Bruzdy nosowo-wargowe, smutna twarz

28.05.09, 15:39
Mam 23 lata i bruzdy nosowo-wargowe :/ nie sa glebokie ale sa
widoczne, nadaja mojej buzi smutny, naburmuszony wyraz twarzy. No i
chyba postarzaja co nieco. Czy mozna sie ich pozbyc tylko za pomoca
wstrzykiwania preparatow typu restylane u chirurgow plastycznych? :/
    • black_magic_women Re: Bruzdy nosowo-wargowe, smutna twarz 28.05.09, 17:09
      też je mam :(Na razie jeszcze je znoszę(29l),ale po 390pewnie coś wstrzykmne.Tak
      samo jak w czoło.Jak slusznie zauważyłaś,takie bruzdy daja smutny wyraz twarzy i
      to jest w nich najgorsze.Te przy oczach,czy ustach mogą byc;)
      • claratrueba Re: Bruzdy nosowo-wargowe, smutna twarz 28.05.09, 17:56
        Jestem kilka lat po restylane i po wcześniejszej wieloletniej beznadziejnej
        walce z nimi. Te 2 zabiegi to były najlepiej wydane pieniądze w moim życiu. A na
        zdjęcia "przed " patrzeć nie mogę- smutna, wredna wiedźma. Powiem tak: wydałam
        przez lata pewnie tysiące na maseczki, kremy, zabiegi kompletnie bez sensu, bo
        bruzdy zależą od mimiki, ułożenia mięśni a nie ogólnego stanu skóry, który jest
        u mnie całkiem dobry (np. zero kurzych łapek). Zabiegi restylane kosztowały
        znacznie mniej a efekty są super. Pierwszy zrobiłam kiedy miałam 36 lat, bo
        dopiero wtedy był dostępny. I żałuję, że tak późno. Drugi po roku czy półtora.
        Od tamtej pory (5 lat) bruzdy nie wróciły (jedna sie trochę pojawia jak jestem
        b. zmęczona).Sam preparat sie wchłonął oczywiście już dawno ale zostają maleńkie
        blizny po wkłuciach wewnątrz skóry i to ją wypełnia.
        • margulinka Re: Bruzdy nosowo-wargowe, smutna twarz 28.05.09, 18:57
          w jakim miescie robilas i ile cie to kosztowalo? Kurcze nie wiem czy
          robic takie zabiegi majac 23 lata na karku :/ a z drugiej strony ta
          drobna buzia z krechami od nosa do ust i od ust do brody mnie
          wkurza :// czasem szlag mnie trafia jak ludzie sie pytaja mnie
          dlaczego jestem zla/smutna, podczas gdy tylko normalnie sobie
          siedze ;)
    • oposka Re: Bruzdy nosowo-wargowe, smutna twarz 28.05.09, 20:35
      też je mam :( moje koszmarki ale słyszałam ,że lepiej wypełnić ja w młodszym wieku niż pozniej jak będa całkiem duze . Na razie nie stać mnie na taki zabieg ale ok 35-37 na bank sobie zafunduje .
      • margulinka Re: Bruzdy nosowo-wargowe, smutna twarz 28.05.09, 22:18
        a dlaczego lepiej wczesniej? Chyba chodzi tylko o koszt zabiegu, im
        plytsza bruzda tym mniej preparatu trzeba? A czy to nie jest tak ze
        gdy preparat sie wchlonie, bruzda powraca jeszcze wieksza?
        • oposka Re: Bruzdy nosowo-wargowe, smutna twarz 29.05.09, 08:29
          tego nie wiem bo nie stosowałam ale słyszałam ,ze jak się już
          zacznie to trzeba powtarzać w jakichs odstępach aby cały efekt
          utrzymał się .
          • claratrueba Re: Bruzdy nosowo-wargowe, smutna twarz 30.05.09, 06:32
            Płaciłam 450 zł, teraz jest drożej. Co do powtarzania- b. dobry efekt utrzymuje
            sie po pierwszym zabiegu jakieś pół roku, po mniej więcej roku prawie go nie ma.
            Po drugim zdecydowanie dłużej i nie znika całkowicie. Mój przykład nie jest
            dobry bo należę do tych 1na 100 tys u ktorych restylane powoduje podrażnienia.
            Co objawia sie zaczerwienieniem i puchnięciem drugiego dnia po zabiegu (znika co
            smarowaniu maścią) ale to powoduje, że powstają większe zgrubienia wewnątrz
            skóry wypełniające bruzdę. Dlatego nie powtarzałam zabiegu wiecej. U osób nie
            nadwrażliwych one tez powstają ale są mniejsze. Generalnie po każdym zabiegu
            bruzdy sa płytsze nawet kiedy preparat się wchłonie. Co do wieku- nie wiem. Nie
            ma tu żadnych wskazań, robi sie kiedy uzna za konieczne. Ponoć (w/g chirurga,
            który mi wstrzykiwał) im wczesniej sie zacznie tym większa szansa, że bruzda
            zniknie za zawsze wypełniając sie tymi blizenkami w głebi skóry.
    • amberka3 Re: Bruzdy nosowo-wargowe, smutna twarz 30.05.09, 08:25
      wg.mnie te bruzdy robią się od spania. Zauwazyłam ze rano mam na ulubionej
      stronie twarzy, wieksza zmarszczkę.

      I tu jest chyba klucz odpowiedzi, oprócz ostrzykiwania się.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja