ladyjm
25.06.09, 13:08
Mam problem z żyłami i murze odstawić pigułki antyandrogenowe Diane 35, które
biorę z przerwami od kilku lat. Zaczęłam je brać z powodu łojotoku skory głowy
i zmian trądzikowych na twarzy i dekolcie. 4 razy gin proponował zmianę na
inne typowo antykoncepcyjne pigułki (Regulon, Cilest, Yaz) ale wszystkie
objawy wracały.
Mam 28 lat. obecnie Diana 35 nie wyhamowuje pojawiania się krostek, itp -
zauważam znaczne pogorszenie cery w 3tygodniu brania tabletek w cyklu. Jestem
przekonana, ze po kompletnym odstawieniu tabletek wszystko powróci ze zdwojoną
silą. Czy nie da się tego jakoś UNIKNĄĆ?
Zapewne będę musiała pójść do dermatologa i już się tego boje. Kilka lat temu
przeżyłam prawdziwa gehennę zanim gin wypisał mi Diane. Poradzcie prosze - CO
MAM ZROBIC? Bo jestem załamana.