gatta28
24.05.09, 11:38
Sama na siebie jestem wściekła. Jestem raczej blada, wczoraj posiedziałam
trochę w koszulce na słońcu i na dekolcie zrobiła mi się opalona plama, która
wygląda jak śliniaczek :-/ wrrrr. Reszta ciała blada. Za tydzień mam imprezę a
wszystkie bluzki i sukienki z większym dekoltem. Co zrobić, żeby nie wyglądać
jak głupek? Da się tą opaleniznę czymś zatuszować, ewentualnie jakimś super
kryjącym pudrem? Doopalenie w solarium odpada - jestem w ciąży. Wściekła
jestem - zawsze przed jakimś wyjściem się urządzę.