alabama8
03.03.09, 14:53
Witam,
mam problem z włosami syna. Włosy kręcone, ciemne i dość długie
(zapuszcza od 2 lat). Nie wiem już co w nie wcierać żeby nie robiło
mu się siano na głowie. Po nocy budzi się zazwyczaj z
całym "upierzeniem" stojącym dęba 15 cm. nad głową. Czeszę,
przyklapuję ale i tak wychodzi siano. Kupiłam mu szampon i odżywkę o
budzącej nadzieję nazwie "skręt fal i loków". Niestety, raczej skręt
kiszek bo na loki nie działa zupełnie.
Poradźcie coś? Może wcierać parafinę, wosk, żel, może odżywka bez
spłukiwania. Sytuacja tragiczna. Do pokoju zawsze wchodzi góra
włosów a za nimi ciągie się mój syn. Obciąć tego nie da za żadne
skarby. Help!