sanka03
07.04.09, 11:08
Dziewczyny własnie odkryłam że wygląam jak stara jędza;)
a tak na serio to chyba za sprawą nowego cholernie dobrego aparatu;P
zobaczyłam ze moja skóra to koszmar
Nigdy nie miałam ładnej i zawsze krakałam ze zanim mi się pryszcze
skonczą to dojdą zmarszczki
taaa ..wykrakała
ŻE botox to wiem , po 20 juz miałam takie zmarchy pod oczami , nawet
jak śpię to się tam marszcze , coś z tym muszę zrobić bo rano mnie
wszystko boli(serio)
Ale co zrobic z że tak powiem ogólnym wyglądem skóry ? Najbardziej
niepokoją mnie takie bruzdki w okolicach oczu(lekko pod) i policzki
w okolicach kąciku ust ( mam nadzieję ze to widać na zdjęciu)
Koszmarnie mnie to postarza ! iI w mordę@!$%^#^%&*^& chyba się
zjawiło nagle bo wcześniej tego nie widziałam
Oczywiście przejdę się do jakiegos lekarza , ale martwi mnie to jak
to moze wygladac jak trafie na jakiegos konowała ( w czasach
nastolatkowych nachodziłam się na rózne peelingi i inne cuda / bez
rezultatów..więc wiem jak moze być)
Może coś podpowiecie??? Fraxel? Dobry na takie zmiany?
acha zaznacze że jak się nie usmiecham to nie ma nic ( ale nie umiem
się przestać śmiać...chociaż teraz widzę że nie ma z czego;))))
Jakieś wypełniacze? Dopiero czytam forum i rózne tgo rodzaju rzeczy
i gubię się w tym co jest na co.
Mimiczne pod oczami wiem że botox - ok
ogolnie przebarwienia (pociązowe bleee) , pory - co może laser?
ale te cosie co widać na zdjęciach ??? One mnie załamują;)
Przepraszam za chaos wypowiedzi ( piszę z 4 miesięczniakiem na
kolanach)
ciekawe czy uda mi sie wstawić zdjęcie hmmm
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1eb5df9d10a1376b][IMG]
images47.fotosik.pl/99/1eb5df9d10a1376bm.jpg[/IMG][/URL]