanie zabka.
      6. "Przesuwanie" sciany.
    • a_gneskka Re: obwisły biust :( 16.02.09, 00:31
      A na te wąteki na Lobby trafiłaś?:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=90773342
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=90920574&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=91179065
      Może znajdziesz w nich pomocne informacje :)
      • kasiapierozki Re: obwisły biust :( 16.02.09, 13:41
        dzieki :*

        jeszcze mi przyszly do glowy cieplo-zimne prysznice :)
    • kam-ka Re: obwisły biust :( 16.02.09, 14:37
      Na zabieg do chirurga plastycznego warto pójść dopiero przy bardzo obwisłym
      biuście. Inaczej stopień poprawy nie równoważy skutków ubocznych.

      Skutki uboczne, które mam na myśli to m.in widoczne blizny. A i kształt biustu
      pozostawia wiele do życzenia, jest nie do końca naturalny. To nie będzie tak, że
      wydasz ileś tysięcy i będziesz mieć ładny, naturalny biuścik, jakby nigdy nie
      był obwisły :(

      Pozostają sposoby doradzane przez dziewczyny, dobra bielizna i akceptacja przez
      faceta i samą siebie. Na szczęście obcym osobom nie musisz się pokazywać bez
      stanika, więc da sie z tym żyć
Inne wątki na temat:
Pełna wersja