Korektor - na pryszcze, ale nie antybakteryjny!!

07.07.09, 00:21
tak jak w temacie - jestem ogolnie na bakier w kwestii korektorow i
niedawno odkrylam dlaczego - wyskakuje mi przed okresem na brodzie
taki mini wulkan, a ja go traktuje beżowym korektorem, rozcieram
krawedzie, wtapia sie w skore. Po godzinie, najczesciej poza domem
patrze w lustro i masakra! korektor najczesciej odcina sie
odcieniem, a na granicy rozstarcia powstaje okreg suchych skórek
wyżartych przez substancje antybakteryjna.
wiec korektory antybakteryjne pozostawie na domowy uzytek, do
spacyfikowania niespodzianek, ale co na wyjscia? mozecie polecic
jakis korektor ktory nie wysusza? bo tak chodzilam po sklepach i
widze ze jak nie antybakteryjny, to od razu jakis zielony albo w
odstrzelonej cenie z wyzszej polki.
    • agniecha1975 Re: Korektor - na pryszcze, ale nie antybakteryjn 07.07.09, 10:36
      Anti-cernes Extra Longue Tenue SPF10 de Estée Lauder

      Magic Concealer de Héléna Rubinstein

      wedlug mnie to sa najlepsze korektory .Najwazniejsze to dobrac
      odpowiednio odcien .




    • elfia4 Re: Korektor - na pryszcze, ale nie antybakteryjn 07.07.09, 18:33
      Dermacol. Trudno dostać, bywa częściej w małych drogeriach, w sieciówkach praktycznie nie do zdobycia (chociaż u mnie jest w jednej naturze, ale tylko w tej jednej). Ma kilka odcieni, stapia się dobrze i ma dużo pigmentu, więc dobrze kryje pryszcze. Stosuję go u siebie. Tubka wystarczy na bardzo długo.
      Spróbuj też dermablend vichy korektor lub podkład korygujący.
      • nataasha Re: Korektor - na pryszcze, ale nie antybakteryjn 07.07.09, 20:26
        na dermacol nie wpadlam, a juz kiedys mi sie obilo o uszy ze dobry
        jest. w takim razie jutro postaram sie go namierzyc w swoim miescie
        i dobrac jakis odcien nie dajacy wrazenia pomaranczu (mam chlodny
        odcien cery) Dziekuje ;-)
    • mujer82 Re: Korektor - na pryszcze, ale nie antybakteryjn 07.07.09, 18:52
      Ja używam w takich wypadkach Vichy Dermablend i trzyma się idealnie cały dzień
      bez poprawek (używam punktowo podkładu, nie korektora o odcień jaśniejszego od
      mojej karnacji).
      No ale ja mam cerę suchą a pryszcze jedynie na czole i jedynie w okolicach
      okresu.Ale za to jak napisałaś często wyglądają jak wulkany.
      Więc ja je przekłuwam szpilką (zdezynfekowaną oczywiście),przecieram wacikiem z
      alkoholem, na to garnier Pure sos-do wyschnięcia (aż zrobi się ochronna błonka)
      i na to dermablend.I jestem jak to mówią -as good as new ;-)
      • sloneczna.dziewczyna Re: Korektor - na pryszcze, ale nie antybakteryjn 07.07.09, 21:05
        Dermablend u mnie się nie sprawdził. Nie kryje, rozlewa się na
        twarzy i jest widoczny, a właśnie chciałam go używać na
        tzw. "wulkany".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja