tatuaże po latach

14.04.09, 14:14
mam dosyć nietypowe pytanie-prośbę. coraz popularniejsze staje się ostatnio
ozdabianie ciała na różne sposoby - piercing, tatuaże itp. są nawet programy
na ten temat (vide miami ink na discovery channel), a sławni ludzie co i rusz
pokazują się z nowym kolczykiem, tatuażem...
moje pytanie - czy widziałyście gdzieś w sieci jak wyglądają takie zabiegi po
upływie dłuższego czasu? np. tatuaż na pomarszczonej skórze?
dzięki!
    • minniemouse Re: tatuaże po latach 15.04.09, 10:06
      ja widzialam na zywo niejeden,

      tak czy siak stara skora nie jest mloda, jest tak samo pomarszczona
      jak i bez tatuazu.
      poza tym wbrew pozorom nie wyglada to tak zle jak by sie niektorym
      wydawalo. efekt mozna porownac do obrazku na nieco sflaczalym
      balonie.

      stara skora ma swoj wlasny urok a w tym i stara wytatuowana.
      taka to juz jest "historia zapisana".



      Minnie
    • watersnakes2 Re: tatuaże po latach 15.04.09, 13:31
      Im starszy tatuaz tym wzor jest jasniejszy a kontury lekko sie rozmywaja i traca
      ostrosc (plyny organiczne wymywaja czasteczki tuszu0. Oczywiscie to, jak dlugo
      tatuaz bedzie wygladal dobrze zalezy od tego jak zostal wykonany i od tego jaki
      to wzor. Te gestsze, bardziej szczegolowe wzory (np. portrety),beda szybciej
      wymagaly poprawki, niz te ktore opieraja sie na duzych intensywnych elementach
      (np.tribale). Duze znaczenie ma tez miejsce w ktorym robisz tatuaz, na
      delikatnej skorze, bez grubej podsciolki z miesni i tluszczu, narazonej na
      rozciaganie tatuaz szybciej bedzie tracil na intensywnosci.
      A co do zdjec tatuazy na starszych osobach polecam strone tej pani:
      www.isobelvarley.com :)
    • lei.sure Re: tatuaże po latach 15.04.09, 19:48
      Ja tam gustuję w małych tatuażach :) Mam w planach zrobić sobie drugi, też mały.
      To WCIĄGA! :)
    • basiacop Re: tatuaże po latach 16.04.09, 08:18
      Mnie tatuaże na starszej osobie zawsze kojarzą się z pewnym panem,
      którego widziałam kilka lat temu w metrze. Miał około 60 lat, a jego
      ciało było prawie całe pokryte tatuażami (oczywiście widziałam tylko
      ręce, nogi - od kolan w dół, szyję; było lato ;)). Nie wyglądało to
      pięknie. Tatuaże były wyblakłe i niekształtne. Ale na szczęście były
      czarno-białe, co wg mnie wygląda lepiej niż kolorowe. Trzeba
      zaproponować ludziom z Miami Ink, żeby się wypowiedzieli na ten
      temat. :) Może sa jakieś sposoby, żeby tatuaż był piękny aż do końca
      aszych dni. ;)
      • pomme Re: tatuaże po latach 16.04.09, 09:05
        zależy tez gdzie sie ma ten tatuaz, ja mam np na kosci ogonowej i
        licze ze raczej nie sflaczeje:-) na razie ma ponad 10 lat i ma sie
        dobrze, drugi planuje na ramieniu
      • minniemouse Re: tatuaże po latach 16.04.09, 21:42
        ""Może sa jakieś sposoby, żeby tatuaż był piękny aż do końca
        aszych dni""


        i moze sa jakies sposoby aby wiecznie wygladac mlodo ;)
        do pewnego stopnia mozna poprawic wyglad 'starzejacego sie' tatuazu
        wiele zalezy od jego miejsca, kolorow, rodzaju, wahan wagi itp itd
        ale najwazniejsze to uzmyslowic sobie ze nic nie trwa wiecznie,
        przemijanie, starzenie sie to fakt zycia i wiele sie nie da z tym
        zrobic.

        rezygnacja z ttzu bo "na starosc bedzie brzydko wygladac" to tak
        jakby zrezygnowac z wychodzenia z domu bo mozna np. wpasc pod
        samochod itp.
        raz sie jest mlodym, raz mozna wykorzystac to w pelnej krasie na
        starosc to przynajmniej ma sie jakas pamiatke po barwnym zyciu...
        oczywscie nie znaczy to ze namawiam na tatuaze :)

        Minnie




        • lei.sure Re: tatuaże po latach 16.04.09, 21:53
          Dla mnie kolorowe tatuaże to coś okropnego, fe!:P

          Właśnie, raz jest się młodym, trzeba z tego korzystać :)

          A po drugie tatuaże są coraz popularniejsze. Jeszcze laata temu kojarzone były z
          osobami z więzienia i z marynarzami, którzy tatuowali sobie na ramieniu wielkie
          serce ze strzałą i napisem KRYŚKA :D Teraz to się zmienia i dobrze:)
          • watersnakes2 Re: tatuaże po latach 17.04.09, 09:54
            10lat temu tez uwazalam ze kolorowe sa nieladne, dopoki nie trafilam w rece
            swietnego tatuatora a na mojej rece nie zakwitly piekne kolorowe cieniowane roze:)

            nie moja, ale tez roza i kolorowa:
            www.flickr.com/photos/stotker/2291751848/
            • souhlaska Re: tatuaże po latach 24.04.09, 15:53
              watersnakes2-> ta roza jest PIEKNA!

              ta pani w srednim wieku, z poleconego wyzej linku tez wyglada niezle.
              podejrzewam, ze problem brzydkich tatuazy lezy w barwniku, ktory traci na
              intensywnosci z biegiem czasu... jak widac, nawet pomarszczona skora swiezowy
              tatuowana wyglada calkiem w porzadku...
    • rhodeisland Re: tatuaże po latach 25.04.09, 01:45
      Tatuaz jest na cale zycie.
      Mysle, ze wiele ludzi podejmuje decyzje o "ozdabianiu" ciala
      pochopnie, bo skad sie biora osoby, ktore pozniej je usuwaja.
      Zrobienie tatuazu jest bolesne, srednio drogie, ale usuniecie go to
      pare sesji, duzo bolu i spory wydatek. Nie warto. Jest tyle innych
      sposobow ozdabiania sie, ktore nie zostawiaja trwalych sladow.
Pełna wersja