chlukasz
18.04.09, 23:34
piszę tutaj bo chyba żyję na jakiejś innej planecie niż ona, może jestem w
błędzie jeśli tak to proszę oświećcie mnie.
Lokalizacja Warszawa, okradacz skarbonki: moja żona, zakres usług: strzyżenie
(bez żadnego farbowania)
koszt: 135 PLN
moim zdaniem to stanowczo za drogo, spodziewałem się kwoty około 60-70 PLN,
ale słyszę na to że chyba zwariowałem i że to normalna cena w Warszawie. Na
tekst z mojej strony, że zapytam się na forum usłyszałem, że będzie mi głupio
jak zapytam bo ludzie mnie zjadą, że mogło mi do głowy przyjść że strzyżenie
kosztuje mniej.
Z góry dziękuję za informacje gdyż przyznaję nie znam się w temacie... ale coś
mi podpowiada że przepłacamy kosztem domowego budżetu.