aniag1989
28.03.09, 18:05
Mój problem dotyczy tego, że na twarzy - głównie mowa o policzkach i czole,
mam MINIMALNE, jasne, w stanie saute niewidoczne włoski - czy lepiej
powiedzieć : meszek, puszek. Ogólnie rzecz biorąc nie przeszkadza mi on, bo
naprawdę nie jest to wynik jakiś zmian hormonalnych i bez makijażu absolutnie
nie jest to widoczne, jednak jeżeli używam podkładu, korektora na te miejsca
to osadza się on na włoskach i wygląda przez to dość nienaturalnie psując
efekt pomalowania się nawet bardzo drogimi produktami. Da się coś z tym zrobić? :(