obleśny problem..

04.07.09, 17:32
Od małego dziecka gryzę paznokcie, nawet te u nóg. Żadne próby ich
zapuszczenia nie działają. Jednak w związku z tym że jest lato, jakiś czas
temu postanowiłam nie tykać chociaż paznokci u nóg. I udało się.. z tym, ze są
żółte okropnie żółte, muszę malować je na czerwono, żeby niczego nie było
widać. w dodatku, ostatnio tak zdłubałam jednego paznokcia, że oderwał się
caly:( w jego miejscu jest poprostu ciało i maleńki kawałek paznokcia, przy
czym jest przerażająco żółty...nie jest to chyba grzybica, bo nic mnie nie
swędzi..

Jak dbać o paznokcie, i w ile mniej więcej odrośnie ten jeden nieszczęsny? No
i co zrobić, żeby straciły żółtą barwę?
    • razlemongrass Re: obleśny problem.. 04.07.09, 17:38
      k_k_chanel napisała:

      > Od małego dziecka gryzę paznokcie, nawet te u nóg. Żadne próby ich
      > zapuszczenia nie działają. Jednak w związku z tym że jest lato, jakiś czas
      > temu postanowiłam nie tykać chociaż paznokci u nóg. I udało się.. z tym, ze są
      > żółte okropnie żółte, muszę malować je na czerwono, żeby niczego nie było
      > widać. w dodatku, ostatnio tak zdłubałam jednego paznokcia, że oderwał się
      > caly:( w jego miejscu jest poprostu ciało i maleńki kawałek paznokcia, przy
      > czym jest przerażająco żółty...nie jest to chyba grzybica, bo nic mnie nie
      > swędzi..
      >
      > Jak dbać o paznokcie, i w ile mniej więcej odrośnie ten jeden nieszczęsny? No
      > i co zrobić, żeby straciły żółtą barwę?




      Nie chcę Cię urazić, ale może wybierz się do psychologa? Byc może terapia
      rozwiąże Twój problem (nerwicy?). szczerze mówiąc nigdy nie spotkałam się z
      obgryzaniem paznokci u nóg, nawet nie chcę sobie tego wyobrażać, bo jest to
      rzeczywiście obleśne.
      • razlemongrass Re: obleśny problem.. 04.07.09, 17:40
        Acha a żółte paznokcie mogą być od malowania ich na ciemny kolor, jeśli przed
        nałożeniem lakieru nie pokryłaś płytki choćby bezbarwnym.
    • k_k_chanel Re: obleśny problem.. 04.07.09, 17:57
      hehe ale nie myśl, że wkładam stopy do ust nawet nie jestem tak rozciągnięta.
      poprostu dłubię je ://
      • razlemongrass Re: obleśny problem.. 04.07.09, 18:11
        acha... napisałaś przecież, że od małego gryziesz paznokcie u rąk i stóp-to
        twoje słowa;) Myslałam że jesteś tak wygimnastykowana, z resztą trening czyni
        mistrza;)
    • elfia4 Re: obleśny problem.. 04.07.09, 18:01
      Paznokcie to martwa tkanka, więc nie bardzo rozmumiem jak mogłyby swędzieć? Żółte kruszące się paznokcie to prawdopodobnie grzybica. Grzybica paznokci w przeciwieństwie do grzybicy stóp przebiega bezobjawowo, nie powoduje uciążliwości, swędzenia itd.
      Ni lekceważ objawów i biegnij do dermatologa. Leczenie trochę potrwa, ale czym dłużej zwlekasz tym gorzej.
      Malowanie paznokci nic nie da. Żółte paznokcie to czasem przebawienia od lakieru, szczególnie, jeśli nie używasz lakieru bezbarwnego pod kolorowy.
    • k_k_chanel Re: obleśny problem.. 04.07.09, 18:22
      prosiłam o pomoc a nie łapanie za słówka.. dobrze, z tym że czerwony lakier mam
      dopiero 2 raz na nodze. więc to chyba nie od tego. po za tym dermatolog w moim
      mieście nie jest chyba dobrym pomysłem.... już raz próbowałam. ale mniejsza z
      tym. Ile czasu zajmie paznokciowi odrośnięcie?:)
      • elfia4 Re: obleśny problem.. 04.07.09, 18:33
        A czy na twoim mieści świat się kończy?
        Znam osoby, które do dobrych specjalistów jadą 100 czy 200 km, bo lekarze z ich miasta nie pomogli.
        Moim zdaniem to grzybica i dermatolog (nawet kiepski) powinien obejrzeć paznokcie. Może lekarz rodzinny jest bardziej rozgarnięty i mógłby ocenić czy ten stan to grzybek.
        Jeśli nie malowałaś do tej pory paznokcie to lakier nie jest przyczyną. Tym bardziej wskazuje to na zmiany grzybiczne.
        Choroby domowymi metodami nie wyleczysz.
        Paznokieć będzie odrastał dość długo. To nie wiedza tajmna, więc wygooglałam na szybko, że rosną 1mm tygodniowo, gdzieś indziej piszą, ze 3 mm miesięcznie (0,12 mm dziennie). Zmierz ten sam paznokieć u drugiej stopy i oblicz czas odrastania paznokcia.
    • nessie-jp Re: obleśny problem.. 05.07.09, 00:58
      MUSISZ iść do dermatologa. To wcale nie musi być grzybica. Przy grzybicy
      zaatakowany jest na ogół jeden paznokieć, jeśli problem dotyczy wszystkich, to
      raczej co innego.

      Chorób paznokci jest wiele, a w dodatku stan paznokci może odzwierciedlać
      choroby ogólnoustrojowe, nawet cukrzycę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja