kamcia_79
16.03.09, 12:31
Podkłady brzydko wyglądają na mojej buzi, muszę nakremować się czymś tłustym
żeby nie było widać podkładu ale wtedy po chwili cała się świecę, więc muszę
używać kremów matujących, a na nich widać podkład, więc wole nie używać go w
cale, tylko miejscowo na przebarwienia. Nie umiem sobie z tym poradzić :(
Do tego tusz do rzęs i błyszczyk który zjadam po godzinie.
Czasem na wyjście próbuję coś z cieniami, ale mam taki układ powiek, ze w
sumie nic nie widać. Byłam kiedyś na makijażu dziennym u kosmetyczki i
wyglądało to super, podkład, jasne cienie i wyglądałam bardzo świeżo i
promiennie ale zarazem makijażu nie było widać.
Chcę się umówić do wizażystki na 2h spotkanie (znalazłam taka ofertę) ale nie
jestem pewna czy to coś da? Bo pewnie posłucham popatrzę, wyjdę ślicznie
pomalowana, a na drugi dzień nie będę umiała zrobić takiego makijażu.
Macie jakieś rady dla mnie?