To tłuszcz czy woda?

22.03.09, 09:07
Witam wszytskie forumowiczki. 2 dni temu, będąc na zakupach i przymierzając
różne ciuchy, zauważyłam, że mój tyłek jest wyjątkowo niejędrny i niezgrabny.
Mam szerokie biodra i zawsze ta część była mniej jęsdra od innych , ale tym
razem po prostu doznałam szoku. Fakt, w styczniu przytyłam kilka kilo, ale od
miesiaca się odchudzam, nie podjadam, jem zupę z samych warzyw, zero tłuszczu
i faktycznie juz schudłam, ale wydawać by się mogło, że wszędzie oprócz tyłka
i tylnej części ud! Ogólnie, obwód bioder zmniejszył się, ale tyłek nadal
wygląda na ogromny! Wczoraj stanęłam przed lustrem i to, co zobaczyłam,
załamało mnie całkowicie. Jak tylko ruszę lekko nogą mój tyłek trzęsie się jak
worek pełen wody! A jak zatrzęsę całym to mam wrażenie, że zaraz odleci tak
się rusza! Wygląda to tragicznie! Z przody wyglądam ładnie, nogi wydają się w
miarę szczupłe, brzuch płaski, ale jak stanę z boku pojawia się szerokie udo o
tyle już nie mówiąc. Kolejna rzecz, takiego cellulitu jak teraz jeszcze nigdy
nie miałam, nawet na pośladku z boku go widac i na udzie! Już nie wspominając
o udach, jak stanę tyłem... I właśnie moje pytanie brzmi, czy to woda czy
tłuszcz? Może po prostu to jeden z tych etapów kiedy organizm broni się przed
zrzuceniem kolejnej "porcji" wagi (czytalam , że jest takich 9) bo fakt -
najszybciej zawsze tyłam w biodrach i może i najciężej pozbyć się tłuszczy
stamtąd w moim przypadku. Zastanawiam się, czy to nie sprawka okresu - dziś
mam 4 dzień (tylko, że czytałam, że zatrzymanie wody utrzymuje się raczej
przed i na początku miesiączki) plus od środy (18.03) po długim czasie (2
lata) biorę tabletki antykoncepcyjne (Logest) a przecież skutki uboczne to
zatrzymanie wody. Kiedyś bralam Diane i czegos takiego nie bylo. Błagam o
pomoc dziewczyny! Przecież to niemożliwe, że jem "jak wróbelek" i mam taki
tyłek! Potrzebuję odpowiedzi na pytanie, czy to woda czy tłuszcz, jakie są
przyczyny i jak pozbyć się tego jeśli to woda (bo tak prawdopodobnie jest)?
Jakie są naturalne środki moczopędne? Czekam na Wasze cenne rady :)
    • sloneczna.dziewczyna Re: To tłuszcz czy woda? 22.03.09, 09:43
      Forum Fitness albo Odchudzanie.
      • lesialesia Re: To tłuszcz czy woda? 22.03.09, 14:20
        polecam basen ;) i dużo płynów. no i masaże+ balsamy ujędrniające
    • toffinka Re: To tłuszcz czy woda? 22.03.09, 16:31
      przy zatrzymaniu wody cellulit może być bardzo widoczny. Może spróbuj przez
      jakiś czas brać przez dwa tygodnie w miesiącu (te dwa przed okresem) AquaFemin?
      Mi bardzo pomaga, a mam tendencję do "puchnięcia".
      • missmoss Re: To tłuszcz czy woda? 22.03.09, 19:33
        Aqua Femin.. brzmi interesująco:) czytałam już opinie na innych forach i ogólnie
        wrażenia są podzielone. Można to brać codziennie? Za 4 dni jadę do swojego
        chłopaka i do tego czasu chcę się tego pozbyć więc zależy mi na czasie ;)
        • toffinka Re: To tłuszcz czy woda? 22.03.09, 20:57
          ciągle podobno nie - dwa tygodnie przed miesiączką do czasu jej wystąpienia i
          przerwa dwa tygodnie. Nie wiem, czy od tego się chudnie, ale w moim przypadku na
          pewno nie pojawiają się obrzęki i takie uczucie puchnięcia, a waga przed okresem
          się nie zmienia (skakała jakieś 2-2,5 kg). Tak przynajmniej działa na mnie, więc
          sobie chwalę :-)
        • aniorek Re: To tłuszcz czy woda? 23.03.09, 00:17
          4 dni? Lepiej nie rob nic "hardkorowego", bo sobie zaszkodzisz... z prochami tez bym uwazala. Lepiej pomyslec o dlugofalowym rozwiazaniu - cwiczeniach i masazach przede wszystkim. Zapytaj ginekologa o inne piguly, jesli podejrzewasz swoje obecne o zatrzymywanie wody.

          Porzadna dieta tez by sie przydala - 5 malych posilkow dziennie i radze nie unikac tluszczu, bo tycie powoduja przede wszystkim weglowodany proste. Chodzi mi jednak o zdrowe tluszcze - np. z ryb, orzechow, a nie z boczku. ;) No i nalezy zadbac o pelne bialko w kazdym posilku (dobre zrodla bialka to kurczak, jajka, chudy ser bialy) i warzywa rowniez do kazdego posilku.

          Im bardziej sie glodzisz (a nie dostarczajac organizmowi waznych skladnikow wlasnie sie glodzisz), tym silniej organizm bedzie sie bronil przed spalaniem tluszczu i jak tylko wrocisz do nawykow sprzed diety, Twoj organizm zacznie gromadzic zapasy tluszczu, bo nigdy nie wiadomo, kiedy znowu zafundujesz mu ciezsze czasy (=efekt jojo).

          Kolejna rzecz jest taka, ze tluszcz spala sie ze wszystkich czesci ciala, a nie z konkretnej - niestety. Zazwyczaj ten najbardziej wkurzajacy spala sie ostatni. ;) Regularne cwiczenia na silowni i zbilansowana, rozsadna dieta na 100% zdzialaja cuda.
          • missmoss Re: To tłuszcz czy woda? 23.03.09, 15:08
            Tak tak, jem zdrowo, nie głodzę się i ćwiczę codziennie. Do tego masaż kremem
            ujędrniającym. No nic mam nadzieję, że pomoże :) Dzięki!!!
            • aniorek Re: To tłuszcz czy woda? 23.03.09, 19:21
              Pomoze! Zazwyczaj redukcja celulitu to pierwszy widoczny efekt pracy nad soba. A cierpliwosc zostanie wynagrodzona dlugotrwala poprawa sylwetki. :D

              A i jesli masz ogolnie niski poziom tluszczu (te koncowke zawsze najtrudniej zbic), to mozesz wspomoc sie tez suplementami. Nie chodzi o doping :D, tylko "bezpieczne" spalacze w stylu Scorch, albo Thermo Speed Extreme (ten jest dobry dla poczatkujacych). Ich glowna rola jest przyspieszenie metabolizmu i dodanie kopa (kofeina) - przydaje sie przy cwiczeniach. :)
          • dzikoozka Re: To tłuszcz czy woda? 23.03.09, 15:41
            NIc dodać nic ująć :) sama dieta nie pozwoli Ci uzyskać ładnego ciała
            wierz mi, ćwiczenia działają cuda!!! Jako dwudziestolatka, typowy
            leniuch bez problemów z figurą, wyglądałam gorzej niż teraz,
            trzydziectoparolatka bez problemów w figurą. Przybyłam wagowo - ale
            nie rozmiarowo - dzięki ćwiczeniom schudła talia, podniósł sie
            tyłek a w biuście jakby przybyło - to mięśnie, któr przypomniały
            sobie, po co są. Jak biegnę nie trzęsą mi sie uda i posladki
            (uczucie galarety - feeee) a w lustro patrze z przyjemnościa...
            Ruszaj się, polecam Ci to gorąco
Inne wątki na temat:
Pełna wersja