melmire
27.04.09, 21:39
Z racji wykonywanego zawodu moje , i tak slabe, paznokcie maczane sa w
rozmaitych paskudztwach chemicznych, jak nie tlustych, to odtluszczajacych. W
kazdym razie po miesiacu takiego traktowania wygladaja smetnie, lamia sie,
rozdwajaja, istny horror.
Skore rak jakos latwiej mi ochronic, paznokcie cierpia. Wiec tak sobie mysle,
moze by je czyms pomalowac, zeby z chemia kontakt mial lakier, a nie plytka?
Czy to moze jakos pomoc? I czym je potraktowac?