Jak dużo nakładacie kremu na twarz?

09.03.09, 16:35
Ja bardzo oszczędnie. Tylko tyle, żeby ledwie starczyło na rozsmarowanie.

Wczoraj wieczorem za dużo mi się wzięło i posmarowałam się naprawdę grubą
warstwą. Rano zobaczyłam w lustrze zupełnie odmienioną twarz, bardziej gładką,
bielszą, pory wydawały się mniej widoczne.

Czyżbym niechcący odkryła odpowiednią technikę kremowania twarzy? Czy ilość
nakładanego kremu ma rzeczywiście takie znaczenie?
    • lady.godiva Re: Jak dużo nakładacie kremu na twarz? 11.03.09, 13:38
      Ja też zwykle nakładam mało, wręcz oszczędnie. Może to zależy jaki krem
      stosowałaś? Możliwe, że bardziej nadawałby się na maseczkę. Albo masz cerę,
      której brak składników odżywczych, nawilżających itp i dlatego tak zareagowała.
    • d.o.s.i.a Re: Jak dużo nakładacie kremu na twarz? 11.03.09, 16:25
      Ja zawsze smaruje grubo wlasnie z tego powodu, ktory opisalas.
      • nikoru Re: Jak dużo nakładacie kremu na twarz? 11.03.09, 19:41
        Czyli jednak coś w tym musi być...
        A być może mam też brak składników odżywczych, przez to oszczędzanie.
        • d.o.s.i.a Re: Jak dużo nakładacie kremu na twarz? 12.03.09, 01:58
          Wiesz, ja wychodze z zalozenia, ze jak smarowac to smarowac, a nie udawac, ze
          sie smaruje :) W koncu jaka to by byla roznica, czy skora dostaje ociupinke, czy
          wcale.
          Mam kolezanke, ktora wlasnie robi tak jak Ty, czyli ledwo, ledwo, byleby
          przypadkiem skora nie poczula, ze jest nasmarowana (jeden krem jej chyba starcza
          na pol roku, albo wiecej). I wiesz co? Skore ma naprawde zniszczona. Po prostu
          wyglada starzej. Wiec mysle, ze nie ma co tego kremu zalowac. Nawet gdyby mial
          byc to jedynie Nivea Soft (jeden z moich ulubionych, a naprawde stosuje takze
          kosmetyki z wyzszej polki).

          Ja zauwazylam, ze lepiej skora sie odnawia gdy uzywam na raz 2-3 kremow i
          stosuje je wymiennie. Dwa rozne na noc. W dzien jakis lekki trzeci. Wieczorne
          nasmarowanie jest najwazniejsze. W dzien czasem nawet nic nie uzywam.
          • lady.godiva Re: Jak dużo nakładacie kremu na twarz? 12.03.09, 11:50
            Z drugiej strony to jest dobre raczej na wieczór, bo ja rano nakładam makijaż i
            ten krem nie zdąży się wchłonąć chyba.
    • gory_szalenstwa Re: Jak dużo nakładacie kremu na twarz? 12.03.09, 12:20
      nikoru napisała:

      > Ja bardzo oszczędnie. Tylko tyle, żeby ledwie starczyło na rozsmarowanie.
      >

      Jak tak bardzo oszczędzasz, to może w ogóle kremu nie używaj? Więcej
      zaoszczędzisz. Na twarzy nie ma co oszczędzać, w końcu to nią posługujesz się
      przez całe swoje życie, a zakładam, że chcesz wyglądać młodo i zdrowo. Na noc
      jak najbardziej więcej kremu na twarz, ale nie tyle do pozostawienia do
      wchłonięcia byś była biała od niego, ale staraj się wsmarowywać przez jakieś 5-7
      minut ten krem w twarz. Taki masaż skórze się przyda.
      • d.o.s.i.a Re: Jak dużo nakładacie kremu na twarz? 12.03.09, 14:13
        To o czym sie czesto zapomina to to, ze tak naprawde kremy nie maja
        cudownego dzialania (bo dzialaja bardzo powierzchniowo na skore), a
        ich dzialanie polega tak naprawde na "uszczelnianiu" skory i
        umozliwieniu jej regeneracji pod taka pierzynka. Skladniki
        natluszczajace zawarte w kremie pokrywaja skore od zewnatrz filmem,
        ktory zamyka wilgoc w srodku i pozwala na regeneracje skory. Dlatego
        im wiecej kremu nalozysz tym lepszy efekt. Pamietaj tez, ze krem
        powinien byc lekko natluszczajacy (nie tlusty) i ze prawdopodobnie
        zadziala lepiej niz lekka emulsja nawilzajaca, ktora w nadmiarze
        moze wrecz zaszkodzic bo rozpulchnia skore i prowadzi do jej
        przesuszenia (czyli skutek dokladnie odwrotny).

        • gory_szalenstwa Re: Jak dużo nakładacie kremu na twarz? 12.03.09, 14:20
          d.o.s.i.a napisała:
          Pamietaj tez, ze krem
          > powinien byc lekko natluszczajacy (nie tlusty) i ze prawdopodobnie

          W przypadku cer suchych i bardzo suchych krem może być jak najbardziej tłusty.
          Dopiero takie odżywki przynoszą oczekiwane efekty. Wazelina, parafina stała w
          formie nanocząsteczek, lipidy fizjologiczne (ceramidy, cholesterol, kwas
          oleinowy i palmitynowy), wosk karnauba, parafina płynna. Nie zawierają
          substancji zapachowych, koloryzujących ani środków konserwujących.
        • jut-ra Re: Jak dużo nakładacie kremu na twarz? 13.03.09, 18:32
          d.o.s.i.a napisała:
          > im wiecej kremu nalozysz tym lepszy efekt.

          To znaczy, że najlepiej na raz cały słoiczek, czy jak?
          ;)
          Skóra ma ograniczone możliwości wchłonięcia "na raz" kremu. Jeśli przesadzisz,
          częśc wytrzesz w poduszkę (na przykład), nie ma siły. Nie popadajmy ze
          skrajności w skrajnośc.
    • nikoru Re: Jak dużo nakładacie kremu na twarz? 12.03.09, 20:02
      Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi i wskazówki.

      Od momentu mojego eksperymentu, wieczorem nakładam grubszą warstwę kremu i chyba
      moja skóra to polubiła :-)

      Już wiem, że na kremie nie ma co oszczędzać, tym bardziej, że nie kupuję
      drogich. A cera mi za to podziękuje.
    • justa_79 Re: Jak dużo nakładacie kremu na twarz? 12.03.09, 22:02
      tyle, żeby nie odczuwać dyskomfortu po nałożeniu zbyt małej
      ilości ;)
    • 8n Re: Jak dużo nakładacie kremu na twarz? 14.03.09, 09:42
      ja stostuje turbo duże dawki, chyba najwieksze na swiecie, i to jest dla mojej buzi bardzo przyjemne (:
    • bluecake Re: Jak dużo nakładacie kremu na twarz? 18.03.09, 22:13
      ja tez raczej turbo dawki;,)szczegolnie na noc,
      sloiczek 50ml wystarcza mi na ok 2 tygodnie,
      oszczedne smarowanie nie daje efektow-sprawdzilam!:)
Pełna wersja