głodówka na poprawę urody

29.03.09, 13:30
Hejka!
Wiele dobrego czytałam na temat głodówki. Nie dość, że pomaga na
wiele schorzeń i chorób to jeszcze mam dobroczynny wpływ na urodę
(cera, włosy). Postanowiłam ją przeprowadzić.
Macie jakieś macie doświadczenia w tym temacie?
Może któraś przyłaczy się do mnie i bedziemy przechodzić przez to
razem?
    • lesialesia Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 13:53
      a jaką głodówkę chcesz przeprowadzić? ile miałaby trwać?
      bo ja bardzo chętnie- akurat na wiosnę ;)
      proponuję dwa, trzy dni- tylko zielona/czerwona herbata, woda niegazowana, soki
      owocowe i warzywne (ale robione samodzielnie, żeby nie miały cukru ani konserwantów)
      • natella Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 14:37
        Też myślałam o 2-3 dniach ... to tak na początek.
        Zaczynamy od jutra czy najpierw się jakoś do tego przygotowujemy?
      • sommernachtstraum Re: głodówka na poprawę urody 11.04.09, 10:11
        > proponuję dwa, trzy dni- tylko zielona/czerwona herbata, woda niegazowana, soki
        > owocowe i warzywne

        jest duża szansa, że zrobi ci się niedobrze jeśli zaczniesz pić dużo tej herbaty
        podczas głodówki. i sensu takiej diety też raczej nie widzę.
    • paulinaa Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 14:39
      gdzie takich głupot się naczytałaś?
      • natella Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 14:56
        Głupia to ty jesteś!
        Wpisz w wyszukiwarke hasło głodówka i poczytaj sobie.
        Są nie tylko opinie ludzi ale i lekarzy.

        • paulinaa Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 16:14
          lekarzy? a od kiedy lekarze polecają głodowki?

          i nie zycze sobie obrazania mnie, jasne?
          • bszalacha Re:do lekarki 30.03.09, 00:51
            sama się obraziłaś.Cała ta "konwencjonalna "medycyna wymaga
            gruntownego remontu.
        • pretensjaa Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 16:35
          > Są nie tylko opinie ludzi ale i lekarzy.


          Rozumiem, że lekarzy zaliczasz do zwierząt? :D
          • ziemia.ognista Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 21:29
            > Rozumiem, że lekarzy zaliczasz do zwierząt? :D

            Lekarze, jak i pozostali ludzie, są zwierzętami i nie ma co się śmiać.
    • justy1 Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 16:03
      zamiast głodówki, którą należałoby przeprowadzać pod kontrolą
      lekarza, lepiej ograniczyć węglowodany i śmieciowe jedzenie.
      najlepiej na stałe, a nie na 2-3 dni.
      • lesialesia Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 16:14
        myślę, że zaczynanie głodówki od poniedziałku to niezbyt dobry pomysł, bo nie
        chcę żeby mi w pracy burczało w brzuchu....
      • paulinaa Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 16:14
        dlaczego węglowodany? weglowodany są podstawą zdrowej diety
        • pretensjaa Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 16:36
          justy1 ma pewnie na myśli cukry proste (słodycze, białe pieczywo,
          biały makaron itd.)
          • paulinaa Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 17:01
            mam nadzieję, bo węglwoodany to nie tylko słodycze
            • justy1 Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 23:11
              miałam na myśli węglowodany o wysokim IG, cukry proste itd.

              takie ograniczenia bardzo dorze wpływaja na stan cery trądzikowej;
              spowalniaja też glikację, czyli (w uproszczeniu) powstawanie
              zmarszczek.
              • mariolka99 Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 23:23
                No teraz to pojechałaś;)))
                Glikacja to powstawanie zmarszczek :)
                Rewelacyjne odkrycie na miarę Nobla :))))
                • justy1 Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 23:31
                  oczywiście było ci w y g o d n i e p o m i n ą ć moją uwagę o
                  uproszczeniu.

                  [nie będę się w tym wątku wdawać w szczegóły typu nasilona glikacja
                  białek, np. kolagenu]
                  • mariolka99 Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 23:34
                    Wiesz, tego typu u p r o s z e n i a mogą wzbudzić tylko śmiech :)
              • paulinaa Re: głodówka na poprawę urody 30.03.09, 10:11
                no i tu sie zgadzam ale wkurza mnie jak ktos pisze, ze trzeba wyeliminowac z
                diety węglowodany
        • lesialesia Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 16:37
          to jest wątek o głodówce a nie o węglowodanach, więc z łaski swojej idźcie się
          produkować gdzie indziej
        • bszalacha Re: głodówka na poprawę urody 30.03.09, 00:53
          Przestań się już wymądrzać,Kobieto.My zrobimy to po swojemu.
          • paulinaa Re: głodówka na poprawę urody 30.03.09, 10:12
            to do mnie? jak dla mnie to mozesz w ogole przestac jesc, mam to naprawde gdzies
    • jagoda_pl Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 16:37
      No way!

      Boże, czego ludzie nie wymyślą...
      • paulinaa Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 17:00
        jagoda przywracasz mi wiare w to forum :D
    • mariolka99 Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 17:43
      To taka sama bajka jak ta o "oczyszczaniu" organizmu ;)
      • lesialesia Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 18:59
        mówcie co chcecie ja stosuję już od kilku sezonów i jakoś na mnie działa dobrze.
        no i konsultowałam to z lekarzem- nie ma pewności co do tego czy 2 dniowa
        głodówka pomoże, ale nie jest w stanie zaszkodzić.
        co więcej podczas takiego 2 dniowego 'detoksu' poświęcam dużo czasu na relaks i
        zabiegi pielęgnacyjne :)
        • paulinaa Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 19:28
          wiesz co, kup sobie najnowszy Twoj Styl - jest fajny artykuł na ten temat
          • lesialesia Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 19:37
            ha kupić to może i kupię ale czas na przeczytanie to znajdę pewnie w przyszłą
            niedzielę ;)
            • paulinaa Re: głodówka na poprawę urody 30.03.09, 10:54
              znalazłam w sieci
              www.styl24.pl/article.php/art_id,2047/title,Oczyszczanie-z-poplataniem/place,1/
              chyba nie calość ale dobre i to
              • ziemia.ognista Re: głodówka na poprawę urody 30.03.09, 14:13
                Bardzo fajny artykuł. Szczerze mówiąc, spodziewałam się jakiś bzdur rodem z innych kolorowych gazet.
                • paulinaa Re: głodówka na poprawę urody 30.03.09, 15:47
                  dział zdrowotny TS się rozwinął ostatnimi czasy, bo kiedyś też można tam było
                  różne głupoty znaleźć
    • aeromonas Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 21:06
      Sama się nie głodzę, bo nie mam potrzeby (jestem od zawsze wege i w
      ogóle mało jem), ale mam znajomą, która raz w roku głoduje przez
      miesiąc, tylko na rozcieńczonych sokach. Dziewczyna (po 40) jest z
      tych pełniejszych i w czasie głodówki chudnie kilkanaście kg.
      Wygląda potem super (odmłodzona, gładka twarz) i ma doskonałę wyniki
      (jest krwiodawczynią). Nie polecam nikomu, bo myślę, że każdy
      organizm reaguje inaczej i ma inne potrzeby. Jednak nie potępiałabym
      głodówek w czambuł (cóż, lekarze nie są dla mnie wyrocznią).
      • paulinaa Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 21:15
        przepraszam ale jak ona funkcjonuje przez miesiąc? skąd ma energię do pracy, do
        życia?
        oczywiscie te stracone kilkanaście kg jej wraca, hm??
        • bell82 Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 22:31
          zamiast sie głodzic proponuje zaczac zdrowo sie odzywiac i uprawiac
          sporty a nie kombinowac, swietna figura i dobre samopoczucie
          gwarantowane...
          • mariolka99 Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 22:36
            Odkrywcze ;)
            • bell82 Re: głodówka na poprawę urody 29.03.09, 22:49
              ;) hehe mądre dziewczynki o tym wiedzą od zawsze ;) to dla tych co
              tu tak się wymądrzają o tych głodówkach..
              • envi Re: głodówka na poprawę urody 30.03.09, 00:32
                hej ja niedawno odkrylam cud glodowki - ale ja wtedy jechalam pare dni na
                owocowych przecierach i kubusiu (przyznaje tez ze zjadlam ze 3 kanapki), tak
                przez 3 dni.
                • claratrueba Re: głodówka na poprawę urody 30.03.09, 09:16
                  Szczerze polecam głodówkę jednodniową raz w tygodniu. Jedzenia zero, bardzo dużo
                  wody mineralnej i soku niesłodzonego pół na pół z wodą mineralną. Efektu nie
                  będzie widać po takim jednym dniu, ale to kilku tygodniach z jednym bez
                  jedzenia- rewelacja. Szczególnie koloryt skóry poprawia sie wyraźnie.
                  • aeromonas Re: głodówka na poprawę urody 30.03.09, 09:21
                    To żadna głodówka. Dla ludzkiego organizmu to norma. W końcu nie
                    zawsze były sklepy spożywcze.
                    • paulinaa Re: głodówka na poprawę urody 30.03.09, 10:14
                      ludzie to mnie nie przestaną zadziwiac, naprawde....
        • aeromonas Re: głodówka na poprawę urody 30.03.09, 17:32
          Energię prawdopodobnie czerpie z zapasów. Początek głodówki jest
          podobno koszmarny - organizm pozbywa się toksyn (ból głowy, rzyganie
          etc.), a potem następuje przypływ energii. Kilogramy oczywiście
          potem wracają. Wiem tylko tyle, że dziewczyna generalnie zdrowa i po
          głodówce wygląda super.
          • jagoda_pl Re: głodówka na poprawę urody 30.03.09, 19:05
            organizm pozbywa się toksyn (ból głowy, rzyganie
            > etc.)

            RATUNKU!!!

            Biegunka - pozbywanie się toksyn.
            Trądzik - organizm się oczyszcza, potem będzie piękna cera...
            Teraz wymioty...

            Wiem, że się powstarzam z tym kwietniowym TS (artykuł przytaczany zresztą też w tym wątku), ale przykład Dawn Page niech będzie przestrogą:
            Po jakimś szarlatańskim "detoksie" zapadła ona na epilepsję!
            Miała nudności, ale co tam, organizm się oczyszcza... Teraz kobieta nie jest zdolna do pracy, ma uszkodzony fragment lewej półkuli mózgu i leci na lekach antypadaczkowych i antydepresantach.

            Ale nie ma toksyn:/...
            • guinevere.5 Re: głodówka na poprawę urody 10.04.09, 20:23
              Jak się przytacza jakiś artykuł na poparcie swojej tezy o
              szkodliwości głodowek, przydałoby się z nim lepiej zapoznać. Babka,
              która wykitowała po tzw. detoksie nie była na żadnej głodówce, tylko
              zmarła z powodu nadmiernej podaży wody - wypiła ok 5 litrów. I o
              czym to niby ma nas przekonać? Bzdurny artykuł pod publiczkę. Wątek
              jest o głodówce, poście, a nie o dziwacznych dietach.
              Głodówka jest stara jak świat i bardzo naturalna. Nikt nie mówi o
              głodzeniu się. Wiadomo, że zdrowe odżywianie to podstawa, ale
              glodówka jest świetnym początkiem. Wiele osób z pozytywnym skutkiem
              robi sobie 10-dniowe głodówki 2 razy do roku. Post nie przeszkadza w
              zdrowym odzywianiu na codzień, a może być jego świetnym
              uzupełnieniem.
              • jagoda_pl Re: głodówka na poprawę urody 11.04.09, 00:10
                > Jak się przytacza jakiś artykuł na poparcie swojej tezy o
                > szkodliwości głodowek, przydałoby się z nim lepiej zapoznać. Babka,
                > która wykitowała po tzw. detoksie nie była na żadnej głodówce, tylko
                > zmarła z powodu nadmiernej podaży wody - wypiła ok 5 litrów

                Zapoznałam się z tym artykułem. Przeczytałam uważnie 2x:).
                Jakbyś nie zauważyła odpowiadałam nie na cały wątek o głodówce, ale na post Aeromonas, w którym pisała, że wymioty itp. świadczą o "oczyszczaniu" organizmu. A to bzdura, bo wymioty to nie jest naturalna kolejność naszego trawienia:).
              • jagoda_pl Re: głodówka na poprawę urody 11.04.09, 00:11
                P.S. A poza tym ona nie zmarła, tylko ma epilepsję. To tak a propos czytania ze zrozumieniem.
                • lesialesia Re: głodówka na poprawę urody 11.04.09, 08:07
                  a ile czasu się głodziła zanim zachorowała na epilepsję?
                  • jagoda_pl Re: głodówka na poprawę urody 11.04.09, 11:47
                    Już pisałam, że u niej to było nie po głodówce, ale po jakimś nawiedzonym detoksie!
              • paulinaa Re: głodówka na poprawę urody 11.04.09, 10:10
                a co? masz zamiar się glodzić i jednoczesnie nie pić? to powodzenia

                > Głodówka jest stara jak świat i bardzo naturalna. Nikt nie mówi o
                > głodzeniu się.

                glodowka nie polega na głodzeniu się? to na czym?

                Wiadomo, że zdrowe odżywianie to podstawa, ale
                > glodówka jest świetnym początkiem

                nie rozsmieszaj mnie...
          • sommernachtstraum Re: głodówka na poprawę urody 11.04.09, 10:18
            > Energię prawdopodobnie czerpie z zapasów. Początek głodówki jest
            > podobno koszmarny - organizm pozbywa się toksyn (ból głowy, rzyganie
            > etc.), a potem następuje przypływ energii.


            nie następuje. to jakieś bzdury są. podczas głodówki, zgodnie z logiką, nie dostajesz kalorii - nie masz energii. chce się cały czas spać, jest się zmęczonym, pokonanie kilkunastu schodków to wyzwanie.

            jeśli ma się dużo samozaparcia i wierzy w skuteczność to da się to przeżyć: sama uprawiałam kiedyś przez kilka h dziennie sport podczas głodówki...

            pozostaje pytanie o sens: bo kilogramy wracają prędzej czy później. więc po co się męczyć?
            • iluminacja256 Re: głodówka na poprawę urody 11.04.09, 19:42
              więc po co
              > się męczyć?

              Najprostsza odpowiedz brzmi - bo post otwiera na duchowosc.

              Oczywiscie, ze człoweik poscił od zawsze, ale to były GŁODÓWKI
              RYTUALNE - miały sluzyć oczyszczeniu z zaleznosci od materii i
              przygotowac do jakiegoś rytuału przejscia, tranasu itp - kazdy wie o
              co w tym chodzi, cżłowiek po pewnym czasie głodowania zapada w stan
              podobny do goraczki -intensywniej, mocniej, dziwniej, u niektorycch
              z wielkim kopem eneregetycznym. No wiec, czy sie komu podoba czy
              nie - glódówki to raczej sprawy ducha niz ciała i stosowania ich dla
              rzekomego oczyszczania itp , to jakiś debilizm - co mozna oczyscić
              przez 2 dni z woda mineralną ? Jeszcze zrozumiałabym płukanie jelit
              i picie wody z obierków - to czysci złogi kału w jelitach , ale cała
              reszta to jakieś pierdoły - podejrzewam, ze skuteczniej niz
              wszelakie głodówki działaja 3-4 dni na swiezym powietrzu z dala od
              kompa ze zdrową , lekka dietą wege.
            • aeromonas Re: głodówka na poprawę urody 14.04.09, 07:23
              Przytaczam tylko relację znajomej, która regularnie i od lat stosuje
              długie głodówki. Nie mam powodu, żeby jej nie wierzyć. A ona nie
              miałaby powodu tych głodówek stosować, gdyby nie czuła się i nie
              wyglądała po nich lepiej. To tyle. Sama na temat głodówek nic nie
              wiem, bo nigdy nie głodowałam. Z wyjątkiem tzw. "głodówek
              jednodniowych", które oczywiście nie są żadnymi głodówkami. Po
              prostu zdarzało się, że nie było co jeść albo czasu zabrakło. Myślę,
              że każdy organizm ma trochę inne potrzeby i inaczej reaguje. Acha,
              ta dziewczyna jest krwiodawczynią i po głodówce oddaje krew - wyniki
              zawsze super. Dziwne, co?
          • daslicht Re: głodówka na poprawę urody 11.04.09, 22:55
            aeromonas napisała:
            "Energię prawdopodobnie czerpie z zapasów. Początek głodówki jest
            podobno koszmarny - organizm pozbywa się toksyn (ból głowy,
            rzyganie etc.), a potem następuje przypływ energii."

            To się nazywa ZESPÓŁ ABSTYNENCYJNY i ma trochę wspólnego z
            głodzeniem - tyle, ze np. heroinowym ^^

            Całkowite głodowanie tylko zwalnia metabolizm, potem łatwo jest
            przytyć, trudno schudnąć. Ruszac się raczej nie będziesz i jeśli
            stracisz coś poza wodą, to mięśnie - i tak się nie ruszasz, a żrą
            dużo energii. Tłuszcz lepiej zostawić, bo nie wiadomo, czy nie
            będzie jeszcze gorzej. No niestety, przykro mi:(

            Chcesz się oczyścić? Jedz świeże warzywa, owoce, pij samodzielnie
            wyciskane soki, dużo wody, jedz ziarna zbóż. Duża ilość błonnika
            przeczyści jelita, warzywa i owoce dostarczą witamin.

            Jesteś tym, co jesz, więc nie jedz śmieciowego żarcia. Pozbędziesz
            się ciężkich, przetworzonych produktów z diety, a lepiej wyjdziesz
            na tym niż na durnych głodówkach.

            A jeśli chcesz tylko schudnąć, to najlepsza dieta to ŻM. Może nie
            brzmi to zachęcająco, ale jest naprawdę skuteczna.
            Żryj Mniej i Nie Żryj Po Nocy :)
    • marta.1000 Re: głodówka na poprawę urody 14.04.09, 23:25
      moja znajoma stosowała głodówkę raz w roku i rzeczywiście lepiej się potem
      czuła, ja kiedy jeszcze miałam problemy z trądzikiem też się raz skusiłam, ale
      niewiele pomogło, skończyło się na tym, że przez trzy następne dni byłam
      osłabiona i czułam się gorzej niż zwykle, a problemy z cerą zrobiły się jeszcze
      większe. ale każdy organizm jest inny
    • posh_emka Rezultat głodówki 15.04.09, 11:41
      Nie żebym straszyła, albo wymyślała coś z sufitu, ale moja znajoma postanowiła
      sobie zastosować ową głodówkę, namówiła do tego swoją kuzynkę-razem
      zaczęły-inaczej skończyły. Kuzynka po dwóch dniach zmarła i bynajmniej nie z
      głodu-wstrząs organizmu na zaistniałą sytuację. Dziewczyna 28 lat- dwuletnie
      dziecko osierociła.
    • andailuzja Re: głodówka na poprawę urody 16.04.09, 12:08
      Głodówka to raczej zaszkodzi urodzie.Odradzam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja