Mini-włoski na twarzy a malowanie sie podkladem...

28.03.09, 18:05
Mój problem dotyczy tego, że na twarzy - głównie mowa o policzkach i czole,
mam MINIMALNE, jasne, w stanie saute niewidoczne włoski - czy lepiej
powiedzieć : meszek, puszek. Ogólnie rzecz biorąc nie przeszkadza mi on, bo
naprawdę nie jest to wynik jakiś zmian hormonalnych i bez makijażu absolutnie
nie jest to widoczne, jednak jeżeli używam podkładu, korektora na te miejsca
to osadza się on na włoskach i wygląda przez to dość nienaturalnie psując
efekt pomalowania się nawet bardzo drogimi produktami. Da się coś z tym zrobić? :(
    • karo369 Re: Mini-włoski na twarzy a malowanie sie podklad 28.03.09, 20:08
      Słyszałam że takie włoski mają osoby, które urodziły sie gdy ich
      matka piła będąc w ciązy...
      • aniag1989 Re: Mini-włoski na twarzy a malowanie sie podklad 28.03.09, 20:17
        Hm...nic mi nie wiadomo na temat picia mojej rodzicielki podczas ciąży - nie
        pochodzę z rodziny patologicznej, więc chyba to mało prawdopodobne. Z resztą, z
        medycznego punktu widzenia - co ma piernik do wiatraka?

        Jak przyglądam się z bliska swoim koleżankom - to one też mają coś takiego.
        Tylko, żeby było jasne - określenie włoski to może za dużo powiedziane, to jest
        taki meszek o długości 0,5 MILIMETRA.
    • gweeny Re: Mini-włoski na twarzy a malowanie sie podklad 28.03.09, 20:42
      karo369 napisała:

      > Słyszałam że takie włoski mają osoby, które urodziły sie gdy ich
      > matka piła będąc w ciązy...


      hahahahaha boskie, tekst dnia :D


      a co do tematu, a próbowałaś używać np. samego pudru, bez podkładu?
      • homard Re: Mini-włoski na twarzy a malowanie sie podklad 28.03.09, 21:21
        moze jakas depilcaja ?? tez mi porasta bialy meszek gdzie nie gdzie to go likwiduje
    • aniag1989 Re: Mini-włoski na twarzy a malowanie sie podklad 28.03.09, 21:45
      Weszłam na wizaz.pl i tam poczytałam instrukcje jak się malować (w poszukiwaniu
      błędu technicznego, który robię) i w każdej instrukcji było napisane, żeby
      smarować się kosmetykami w stylu fluid, korektor w płynie, w kierunku wzrostu
      włosków (meszku) na twarzy, żeby kosmetyk na nich nie osiadał.
      Wniosek: to widać powszechna "przypadłość" skoro o tym piszą.

      Co do depilacji : to są tak małe włoski, że wosk ani depilator tego nie złapie,
      golić policzków z tego powodu nie będę, bo to komedia by była:P.
    • justy1 Re: Mini-włoski na twarzy a malowanie sie podklad 29.03.09, 10:40
      tak, jak pisze aniag-> trzeba nakładać makijaż w odpowiednim
      kierunku, czyli nie-pod-włos.
      • zawszezabulinka Re: Mini-włoski na twarzy a malowanie sie podklad 29.03.09, 14:24
        ja tak mam tyle ze z brwiami. pomiedzy sa okropne wloski ktore sa widoczne, nad
        brwiami zreszta tez. usuniecie peseta jest troche trudne
        • patssi zawszezabulinka 29.03.09, 16:23
          usuń woskiem - na jakiś czas będzie spokój
          • jut-ra jaki wosk, jaka pęseta?! 30.03.09, 17:52
            To jest tylko meszek na twarzy i nic się z tym nie robi! A już na pewno nie goli
            (bo w końcu dojdziemy do tego).

            Jeśli prawidłowo nakładasz podkład czy puder, przypuszczam, że problem leży w
            doborze kosmetyków. Na przykład zbyt ciężkiego, gęstego podkładu.
    • rhodeisland Re: Mini-włoski na twarzy a malowanie sie podklad 02.04.09, 05:47
      Mnie ten meszek przeszkadza i go usuwam elektrycznym depilatorem.
      Nie rozumiem opini, ze z pewnych miejsc usuwamy owlosienie, a na
      innych powinnysmy je zaakceptowac.
      Sadze, ze to indywidualna sprawa. Lubie miec zupelnie gladka skora,
      puder, czy podklad zupelnie inaczej na takiej gladkiej skorze
      wyglada, poza tym u kobiety owlosienie skory twarzy nie wydaje mi
      sie atrakcyjne.
      Nie podobaja mi sie tez u kobiet wlosy na rekach. Nie rozumiem jak
      mozna depilowac nogi, a zostawiac widoczne wlosy na rekach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja