poziomka1978
27.04.09, 20:48
Dziewczyny, ktorym natura poskapila tak jak mi reka do gory. Czy jestem sama
na tym swiecie. Jak sobie radzicie z tym mankamentem? Rzesy to glowny atut
urody, bo akcentuja oczy, ktore tworza obraz calej twarzy. Ja mam 3 w jednym
jesli chodzi o moje rzesy, a wlasciwie ich brak, bo krociutkie (4mm), cienkie,
rzadkie i jasne, czyli mozecie sobie wyobrazic jak to moze wygladac. Najlepsze
tusze niewiele zdzialaja, a i uzywalam 2 miesiace bez przerwy olejku
rycynowego, ktory niby mial pomoc, moze nie az tak rewelacyjnie, ale chociaz
troche, ale to jest chyba jakis pic na wode, mnie nic nie pomogl, rzesy jakie
byly takie sa, wiec co tu zrobic:-(
Bedziecie proponowac kepki, to tez kosztuje, a sztucznych rzes nigdy jeszcze
nie mialam. A moze macie inne pomysly, pomocyyyyyy!!!!