koszmarny kołtun!

IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 19.11.03, 08:53
dziewczyny drogie! na pewno część z Was jest szczęśliwymi posiadaczkami
długich włosów i pewien promil z tej grupy na pewno ma ten sam problem -
splątane do niemożliwości włosy po umyciu. dodam, że są farbowane, więc
generalnie trochę podsuszone, ale przy głowie stają się szybko brudne i
ciężkie na tyle, że - przy stosowaniu odżywiających szamponów i odżywek -
absolutnie konieczne staje się mycie codzienne. moze i jakoś bym to przeżyła
chociaż półgodzinne rozplątywanie każdego pasm włosów jest zajęciem nudnym,
nieprzyjemnym i monotonnym, gdyby nie to, że te cholerne włosy po wieczornym
myciu, następnego dnia koło południa zaczynają wyglądać już nieświeżo.
dlatego poszukuję odżywki, która poprawia kondycję włosów, nie obciąża ich i
sprawia, że dają się łatwo rozczesać. kiedy zawiodły wszystkie masowe odżywki
( testowałam garnier, wellę, loreala, joannę, timotei, mrs potters, st.ivesa,
odżywki typu włos w płynie) postanowiłam przetestować zachwalaną hennę wax -
tę w uroczym pojemniku, przypominającym pastę do froterowania podłogi:).
niestety, moje włosy wyglądają po niej lepiej, ale rozczesanie ich to
prawdziwa katorga. nie neguję jej wartości odżywczych ale robią się tępe i
sztywne i chce mi się płakać, jak pomyślę o szarpaniu ich grzebieniem.
może rozwiązaniem byłaby jakaś pofesjonalna odżywka w sprayu, ale jest ich
mnóstwo a paniom w salonach fryzjerskich nie dowierzam, po tym jak wcisnęły
mi za niezłą kaskę serię nawilżającą o której nie powiem już nic, bo
mmusiałabym użyć wielu słów uznawanych powszechnie za obelżywe, a regulamin
forum....:)
a zatem dziewczyny drogie, czego używałyście i byłyśce zadowolone?
    • Gość: edyta Re: koszmarny kołtun! IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 19.11.03, 09:21
      Też mam długie włosy wymagające częstego mycia. Zawsze używam odżywki do włosów
      i uwaga bardzo ważne- rozczesuję dokładnie włosy od razu po jej nałożeniu a
      potem spłukuję. Nie przyzwyczajam wosów do konkretnego kosmetyku tak więc
      eksperymentuję z różnymi odżywkami, balsamami i uwierz mi, że nie ma znaczenia
      czy były reklamowane w mediach czy też są naszymi polskimi stojącymi w cieniu.
      pozdrawiam
    • Gość: ania Re: koszmarny kołtun! IP: *.chello.pl 19.11.03, 09:32
      Sprobuj Ziaji. Jak dla mnie rewelka. Nawet po samym szamponie moje wlosy szybko
      sie rozczesywaly, a tez maja tendencje do koltunienia.
      • Gość: raczek Re: koszmarny kołtun! IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 19.11.03, 09:38
        próbowałam odżywek Ziaji. próbowałam też rozczesywania z odżywką do
        spłukiwania, przed spłukaniem, ale musiałam jej nałożyć tyle że włosy stawały
        się tłuste już parę godzin po myciu...
        • sugarhoney Re: koszmarny kołtun! 19.11.03, 09:52
          Ja uzywałam 3minutowej odżywki gliss kur i byłam zadowolona.
          Ale powaliło mnie na kolana to, co się stalo z moimi supersplątanymi włosami
          (wichura na zewnątrz) kiedy fryzjerka nałożyła mi na włosy serum z Avonu (miała
          swoje w torebce).
          Natychmiast się rozplątały!! Dla mnie super!
    • Gość: julita30 Re: koszmarny kołtun! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 09:50
      Bardzo pomocn przy rozczesywaniu skołtunionych włosów jest odżywka dwufazowa
      GlissKur.Jest w wersji do włosów farbowanych i do włosów suchych.Spryskkujesz
      nią umyte i osuszne ręcznikiem włosy, i rozczesujesz .Spróbuj tez tej odżywkki
      dwufazowej Ekinos.
      • Gość: nicole Re: koszmarny kołtun! IP: 80.51.79.* 19.11.03, 10:11
        Mi pomagają odżywki Kerasstase masquintence do włosów suchych i Vita-ciment,
        trzeba je nakładać jak najdalej od skóry głowy, do tego odpowiedni szampon mi
        pomógł Squa-med z apteki, dobry jest też nizoral, ale najbardziej sobie chwalę
        szampon w postaci kostki (wygląda jak mydło) firmy Lush włosy mi się już
        przestały kołtunić(mam długie i rozjaśniane)
      • Gość: raczek Re: koszmarny kołtun! IP: 212.127.78.* 19.11.03, 11:59
      • Gość: raczek Re: koszmarny kołtun! IP: 212.127.78.* 19.11.03, 12:01
        julitka, ale ona są w sprayu, jak rozumiem? próbowałam sunsilka i ziaji w
        sprayu i było jeszcze gorzej. ten ekinos to w aptece chyba, prawda? a mniej
        więcej ile kosztuje?
        • Gość: julita30 Re: koszmarny kołtun! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 14:11
          Ekinos w zwykłej , kazdej drogerii. Cena ok 15 zł za malutka buteleczkę.Za
          Gliss Kur płacę 1,70 euro.Nie wiem czy jest w polskuich sklepach.
    • Gość: ziuta Re: koszmarny kołtun! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 11:15
      dla mnie po wielu testach, a miałam podobne problemy najlepszy jest Gllis Kur
      jest to seria z nakrętką o kolorze majtkowego różu, bo jest też ciemniejszy ale
      nie musisz kupić majtkowy róż- jest super, oraz balsam do tego-nie ma wtedy
      żadnych problemów- kosztuje szampon 11 i balsam też 11 zł. Polecam
    • an_ni Re: koszmarny kołtun! 19.11.03, 12:11
      a rozczesujesz na mokro czy na sucho/wilgotno ?
      lepiej nie mecz sie na mokro to bardzo szkodzi wlosom, podsusz i dopiero wtedy
      rozczesz najpierw palcami potem rzadkim grzebieniem
      poza tym balsamuj tylko koncowki wlosow a nie przy skorze bo wtedy ci sie
      przetluszcza szybciej
      ja np mam dlugie proste wlosy ale kreca mi sie na karku wiec trudno je
      rozczesywac, uzywam odzywki Fructis dla wlosow suchych - bardzo dobrze mi sie
      rozczesuja wlosy po niej
      • Gość: raczek Re: koszmarny kołtun! IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 19.11.03, 13:22
        rozczesuję na wilgotno (nie mokro-nie sucho), grzebieni mam całą kolekcję, ale
        one się tak plączą, że palcami nie da rady. po balsamie do splukiwania idzie
        lepiej, ale stają się szybko tłuste i codzienne szarpanie się z nimi to męka.
        szukam czegoś w sprayu co sprawi, że staną się śliskie. próbowałaś moze czegoś
        takiego? boję się wywalić 60 zł na coś co mi nie pomoże, bo te profesjonalne
        cuda kosztują dużo, ale efekty bywają różne.
        • Gość: julita30 Re: koszmarny kołtun! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 14:20
          Tak na marginesie--gdybym miała takie powazne problemy z włosami, musiałabym
          godzinami je rozczaesywać to bez wachania obcięlabym krócej...Po co ci
          codzienna mordega, niszczenie włosów szarpaniem???
          • Gość: raczek Re: koszmarny kołtun! IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 19.11.03, 14:54
            skróciłam do ramion, ale problem pozostał. co ja poradzę na to, że nie lubię
            krótkich włosów? podobają mi się u innych, na sobie - nie.
            • Gość: pep5 Re: koszmarny kołtun! IP: *.man.poznan.pl 19.11.03, 15:47
              Hejka! Ja mam taki sam problem z włosami. Przestałam farbować ( rozjaśniałam ),
              włosy odrosły - i co? Nadal się plączą. Podcinam co około 4 miechy jakieś dobre
              5 cm. i nadal dolina. A na głowę to już kładłam przeróżne specyfiki. Chyba
              jeszcze nie wymyślili odżywki do moich kołtunów. Tragedia!!!
              • sugarhoney idę zapytać na forum eksperckie 19.11.03, 22:31
                Idż do fryzjera i poproś, zeby obejrzał twoje wlosy. Jeżeli problem jest w
                końcówkach, to moze pomóc zabieg zakwaszania. Poza tym może warto zapytać na
                forum eksperckim pantene tu na gazecie?? Idę założyć wątek.
    • balbina_alexandra Re: koszmarny kołtun! 19.11.03, 22:42
      Hej ja miałam zawsze ten problem. Nawet kiedy nie farbowałam włosów - taki
      gatunek włosa, będzie się strzępił i tyle! Faktycznie bardzo pomogły mi
      szampony i odżywki profesjonalne, ale królem jest tu Kerastase - polecam serię
      Nutritive, do codziennej pielęgnacji mleczko proteinowe Lait Vital Protein a
      raz na tydzien maseczka masquintense. To najlepsze kosmetyki do włosków na
      rynku! Drogie ale warte swej ceny...
      • Gość: raczek Re: koszmarny kołtun! IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 20.11.03, 09:24
        dzięki balbina. spróbuję chyba tego mleczka i mask, ale najpierw asekuracyjnie
        poproszę o zastosowanie w salonie fryzjerskim. konsultacje u fryzjera to na
        pewno dobry pomysł, sęk w tym że diagnoza bywała za każdym razem inna, a to
        nieodżywione, a to przesuszone, a to z kolei niepodomykane łuski włosa, a to za
        bardzo "lokówkowane i prasowane", a to za często suszone suszarką, albo
        nadmierne używanie środków stylizujących i utrwalających. wszystko fajnie, ale
        ja w ogóle nie używam lokówki, suszarki, lakierów pianek itp.
        dziękuję Wam dziewczyny za wszystkie dobre rady i spróbuję wytropić coś dla u
        mnie u fryzjera:)
    • mika281 Re: koszmarny kołtun! 20.11.03, 07:56
      ja mam jeden sprawdzony sposób, mam ciemne włosy ale kiedys farbowałam je na
      rudy , po jakims czasie włosy wyglądały strasznie, suche, skołtunione siano
      (normalnie mam włosy krecone) wiec zaczełam kupować farbe z welli koleston,
      którym robiłam same odrosty a na reszte nakładałam Touch koloryzujacy z welli w
      tym samym odcieniu co farba, ten touch to świetna rzecz juz po jednym nałożeniu
      włosy sie poprawiły a po kilku, były gładkie i błyszczące, touch ten zawiera
      woski pszczele, które regenerują suche włosy, no a po umyciu obowiązkowo
      odżywka Dove lub silniejsza maska Dove a w zniszczone konce serum Avon, teraz
      juz nie mam rudych włosów, tylko cienkie a na tym rozjasnione pasemka i dalej
      nakładam tego toucha i włosy są super
Inne wątki na temat:
Pełna wersja