farba majirel-o co chodzi z oksydantami?

07.07.09, 15:00
jestem juz totalnie zakręcona, obecnie uzywam richesse de diacolor-
kolor ciemny blond nr 6(oksydant do tych farb ma 2,7% i dosc szybko
sie wyplukuje),jednak jak dla mnie jest za malo zimny.
z drugiej strony wiem ze duzo popielatych zimnych odcieni ma majirel-
tu uzywa sie oksydantu 6% i podobno kolory są bardziej trwale, ale
na logikę mocniejszy oksydant powinien jakos rozjasniac wlosy, wiec
jaka gwarancja, ze kolor bedzi sie dluzej trzymal lub bedzie
bardziej nasycony??zastanawialam sie nad odcieniem 5,11 lub 6,1 czy
ktos stosowal te kolorki? czy rzeczywiscie barwniki majirel są
trwalsze i gwarantują zimny odcien? moj naturlany kolor to sredni
blond myszowaty ;)
wiem, ze zamotalam,ale mam nadzieję, że da sie wylowic ogolny sens z
mojego posta ;p
    • marta_monika Re: farba majirel-o co chodzi z oksydantami? 07.07.09, 17:55
      Majirel to farba kryjaca, trwala a Richesse de diacolor to
      koloryzacja ton w ton, bez amoniaku pokrywajaca tylko 50% siwych
      wlosow. Majirel to koloryzacja utleniajaca, ktora moze dac
      rozjasnienie nawet do 3 tonow. Majirel zawiera amoniak, ktory
      rozpulchnia otoczke wlosa dzieki czemu pigment wnika do jego wnetrza
      a kolor utrzyma sie dluzej.
      • shakina Re: farba majirel-o co chodzi z oksydantami? 07.07.09, 20:27
        hmmm, czyli odrosty murowane?a co z chlodnymi odcieniami? dzis u gryzjera
        ogladalam kolor 5,11 jasny braz popielaty głeboki, az siwy byl na palecie- czy
        na zywo tez tak wyjdzie?
        • marta_monika Re: farba majirel-o co chodzi z oksydantami? 08.07.09, 08:54
          To Ty chcesz miec takie same czy ciemniejsze wlosy niz obecnie? 5.11
          to ciemna farba. A nie lepiej cos w kolorze 7.1? Ewentualnie 6.1
          www.alhemia.com/majirel/majirel_palette.htm
          • shakina Re: farba majirel-o co chodzi z oksydantami? 08.07.09, 14:40
            chcę ciemniejsze niz mam swoje naturalne. obecny kolor- 6 z richesse
            wychodzi fajnie zaraz po farbowaniu jest taka konkretna cos jak
            sredni brąz prawie, ale nie czarna - tyle tylko ze szybko
            ten "pazur" schodzi ;)
            chcialabym zeby 'ciemnosc' byla mniej wiecej na tym poziomie, ale z
            zimnym odcieniem. wczoraj jak juz chyba pisalam ogladalam u
            kolorysty palete majirel- 5,11- ktos mi go polecal, kolor byl dziwny-
            az siwy. a 6,1 ciemny popielaty blond byl jakis jasny na palecie,
            ale wydaje mi sie ze one wszystkie i tak wychodzą ciemniej. i w
            zwiazku z tym mam zagwozdkę....czy 6,1 czy od razu 5,11. tylko jesli
            majirel zafunduje mi odrosty.....teraz jest lajtowo, bo farbuje raz
            na 2-3 m-ce zero odrostów, ale przy richesse- znow sie powtarzam-
            radosc z koloru trwa tak krotko.....
            • marta_monika Re: farba majirel-o co chodzi z oksydantami? 08.07.09, 16:07
              Moja fryzjerka mi zawsze powtarza ze farba farby nie rozjasni. Wiec
              radzilabym wybrac jasniejszy kolor, zobaczyc jak wyjdzie i najwyzej
              za miesiac poprawic na ciemniej. Jak wyjda Ci za ciemne to koniec bo
              nawet po uzyciu potem jasniejszej farby bedziesz miala jasniejsze
              odrosty a reszte i tak ciemniejsza.
              • shakina Re: farba majirel-o co chodzi z oksydantami? 09.07.09, 08:03
                chyba tak bede musiala zrobic:) dzięki
                co racja to racja, potem walka z innym odrostem bedzie
                problematyczna. szkoda ze richesse nie ma nic popielatego, chyba,
                nic mi sie w oczy nie rzucilo.
                bo juz prawie jestem zdecydowana na majirel, ale skoro bede miec
                odrosty to co mieisac trzeba bedzie farbowac :oa juz sie
                odzwyczailam i wygodnie mi z tym..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja