schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada

04.04.09, 13:42
jestem raczej szczupła: na górnych partiach ciała bardzo szczupła, na dolnych... no właśnie. wygląd tyłka i łydek bardzo poprawia mi regularne bieganie, tak że wygląda to ok.

mam problem tylko z biodrami i udami.

poradzicie coś?

nie umiem pływać, więc woda odpada.
    • la_lunna Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 04.04.09, 13:57
      rower
      • znana.jako.ggigus Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 04.04.09, 16:20
        bieganie
        • jagoda_pl Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 04.04.09, 18:23
          Przecież już biega i to jej nie pomaga...
      • kor-aaa Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 04.04.09, 19:03
        spróbuję. ale niestety mam dostęp tylko do stacjonarnego, a to nudne.

        coś jeszcze?
        • paulinaa Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 04.04.09, 19:12
          a nie możesz się nauczyć plywać? co stoi na przeszkodzie?
          poza tym myslę, że na ten temat więcej wiedzą na forum Fitness
    • romy_sznajder Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 04.04.09, 19:15
      joga
    • rhodeisland Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 04.04.09, 19:20
      Naucz sie plywac albo plywaj z deska cwiczac dolne czesci ciala.
      Probowalas cwiczyc w wodzie?
      • kor-aaa Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 04.04.09, 19:29
        pływanie naprawdę odpada. szukam alternatyw.
        • sundry Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 04.04.09, 20:45
          A może aqua-aerobik?
          • kor-aaa Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 04.04.09, 21:34
            próbowałam swojego czasu. rezultatów nie było żadnych.
            • romy_sznajder Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 04.04.09, 23:12
              po jodze? to slabo sie przykladalas, albo trafilas na cos dla emerytow;) moze
              sprobuj astangi?
              • mariolaccc Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 04.04.09, 23:49
                Aqua-aerobic, nie trzeba umieć pływać, a efekty są rewelacyjne.
              • kor-aaa Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 04.04.09, 23:54
                próbowałam aqua-aerobic i nie widziałam żadnych rezultatów.

                jeśli robię sobie przerwę w bieganiu i potem do niego wracam to już po 2
                tygodniach intensywnych treningów (codziennie lub co 2. dzień) widzę rezultaty
                na pupie i łydkach. aqua ćwiczyłam 4 miesiące, nie tak intensywnie (bo to
                niemożliwe... dojazd zabiera czas, no i koszty) i w moim wyglądzie nic się nie
                zmieniło.
    • jane-bond007 Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 04.04.09, 20:20
      deska w łapki i smigasz po basenie, rower ale naciskasz bedaly
      srodkiem stopy - nie palcami
    • jaleo Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 04.04.09, 21:01
      Joga - wyszczupla nogi i biodra i daje w efekcie dlugie, smukle miesnie, jak u
      biegaczy dlugodystansowcow :-) Tylko musisz cwiczyc co najmniej trzy razy w
      tygodniu przez godzine, zeby zobaczyc efekty.
      • kor-aaa Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 04.04.09, 23:56
        może faktycznie muszę spróbować. zawsze sądziłam, że joga to raczej relaksacja
        niż sport.
        • rhodeisland kor-aaa to zaleczy ktora odmiana jogi 05.04.09, 20:26
          Istnieje tzw. power yoga (nie wiem jak po polsku), ktora wiaze sie z
          duzym wysilkiem fizycznym.
    • gwiazda.wieczorna Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 05.04.09, 11:35
      stepper ;))polecam
    • znana.jako.ggigus dlaczego pylwanie odpada? 05.04.09, 13:10
      (sorek za niedoczytanie, ze biegasz, ale tu generalnie ludzie wierza w kremy
      dotleniajace, a nie wierza w to, ze sie dotlenia w parku, wiec czasem lece
      sztanca w odp.).

      Nauczylam sie plywac w wieku lat 29, sa kursy dla doroslych. Nie wiem, gdzie
      mieszkasz, ale w Niemczech jest pod tym wzgledem rewelacja. Teraz jest najlepszy
      czas na zapisy, jest wiele kursow, ale w maju z reguly nie ma miejsc. Wszyscy
      dorosli nagle chca sie uczyc...
      Ja mam akurat klopoty ze strachem przed gleboka woda, ale znam ludzi z kursu -
      doroslych, mezczyzn i kobiety! - ktorzy nie umieli plywac, a teraz sa jak ryby w
      wodzie.
      a o sobie stwierzdam skromnie, ze plywam po kursie przyzwoita zabka, a strach
      (wspomnienia o topieniu sie) kiedys pokonam!
      Zapisz sie na kurs, plywanie to swietna rzecz.
      I bieganie tez:)

      pozdrawiam
      • jagoda_pl Re: dlaczego pylwanie odpada? 05.04.09, 16:45
        Nie wiem czy w Polsce są kursy dla dorosłych... Moja mama wraz ze swoją siostrą i przyjaciółką (kobiety po 50) chodzą na kurs pływania z... nastolatkami. Są nieźle podłamane, bo - wiadomo - młodzież ma mniej oporów;), a one się po prostu boją wody... Mojej mamie ABSOLUTNIE nie da się przegadać, że w basenie o głębokości 1,20 m nie może się utopić! "Taaa, a ja słyszałam o przypadku, że..." Poza tym ona by chciała, aby instruktor siedział w basenie i ją trzymał jak się kładzie na wodzie - ech... Odstają od grupy i muszą wziąć "korepetycje" indywidualne, aby nadgonić:/.

        Piszę to dlatego, że wiele osób proponuje tu "weź deskę i machaj nogami" lub "to idź na kurs", a nie jest to tak proste...
        • znana.jako.ggigus nie, nie jest 05.04.09, 16:53
          sama wiem, ile oporow mnie kosztowalo zapisac sie i pojsc na kurs. Ale samo
          przezycie - moment nauczenia sie plywania, jak w glowie zrobi klik i juz, wart
          jest poswiecenia.
          Szkoda ze nie ma kursow dla doroslych w Pl, bo duzo Polakow iPolek nie umie plywac.
    • n_nicky Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 05.04.09, 15:01
      callanetics
    • aniorek Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 05.04.09, 22:15
      NIE DA SIE schudnac z jednej partii ciala, tluszcz spala sie w zaleznosci od predyspozycji danej osoby. Najczesciej ten najbardziej wkurzajacy schodzi najpozniej.

      Polecam po pierwsze porzadna diete w oparciu o bialka, zdrowe tluszcze i weglowodany zlozone. Do tego dobra silownie. Instruktor rozpisze Ci trening, ktory nalezy potem zmieniac co okolo 6 tygodni, bo organizm dostosowuje sie do wysilku i trzeba ciagle poddawac wlasne cialo "nowym wyzwaniom".
      Kobiety czesto boja sie silowni, bo mysla, ze beda wygladac jak kulturystki, a to bzdura, bo do takiej rozbudowy miesni potrzeba testosteronu. Praca nad miesniami swietnie spala tluszcz, lepiej niz aeroby.
      • iluminacja256 Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 06.04.09, 09:23
        >Kobiety czesto boja sie silowni, bo mysla, ze beda wygladac jak
        >kulturystki, a to bzdura, bo do takiej rozbudowy miesni potrzeba
        >testosteronu.

        Rozkładaja mnie takie teksty. Do budowy widocznych miesni nie
        potzreba testosteronu, bo miesnie nie są złozone z testosteronu -
        potrzeba diety wysokobiałkowej i cwiczen siłowych z duzym
        obciazeniem. Wiem, jak wyglądała moja bardzo bliska znajoma chodząc
        na siłownie , wtedy, kiedy za wszelką cenę chciaął schudnąc -
        ładowała na masę, wiec wizualnie wydawało sie, z e jest jej coraz
        wiecej. Siłownia to akurat ostatnia rzecz, którą mozna polecać,
        zwłaszcza o tkaiej porze roku - jest swietna zimą , w nieduzych
        dawkach na wyrzezbienie miesni. Pływanie, bieganie, rower, duzo
        tusystyki, zwłaszcza górskiej , wspinaczka na sciance - to zawsze
        działa efektywniej niz siłownia w ramach "wydłuzania i rzezbienia '
        sylwetki w dolnych partiach.
        • aniorek Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 06.04.09, 11:08
          iluminacja256 napisał:

          > Rozkładaja mnie takie teksty. Do budowy widocznych miesni nie
          > potzreba testosteronu, bo miesnie nie są złozone z testosteronu -
          > potrzeba diety wysokobiałkowej i cwiczen siłowych z duzym
          > obciazeniem.

          LOL, gdziez ja napisalam, ze "miesnie sa zlozone z testosteronu"? :D A wiesz, na jakiej zasadzie dziala u facetow testosteron, a u kobiet estrogen? Testosteron JEST odpowiedzialny za rozwoj miesni i u facetow ma dzialanie anaboliczne. Kobiety maja go znacznie mniej, wiec rozwoj miesni u nich jest rowniez wolniejszy. Jak myslisz, dlaczego kulturystki musza brac dodatkowe hormony, zeby zbudowac taka mase miesniowa?
          Oczywiscie, ze dieta wysokobialkowa sprzyja wzrostowi miesni, ktore do wzrostu potrzebuja energii, wiec pala w ten sposob tluszcz - dlatego trening silowy w polaczeniu z interwalami jest swietny na spalanie sadla. Z Twojej wypowiedzi wyziera glupi stereotyp, ze kobiety na silowni to moga sie zajac co najwyzej aerobikiem i cwiczeniami na lekkich obciazeniach, bo inaczej zmienia sie w kulturystki. BZDURA.

          Wiem, jak wyglądała moja bardzo bliska znajoma chodząc
          > na siłownie , wtedy, kiedy za wszelką cenę chciaął schudnąc -
          > ładowała na masę, wiec wizualnie wydawało sie, z e jest jej coraz
          > wiecej.

          Haha, chciala schudnac i "ladowala na mase"? To glupi blad Twojej bardzo bliskiej znajomej, ktora, podobnie jak Ty, nie wie jaka jest roznica miedzy "ladowaniem na mase", a cwiczeniami na rzezbe.

          Siłownia to akurat ostatnia rzecz, którą mozna polecać,
          > zwłaszcza o tkaiej porze roku - jest swietna zimą , w nieduzych
          > dawkach na wyrzezbienie miesni.

          LOL, a jak silownia dziala latem? Powoduje przyrost tluszczu? :D Oczywiscie latem mozna robic mnostwo innych rzeczy na zewnatrz, ale silownia nadal pozostaje jedna z godnych polecenia opcji.
          • iluminacja256 Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 06.04.09, 18:49
            > Jak myslisz, dlaczego kulturystki musza brac dodatkowe hormony,
            >zeby zbudowac taka mase miesniowa?

            Problem w tym, z e nie musza, a nawety - nie mogą - syntetyczny
            testosteron oznacza wypieprzenie z zawodów za doping. Nie mam ochoty
            odpisywac na cały twój długi post , bo wiem jak sie kończą debaty na
            tym forum - osiągają 145 postów i dalej to samo.

            Niestety, wiem jak działą siłownia i wiem, ze NIE ODCHUDZA dolnych
            partii nawet jesli cwiczysz z mały obciazeneim i duza iloscia
            potórzeń.
            • aniorek Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 07.04.09, 17:25
              iluminacja256 napisał:

              > Problem w tym, z e nie musza, a nawety - nie mogą - syntetyczny
              > testosteron oznacza wypieprzenie z zawodów za doping.

              Haha, wiesz, przy czerwonym swietle tez oficjalnie nie mozna przechodzic przez ulice, bo lamie sie prawo. Ale mandat dostaniesz tylko, jak Cie zlapia. Myslenie, ze nikt tak nie robi, bo to przeciez karalne, jest baaaardzo naiwne, ze posluze sie delikatnym okresleniem.

              Do tego, w kulturystyce rekreacyjnej dopuszcza sie stosowanie sterydow anabolicznych (w Polsce). Tez pewnie nic Ci o tym nie wiadomo...

              Nie mam ochoty
              > odpisywac na cały twój długi post , bo wiem jak sie kończą debaty na
              > tym forum - osiągają 145 postów i dalej to samo.

              Moze to i lepiej - im mniej Twoich "rewelacji", tym lepiej.

              > Niestety, wiem jak działą siłownia i wiem, ze NIE ODCHUDZA dolnych
              > partii nawet jesli cwiczysz z mały obciazeneim i duza iloscia
              > potórzeń.

              Bzdura. Zarowno Ty, jak i Twoja znajoma, ktora ladowala na mase, chcac schudnac (jeszcze raz gratuluje), nie macie pojecia, jak prawidlowo przeprowadzac redukcje na silowni.
              • kor-aaa Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 07.04.09, 19:41
                > Bzdura. Zarowno Ty, jak i Twoja znajoma, ktora ladowala na mase, chcac schudnac
                > (jeszcze raz gratuluje), nie macie pojecia, jak prawidlowo przeprowadzac reduk
                > cje na silowni.

                ojej, no pewnie można. ale jak to zrobić - to wiedza tajemna, zarezerwowana dla
                specjalistów.

                czytałam na ten temat wiele i absolutnie nigdzie nie radzono ćwiczeń siłowych
                jako metody odchudzającej. wszędzie pisano, że prowadzi to do rozbudowy mięśni.

                sama, na "żywym organizmie" sprawdzała nie będę a na specjalistów nie mam
                pieniędzy, więc wolę coś bezpieczniejszego.
      • kam-ka Liposukcja 06.04.09, 18:42
        aniorek napisała:

        > NIE DA SIE schudnac z jednej partii ciala, tluszcz spala sie
        > w zaleznosci od predyspozycji danej osoby.
        > Najczesciej ten najbardziej wkurzajacy schodzi najpozniej.

        No właśnie, dlatego w celu pozbycia się miejscowych rezerwuarów tłuszczu, które
        u danej osoby nie chcą sie poddać odchudzaniu, wymyślono liposukcję.
        Ale na to trzeba mieć pieniądze.
    • cafem Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 05.04.09, 23:24
      U mnie w klubie fitness sa zajecia z Body Combat.
      Najefektywniejsze spalanie tluszczu - moim zdaniem - dawalo Body Combat 37 (video instruktazowe duetu Les Mills mozesz wynalezc w necie) - pelna godzina morderczego treningu, uwzgledniajaca elementy capoeiry i martial arts:)
      Kalorie spalaja sie blyskawicznie, i efekty regularnych cwiczen widac juz po paru tygodniach.
      Cwicze to juz od dluzszego czasu - czasem rowniez w domu, dla siebie, i nie sposob sie znudzic (chociaz przerabialam juz BC 35,36,37,38 i niedlugo bedzie 39:)
      • aniorek Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 06.04.09, 11:09
        Body Combat jest swietny, wykancza tak, ze czlowiek sie czolga do domu po treningu. ;)
        • big.kiti Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 07.04.09, 15:20
          Body combat to trochę przerażająco brzmi,tym bardziej,że z moją koordynacją ruchową nie jest najlepiej.Ja teraz jestem na etapie aqua aerobicu i bardzo sobie chwalę.Oprócz tego wspieram się z moimi koleżankami ze schudnijmy.pl, założyłyśmy razem drużynę, podsyłamy sobie diety, ćwiczenia, wskazówki.Rezultaty widać i jestem zadowolona :)
          • cafem Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 07.04.09, 15:37
            Taaa, brzmi przerazajaco i pierwszy raz tez jest przerazajacy:)
            Wydawalo mi sie, ze jestem w swietnej formie, a po 15 minutach chcialam opuscic sale, bo pot ze mnie splywal, a pluca szalaly.

            Ale idzie sie przyzwyczaic.
            A kondycja idzie tylko w gore.
            Po 5 miesiacach potrafie zrobic 30 pompek!
            I te endorfiny - 15, 20 minut dostajesz takiego powera, ze choc miesnie i pluca odmawiaja, ty wciaz chcesz walczyc:) Ekstra sprawa, jedyne zajecia (z jakis 20 do wyboru) na ktore trzeba sie rezerwowac z tygodniowym wyprzedzeniem, inaczej miejsca nie znajdziesz:)

            Jest tam duzo podskokow, uderzen i wykopow, pocenia (pot doslownie kapie na ziemie) ale mamy nawet dziewczyne z niemalze 30kg nadwaga - swietnie sobie radzi i nie opuszcza zadnych zajec. Przekroj wieku tez jest 20-60 lat.
            To dla kazdego, tylko na poczatku trzeba duzo samozaparcia.
            • jane-bond007 Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 07.04.09, 20:49
              oooo ale czad - musze o tym poczytac :)
              • cafem Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 07.04.09, 22:06
                Jak poszukasz w torrentach - na necie sa filmy instruktazowe duetu Les Mills. Polecam Body Combat 37:)
                • lashqueen Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 10.04.09, 18:15
                  alez to takie niekobiece ;)
    • zanaa Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 08.04.09, 09:29
      to plywaj z deseczka...
    • houhou Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 09.04.09, 16:10
      Bzdury gadacie koszmarne. W całym wątku znajduje się tylko JEDNO rozsądne
      zdanie, autorstwa aniorka: "NIE DA SIE schudnac z jednej partii ciala, tluszcz
      spala sie w zaleznosci od predyspozycji danej osoby." Jeżeli ktoś zna magiczny
      sposób na ominięcie tej prawidłowości, chętnie go poznam - pragnę odchudzić lewy
      pośladek i mały palec prawej ręki :P
      Autorce wątku polecam pogrzebanie w archiwum forum Fitness, podobnych wątków
      jest tam cała masa. A specjalistki od kremów i przedłużania rzęs niech pozostaną
      wierne swojej domenie zamiast robić dziewczynie wodę z mózgu.


      ---------------
      "Bo Czesio śpiewa sobie w środku. W Czesiu."
      • enith Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 09.04.09, 17:22
        Popieram przedpiśczynię :) NIE DA się schudnąć z jednej dowolnie wybranej partii
        ciała. Jeśli ktoś wie jak, proszę podać przepis na schudnięcie z łydek, a
        jeszcze lepiej, na przeniesienie tłuszczu z łydek do cycków ;)
        A na poważnie. Jeśli problemem jest nadmiar tłuszczu w określonych partiach
        ciała, przy jednocześnie prawidłowej wadze, nawykach żywieniowych i odpowiednich
        ćwiczeniach, pozostaje albo zaakceptowanie grubych ud, albo wyżej już wspomniana
        liposukcja (jako metoda modelowania, NIE odchudzania ciała). Innych opcji, póki
        co, nie ma.
        • kor-aaa Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 10.04.09, 10:09
          > Jeśli problemem jest nadmiar tłuszczu w określonych partiach
          > ciała, przy jednocześnie prawidłowej wadze, nawykach żywieniowych i odpowiednich
          > ćwiczeniach, pozostaje albo zaakceptowanie grubych ud,


          a może by tak odrobinę logiki?

          przecież właśnie o odpowiednie ćwiczenia pytam.

          a teza, że ćwiczeniami odpowiednimi na daną partię ciała nie da się zmienić jej wyglądu jest zwyczajnie nieprawdziwa.
          • enith Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 10.04.09, 16:28
            > a może by tak odrobinę logiki?
            >
            > przecież właśnie o odpowiednie ćwiczenia pytam.

            Ale ty przecież ćwiczysz, prawda? Napisałaś, że biegasz, że schudłaś wszędzie, tylko nie na udach. O czym to świadczy? Że uda to prawdopodobnie ostatnie miejsce, które ci się "ruszy" i to tylko zapewne przy utracie tłuszczu. A tracić tłuszcz możesz tak samo jeżdżąc na rowerze, jak i np. wiosłując. Nie są ci potrzebne żadne "specjalne" ćwiczenia na nogi (zakładając, że masywne uda to u ciebie tłuszcz, a nie np. rozbudowane od biegania mięśnie).
            Miejscowa utrata tłuszczu w wybranej części ciała to MIT. Gdyby tak nie było, ja jeżdżąc kilkaset km tygodniowo na rowerze, nie powinnam mieć na nogach grama tłuszczu. Tymczasem właśnie tam mam najwięcej, a tłuszcz tracę głównie z brzucha, twarzy i biustu - części ciała albo tylko trochę, albo wcale nie zaangażowanych w ćwiczenia podczas jazdy rowerem.
            • kor-aaa Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 10.04.09, 16:39
              nie napisałam, ze schudłam wszędzie. napisałam, że schudłam na tyłku i łydkach, a nie na biodrach.

              spróbuj przez dwa tygodnie ćwiczyć 200 powtórzeń brzuszków codziennie. nie wmówisz mi, że zmieni się wygląd twojej, jak piszesz, twarzy, a nie brzucha.

              mi nie chodzi o "schudnięcie" w znaczeniu zrzucenie pięciu kilo, bo nie jest mi to do niczego potrzebne - nie mam nadwagi. a sport umożliwia wymodelowanie sylwetki.
              • enith Re: schudnąć na biodrach i udach, pływanie odpada 10.04.09, 17:01
                Ależ oczywiście, że 200 brzuszków dziennie poprawi mi stan brzucha. Pojawią się mięśnie, co nie znaczy, że na brzuchu SCHUDNĘ. Wiadomo, że mięśnie, nawet z odrobiną tłuszczyku będą wyglądać lepiej, niż rozlazły brzuch - to powód, dla którego warto ćwiczyć. Naiwna jesteś jednak, myśląc, że jak będziesz do upadłego ćwiczyć nogi, to w końcu poprawią ci się uda. Może się poprawią, może nie, za to zbyt intensywnymi ćwiczeniami kardio możesz sobie rozbudować mięśnie tak, że nie będziesz ze swego wyglądu i tak zadowolona. A z ciekawości spytam, od kiedy biegasz, jak długo i jak często?
      • znana.jako.ggigus bieganie wysmukli 10.04.09, 14:31
        - albo plywanie - CALA sylwetke. Nigdy nie jest tak, ze do pasa czlowiek jest
        anorektyczna modelka, a od pasa Joanna Liszowska.

        ale slowa o specjalistkach od prezdluzania rzes byly surowe, ale prawdziwe :))
        • sundry Re: bieganie wysmukli 10.04.09, 20:37
          Hmm,ja właśnie wyglądam trochę tak jak piszesz-górę mam
          anorektyczną,a dół za gruby.
          • znana.jako.ggigus nie wierze, sorek 10.04.09, 21:07
            az w takie różnice
            • miruka Re: nie wierze, sorek 12.04.09, 07:51
              ależ można, ja mam na górze rozmiar 36, wąskie ramiona małe piersi,
              czasem i 34 gdy ubranie nie obejmuje bioder, bo różnicę między talia
              a biodrami mam 25 cm i na dole już musze mieć 40, walczyłam z tym
              swego czasu ćwicząc owinieta w najgorsze miejsca folią i mam
              wrażenie że były rezultaty, zgubiłam w biodrach prawie 10 cm (teraz
              jest więcej czyli jak wyżej), noszę się z zakupem tych gatek do
              wyszczuplania (uzywać podczas ruchu), ale wg talii mam kupić, jak to
              juz kiedyś tu się żaliłam M, a wg bioder XXL, pewnie kupię i bedą mi
              na pasie wisiały
              www.sklep-presto.pl/product-pol-8084-Szorty-wyszczuplajace-z-zamkiem-HMS-WS4881.html
              • znana.jako.ggigus no ale uparcie powtarzam 12.04.09, 13:04
                36, w porywach 34, do 40 to roznica ze dwoch rozmiarow, nie wiecej. A nie 34 i
                44, no to moze 42 - no dobra. Znam pare osob od pasa w dol solidnych, ale one
                do pasa w gore maja z reguly przecietne sylwetki, szczuple, ale nie anorektyczne.
                Nie ma Kate Moss do pasa i Oprah przed dieta zapomnialam nazwiska od pasa, no
                nie ma i juz.
                Ja tez moge kupowac bluzki w sklepach z odzieza dziecieca, robie to nawet
                chetnie, o ile designer nie upstrzyl wszystkiego rozowymi motylkami, ale spodnie
                juz nie.
                • sundry Re: no ale uparcie powtarzam 12.04.09, 16:31
                  Ja mam 34 u góry i 32-24 na dole,ale wyraźnie widać brak proporcji-
                  wystające kości na górze i brak jędrności +cellulit na dole.
                  • znana.jako.ggigus Re: no ale uparcie powtarzam 12.04.09, 23:24
                    no tak ma kazda prawie kobieta, prawie kazda ma celulit. Kurcze, jak to jes, ze
                    moja mama ego nie miala? hormony w jedzeniu? a moze za czasow mojej mamy nik
                    tego kobietom nie wmawial?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja