Dziewczyny bez rzes, reka do gory!

27.04.09, 20:48
Dziewczyny, ktorym natura poskapila tak jak mi reka do gory. Czy jestem sama
na tym swiecie. Jak sobie radzicie z tym mankamentem? Rzesy to glowny atut
urody, bo akcentuja oczy, ktore tworza obraz calej twarzy. Ja mam 3 w jednym
jesli chodzi o moje rzesy, a wlasciwie ich brak, bo krociutkie (4mm), cienkie,
rzadkie i jasne, czyli mozecie sobie wyobrazic jak to moze wygladac. Najlepsze
tusze niewiele zdzialaja, a i uzywalam 2 miesiace bez przerwy olejku
rycynowego, ktory niby mial pomoc, moze nie az tak rewelacyjnie, ale chociaz
troche, ale to jest chyba jakis pic na wode, mnie nic nie pomogl, rzesy jakie
byly takie sa, wiec co tu zrobic:-(
Bedziecie proponowac kepki, to tez kosztuje, a sztucznych rzes nigdy jeszcze
nie mialam. A moze macie inne pomysly, pomocyyyyyy!!!!
    • jagoda_pl Re: Dziewczyny bez rzes, reka do gory! 27.04.09, 20:59
      Wiesz, uważaj może odrobinę na słownictwo. Sa kobiety, które
      NAPRAWDĘ nie mają rzęs, a nie wyolbrzymiają sobie urodowe
      mankamenty.


      Rzesy to glowny atut
      > urody, bo akcentuja oczy, ktore tworza obraz calej twarzy.

      A z tego to mam się śmiać czy płakać?

      • poziomka1978 Re: Dziewczyny bez rzes, reka do gory! 27.04.09, 21:06
        Myslalam o urodzie oka, a nie glowny atut urody jako taki, nie wpisalam oka i
        dlatego wyszlo tak jak wyszlo. Ciekawe czy byloby Ci do smiechu czy do placzu,
        gdybys miala ten sam problem.
        • jagoda_pl Re: Dziewczyny bez rzes, reka do gory! 27.04.09, 21:20
          Chyba nie rozpatrywałabym tego w kategorii problemu.
          • poziomka1978 Re: Dziewczyny bez rzes, reka do gory! 27.04.09, 21:25
            Na stronie Hollywood Lashes pisze wlasnie tak:
            Krótkie i postrzępione rzęsy obniżają piękno oczu i ogólną atrakcyjność
            fizyczną, dlatego dla Hollywood Lashes oczy i ich piekno stały się źródłem
            troski i dociekań badawczo-technologicznych.
            Wiec jak tu nie robic problemu.
            • jagoda_pl Re: Dziewczyny bez rzes, reka do gory! 27.04.09, 21:28
              Jeśli coś takiego jest dla Ciebie wyznacznikiem co obniża
              atrakcyjność to współczuję.
              Jakby napisali, że czarne włosy też to robią to brunetki miałyby się
              załamać?
              • poziomka1978 Re: Dziewczyny bez rzes, reka do gory! 27.04.09, 21:49
                Wiesz, moze ja tylko mam taka obsesje na tym punkcie, ale juz troszke emanuje
                optymizmem. A Ty napewno jestes przesliczna dziewczyna z tad ta pewnosc siebie
                jeszcze bardziej emanuje,< oczywiscie w pozytywnym tego slowa znaczeniu. Tak
                przy okazji pozdrawiam serdecznie:-)
                • jagoda_pl Re: Dziewczyny bez rzes, reka do gory! 27.04.09, 21:59
                  Yyy, nie wiem o co chodzi...

                  Nie wiem czy jestem śliczna, choć generalnie siebie akceptuję.
                  Przeraża mnie to, że inne kobiety histeryzują z powodu takich głupot
                  jak mało widoczne rzęsy, a jakaś teoria firmy, która zarabia na
                  przedłużaniu rzęs psuje im samopoczucie. Chirurg specjalizujący się
                  w powiększaniu piersi też Ci powie, że małe piersi są be;)...

                  Jak Ci to przeszkadza to zmień to. Proste.


    • aeromonas Re: Dziewczyny bez rzes, reka do gory! 27.04.09, 23:36
      Właściwie to bardzo późno zauważyłam, że ludzie mają rzęsy. Cała
      moja rodzina (po kądzieli i po mieczu) ma takie... rzęski. Mam to w
      nosie. Generalnie jestem wyblakła od słońca - jasne włosy
      (przynajmniej maskuję siwe), jasnawe brwi i marne, jasne rzęsy.
      Tuszu nie używam (bo niby co miałabym nim malować?). I myślę sobie,
      że moje niebieskie oczka w "świńskiej" oprawie są śliczne. Czego i
      Tobie życzę.
      • minniemouse Re: Dziewczyny bez rzes, reka do gory! 28.04.09, 01:50
        dlaczego zamiast udzielic odpowiedzi na pytanie CO ROBIC z rzesami
        zawracacie glowe w dodatku zadna nic z sensem nie napisala.

        na krotkie skape rzesy jest tylko jeden skuteczny ratunek: stuczne
        rzesy
        teraz jest tego mnostwo i roznej dlugosci i ksztaltu. MAC ma fajne.
        zawsze mozna je sobie przyciac.
        kepki tez sa dobre.

        na co dzien pozostaja tylko tusze pogrubiajace i przedluzajace
        rzesy. sprobuj Bad Gal Lash, Diorshow.
        bourjois maxi frange mascara
        Bourjois Coup de Theatre False Lash Illusion Duo Mascara
        maybelline DEFINE-A-LASH.
        YSL faux lash effect
        Maybelline New York Lash Stiletto Mascara

        Minnie
        • aeromonas Re: Dziewczyny bez rzes, reka do gory! 28.04.09, 10:40
          A po co na siłę COŚ ROBIĆ? Najlepiej po prostu polubić. A eksponować
          i pielęgnować co innego. Brak rzęs naprawdę nie jest poważnym
          felerem i jasne oczy "bez oprawy" też wyglądają interesująco.
        • jagoda_pl Re: Dziewczyny bez rzes, reka do gory! 28.04.09, 17:17
          Bedziecie proponowac kepki, to tez kosztuje, a sztucznych rzes nigdy
          jeszcze
          nie mialam. A moze macie inne pomysly, pomocyyyyyy!!!!



          Ja m.in. z tego zrozumiałam, ze właśnie nie chce takich rzeczy tylko
          czeka na cud po olejku rycynowym:/...
    • lashqueen Re: Dziewczyny bez rzes, reka do gory! 28.04.09, 08:58
      To prawda, ze nic nie doda oku takiego uroku, jak bujne rzesy, ale zeby tak
      panikowac z powodu ich braku? Ja na Twoim miejscu postawilabym na "ajlajner" i
      cienie - tez akcentuja oczy.
      • nioma Re: Dziewczyny bez rzes, reka do gory! 28.04.09, 11:13
        zrob kreske na gornej powiece eyelinerem lub cieniem do oka, lekko
        rozetrzyj od wewnatrz do srodka, potem naloz bardzo dokladnie tusz,
        proponowalabym brazowy.
        pomysl tez o zageszczeaniu rzes - to drogi zabieg ale starcza na
        dosc dlugo
        Wiesz, rozumiem, ze to moze byc bardzo duzy problem. Juz tak mamy,
        ze jak cos nam bardzo przeszkadza to dostajemy obsesji na tym
        punkcie. ja z rzesami klopotu nie mam, no, czasami mi przeszkadzaja
        jak okulary zaloze, mam dlugie, nawet bardzo. Otwieram oko a rzesy
        na brwi mi zachodza.
        Ale bardzo dlugo mialam kompleksy z powodu nosa, prosty, zgrabny ale
        dlugi. Latami uwazalam, ze wygladam jak Pinokio.
        • poziomka1978 Re: Dziewczyny bez rzes, reka do gory! 28.04.09, 17:38
          Wlasnie uzywam eylinera i cieni, wiec wciaz musze sie tak wyraznie malowac, a
          zazdroscze dziewczynom, ktore tego robic nie musza, bo wystarczy ze pomaluja
          sobie rzesy tuszem i juz wygladaja ladnie, a ja spedzam na makijazu dobre 20
          minut, bo wszystko musi byc jak wiadomo precyzyjne.
          • lonely.stoner Re: Dziewczyny bez rzes, reka do gory! 28.04.09, 20:05
            hej, przesadzassz chyba torche, ja tez nie mam jakis ekstra rzes - i musze
            cudowac zeby miec jako taka oprawe oczu (dodatkowo mam bardzo jasne i cienkie
            brwi). Ja zeby nie przezywac co rano katuszy ogladania siebie w wersji
            bezmakijazu robie regularna henne na brwi i rzesy. Dodatkowo musze i tak brwi
            poprawic olowkiem do brwi (juz w czasie dnia), a rzesy maluje roznymi
            tuszami...i uzywam zalotki - to tez daje ciekawe efekty!!! z tuszy polecam ten
            cxzarno-bialy borjouis - coupe the teathre - naprawde wydluza, pod warunkiem ze
            nalozysz kilka warstw:))
Pełna wersja