Mam 30 lat i nie umiem się malować :(

16.03.09, 12:31
Podkłady brzydko wyglądają na mojej buzi, muszę nakremować się czymś tłustym
żeby nie było widać podkładu ale wtedy po chwili cała się świecę, więc muszę
używać kremów matujących, a na nich widać podkład, więc wole nie używać go w
cale, tylko miejscowo na przebarwienia. Nie umiem sobie z tym poradzić :(
Do tego tusz do rzęs i błyszczyk który zjadam po godzinie.
Czasem na wyjście próbuję coś z cieniami, ale mam taki układ powiek, ze w
sumie nic nie widać. Byłam kiedyś na makijażu dziennym u kosmetyczki i
wyglądało to super, podkład, jasne cienie i wyglądałam bardzo świeżo i
promiennie ale zarazem makijażu nie było widać.
Chcę się umówić do wizażystki na 2h spotkanie (znalazłam taka ofertę) ale nie
jestem pewna czy to coś da? Bo pewnie posłucham popatrzę, wyjdę ślicznie
pomalowana, a na drugi dzień nie będę umiała zrobić takiego makijażu.
Macie jakieś rady dla mnie?
    • jagoda_pl Re: Mam 30 lat i nie umiem się malować :( 16.03.09, 13:26
      Już tu kiedyś pisałam coś podobnego: nie od razu Kraków zbudowano:)!

      Z podkładem robisz coś nie tak. Jaki masz? Albo nakładasz go zbyt
      wiele, albo jest niedopasowany do cery, albo masz podkład wymagający
      wprawy w nakładaniu (płynny szybko zasycha), albo jest on po prostu
      kiepski. Na Twoim miejscu poprosiłabym kosmetyczkę/konsultantkę (np.
      z Sephory) o pomoc w doborze, albo zrezygnowała z niego na rzecz
      korektora i pudru.

      Tusz wybierz może woodoodporny - będzie trwalszy.

      Błyszczyk, który utrzymuje się przez 1h? I tak dobra jesteś;)!
      Błyszczyki są bardzo nietrwałe - jeśli zależy Ci na długotrwałym
      efekcie wybierz raczej trwałe szminki (mogą wysuszać usta).

      Z cieniami eksperymentuj. Zacznij od jasnych odcieni, nakładaj je w
      ograniczonej ilości.

      Spotkanie z wizażystką może coś dać jeśli będzie Ci ona wszystko po
      kolei objaśniać, a Ty może coś sobie zanotujsz?
      • kamcia_79 Re: Mam 30 lat i nie umiem się malować :( 16.03.09, 18:28
        Dzięki za odpowiedź.
        Co do podkładu pewnie masz rację, może u tej wizażystki uda mi się dobrać coś
        odpowiedniego. Zwykle mam pecha w sephorze i natrafiam na jakieś praktykantki,
        które wiedzą mniej niz ja :(
        Tuszu używam wodoodpornego i jest ok, a szminek nie mogę, bo usta mam wiecznie
        podrażnione i jestem uzalezniona od pomadek ochronnych.

        Pomyślałam, ze moze porobię sobię zdjęcia w czasie tej sesji u wizażystki, ale
        nie wiem czy to dobry pomysł, notatki porobię na pewno.
        • razlemongrass Re: Mam 30 lat i nie umiem się malować :( 16.03.09, 18:49
          Zdjęcia to jest bardzo dobry pomysł:) Dziewczyny kiedyś podawały linka jak
          zrobić makijaż krok po kroku (chyba na youtube).
          Jagoda napisała najważniejszą rzecz, nie od razu Kraków zbudowano:) Poczytaj tez
          strone wizaz.pl, tam dziewczyny pokazują swoje fotki w różnych makijażach,
          dokładnie opisują jakich do tego kosmetyków używają, jak wykonują makijaż,
          powodzenia:)
Pełna wersja