filtry, jakie w koncu odpowiednie? (Grecja)

07.07.09, 21:32
mam średnią karnację, chciałabym się opalić. wyjeżdząm do Grecji nad morze.
Jaki filtr polecacie? 30-stka wystarczy?
    • elfia4 Re: filtry, jakie w koncu odpowiednie? (Grecja) 07.07.09, 22:17
      Wystarczy wyszukiwarka.
      Miejcie ludzie litość. Wątków milion, a i tak co roku to samo. Czym się w końcu różni filtr na wakacje we Włoszech od tego do Grecji? Niczym! Ma być odpowiednio wysoki i fotostabliny oraz chronić przed szerokim spectrum promieniowania uva i uvb.
      Tylko tyle i aż tyle.
    • issey_miyake Re: filtry, jakie w koncu odpowiednie? (Grecja) 07.07.09, 22:41
      forum.gazeta.pl/forum/w,211,97387726,97387726,cos_do_opalania_do_WLOCH.html
      Jak znam życie to jeszcze w te wakacje przewiną się wątki typu:
      "filtry, jakie (Hiszpania)/Czad/Ukraina/Rosja/Majorka".

      Nie wiem czy kobiety zakładające te wątki nie mogą przeszukać chociażby pierwszej strony w poszukiwaniu podobnych tematycznie wątków. Zaśmiecają w ten sposób forum.
    • justy1 Re: filtry, jakie w koncu odpowiednie? (Grecja) 07.07.09, 23:26
      weź spf50- większośc ludzi nie pilnuje smarowania się filtrem co 2
      godziny, smaruje się za cienko itd, a to może skończyć się
      poparzeniem przy niższych spf.
    • carolla8 Czy mógłby mnie ktoś oswiecić 08.07.09, 15:37
      Zwróć uwagę aby kosmetyk miał wysoki SPF i co wazne UVA. AntheliosXL lub dla
      dzieci Soraya.

      Dla mnie jest ciekawa jedna rzecz, dlaczego jest tyle szumu wiosną/latem?
      przecież skórę trzeba chronić cały rok-moze nie lezymy i nie opalamy się zimą,a
      le zmarszczki (te od słońca) robią sie zimą tez.

      Czy mógłby mnie ktoś oświecić i jednoznacznie stwierdzić, po czym poznaję sie
      dobre filtry te tzw.stabilne? czy to ze nie opalimy się?

      czy znacie jakeiś godne polecenia strony, do poczytania?
      • gory_szalenstwa fotoprotekcja - artykułu kawałek 08.07.09, 18:53
        "Profilaktyka w zakresie fotoprotekcyjnym powinna rozpocząć się już w dzieciństwie i trwać przez całe życie. Należy stosować odzież ochronną (z UV-protekcją, kapelusze z szerokim rondem), chronić oczy, używać parasoli, przebywać w zacienionych miejscach oraz używać filtrów słonecznych z ochroną UVA i UVB.

        Pozwala to zmniejszyć ryzyko rozwoju rogowacenia słonecznego oraz nowotworów płaskonabłonkowych skóry. Określenie fotoprotekcja obejmuje zarówno fotoprotekcję naturalną, jak i fotoprotekcję sztuczną, tzw. zewnętrzną. Do fotoprotekcji sztucznej zalicza się filtry, które można podzielić na dwie grupy – tzw. filtry fizyczne (mineralne, barwnikowe) – odbijające i rozpraszające promieniowanie UV i filtry chemiczne (organiczne), które absorbują i rozpraszają promieniowanie UV, w większości UVB.

        Nowoczesne preparaty mają w składzie zarówno filtry chemiczne, jak i fizyczne. W codziennej pielęgnacji skóry oprócz filtrów coraz szerzej stosuje się substancje przeciwrodnikowe. Witaminy C i E to duet najsilniejszych antyoksydantów, które zwane są witaminami młodości. Nie tylko opóźniają proces starzenia, chronią tkanki przed różnego typu uszkodzeniami, ale również biorą czynny udział w ich odnowie.
        Witamina C pośredniczy w biosyntezie katecholamin, hormonów nadnerczowych, tkanki kostnej, chrząstki i kolagenu w skórze oraz podnosi odporność przeciw drobnoustrojom chorobotwórczym. Wskazana jest – poza doustną – również miejscowa aplikacja witaminy C, która prowadzi do zwiększonej syntezy kolagenu, fotoochrony przed promieniowaniem UVA i UVB oraz ochrony przed powstawaniem przebarwień.
        Rozpuszczalna w wodzie witamina C dostarcza elektronów zdolnych do neutralizacji wolnych rodników. Wspomaga cykl przemian witaminy E, antyoksydantu rozpuszczalnego w tłuszczach chroniącego przed wolnorodnikowym uszkodzeniem lipidów błon komórkowych. Udowodniono, że u kobiet w okresie menopauzy miejscowe stosowanie kwasu L-askorbinowego powoduje wzrost produkcji kolagenu typ I i III. W innych badaniach wykazano wzrost liczby i aktywności fibroblastów produkujących nowe włókna kolagenu. Witamina C wykazuje też działanie przeciwzapalne i hamuje aktywność czynników odpowiedzialnych za produkcję cytokin prozapalnych.

        W zapobieganiu i leczeniu zmian związanych ze starzeniem się skóry dotychczas znalazły zastosowanie retinoidy, czyli pochodne witaminy A. Są one naturalnie powstającymi pochodnymi b-karotenu. Do grupy tej należą retinol, retinal, estry retinylu i kwas retinowy. Retinoidy wykazują działanie przeciwnowotworowe. Jako antyoksydanty wychwytują i stabilizują reaktywne formy tlenu, co chroni błony komórkowe przed niszczeniem z następowym uszkodzeniem i rozpadem komórek. Wykazano, że podawanie b-karotenu w dawce 30 mg/dobę przez 10 tyg. prowadzi do zwiększenia żółtego zabarwienia skóry całego ciała oraz zmniejszenia rumienia w porównaniu z grupą placebo po ekspozycji na promieniowanie UV [53]. Stosowanie takich dawek b-karotenu przed ekspozycją na słońce redukuje ryzyko wystąpienia oparzenia słonecznego dzięki zwiększonej zdolności absorpcji promieni słonecznych przez skórę. Pierwszym retinoidem używanym do leczenia objawów starzenia się skóry była tretinoina (naturalna aktywna forma witaminy A). Zewnętrzne jej zastosowanie powoduje zwiększenie syntezy kolagenu typu I i III oraz pobudzenie elastyny. Efektem tego jest wygładzenie zmarszczek, ustąpienie szorstkości skóry i zmiana jej zabarwienia. Podobne działanie wykazuje również izotretinoina, jednak wywołuje działania niepożądane w postaci rumienia i złuszczania skóry. Innym karotenoidem, któremu poświęca się ostatnio dużo uwagi, jest likopen, węglowodór nienasycony o budowie podobnej do kauczuku naturalnego. Należy do rodziny naturalnych pigmentów (karotenoidów) występujących zarówno u roślin, jak i zwierząt. Jest jednym z najlepszych przeciwutleniaczy, dzięki czemu ma właściwości chroniące organizm przed licznymi chorobami (m.in. zawałem serca, chorobami neurologicznymi), a przede wszystkim przed rozwojem nowotworów. Jest głównym karotenoidem, który – w odróżnieniu od b-karotenu – po wchłonięciu w jelicie nie ulega konwersji do retinolu. Likopen występuje obficie w pomidorach oraz innych czerwonych owocach (arbuzach, czerwonych grejpfrutach oraz owocach dzikiej róży). Ze względu na to, że łatwo rozpuszcza się w tłuszczach jest on najlepiej przyswajany przez człowieka w postaci przetworzonej przez podgrzanie z oliwą (ketchup, sos pomidorowy itp.).
        Likopen i b-karoten wydają się działać synergistycznie w obronie skóry przed promieniowaniem UV i wykazują największy ze wszystkich potencjał antyoksydacyjny. Podczas gdy pewne antyoksydanty stosowane w kosmetykach o działaniu leczniczym, takie jak glutation lub ubichinon 10, mogą być syntetyzowane przez organizm człowieka, witamina E jest dostarczana do niego jedynie drogą pokarmową. Głównym naturalnym źródłem tej witaminy są świeże warzywa, oleje roślinne, zboża i orzechy. Termin witamina E jest wspólny dla 8 naturalnie występujących odmian. Za główną antyoksydacyjną rolę tej witaminy uważa się zahamowanie wydłużania łańcucha przez usuwanie rodników lipidowo-nadtlenkowych. W badaniach naukowych wykazano fotoochronne działanie witaminy E jako miejscowo stosowanego środka kosmetycznego. Zaobserwowano ograniczenie objawów ostrej reakcji skórnej o cechach obrzęku, rumienia, oparzenia słonecznego oraz przewlekłej reakcji w postaci zmarszczek i występowania nowotworów przy zewnętrznym stosowaniu witaminy E. Istnieje wiele antyoksydantów roślinnych, które hamują działanie tlenu atomowego i aktywnych rodników tlenowych, takich jak aniony nadtlenkowe, rodniki hydroksylowe, rodniki nadtlenkowo-lipidowe i wodoronadtlenki. Większość antyoksydantów roślinnych określa się jako flawonoidy, karotenoidy i polifenole, a ich najważniejszym źródłem jest żywność. Działanie zapobiegające fotostarzeniu skóry wykazują soja, owoc granatu, zielona i czarna herbata, jeżówka, awokado i czosnek. W ostatnim dziesięcioleciu odnotowano gwałtowny wzrost badań doświadczalnych, które próbują wyjaśnić komórkowe i molekularne procesy biologiczne zachodzące pod wpływem promieniowania UV. Dzięki nim mechanizmy uszkodzenia skóry wywołane promieniowaniem UV, tj. oparzenia, immunosupresja, fotostarzenie i fotokancerogeneza zostały nieco lepiej poznane."

        Źródło: Termedia
        • carolla8 Re: fotoprotekcja - artykułu kawałek 08.07.09, 20:26
          Dzięki za takie skarby, warte wydrukowania :))

          Ja się tak zastanawiam, czy dobre filtry poznaje się po tym ż enie mozna sie opalić?
          Może ktoś bedzie wiedział, bo mnie to nurtuje i spac nie daje.

          Akurat mi nie zalezy aby być strzaskaną, jest tyle fajnych balsamów.
          • justy1 Re: fotoprotekcja - artykułu kawałek 08.07.09, 21:58
            właściwie, to nie ma prostego sposobu.
            dobrą ochronę przed poparzeniem/opaleniem da preparat, który nie
            chroni przed UVA (czyli jest 'zły' dla skóry), a ma jedynie wysokie
            SPF.
            osoby z fotoalergią, przebarwieniami itp dolegliwościami zauważą
            pogorszenie swoich problemów, gdy zastosują produkt słabo chroniący
            przed UVA, ale jedyna pewna metoda, to przeczytać skład chemiczny i
            znaleść w nim co najmniej jeden (im więcej tym lepiej) skuteczny
            filtr UVA, czyli:

            Bis-ethylhexyloxyphenol methoxyphenyl triazine = Tinosorb S
            Methylene Bis-Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol = Tinosorb M
            Drometrizole Trisiloxane = Mexoryl XL
            Terephthalidene Dicamphor Sulfonic Acid=Mexoryl SX
            Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate = Uvinul A Plus
            Disodium Phenyl Dibenzimidazole Tetrasulfonate = Neo Heliopan AP
            • gory_szalenstwa Re: fotoprotekcja - artykułu kawałek 08.07.09, 23:28
              justy1 napisała:

              > właściwie, to nie ma prostego sposobu.
              > dobrą ochronę przed poparzeniem/opaleniem da preparat, który nie
              > chroni przed UVA (czyli jest 'zły' dla skóry), a ma jedynie wysokie
              > SPF.
              > osoby z fotoalergią, przebarwieniami itp dolegliwościami zauważą
              > pogorszenie swoich problemów, gdy zastosują produkt słabo chroniący
              > przed UVA, ale jedyna pewna metoda, to przeczytać skład chemiczny i
              > znaleść w nim co najmniej jeden (im więcej tym lepiej) skuteczny
              > filtr UVA.

              Dokładnie tak jak pisze Justy1.
              Promieniowanie UVB wpływa głównie na keratynocyty i komórki Langerhansa, a promieniowanie UVA, penetrując głębiej, oddziałuje na fibroblasty, komórki dendrytyczne skóry, komórki śródbłonka naczyń, limfocyty T, komórki tuczne oraz granulocyty. W obrazie klinicznym przedwczesnego starzenia się skóry obserwuje się zmarszczki i bruzdy, przesuszenie i nadmierne rogowacenie naskórka, przebarwienia, teleangiektazje, atrofię z jednoczesnym występowaniem zmian przerostowych (rogowacenie słoneczne i łojotokowe) oraz utratę elastyczności skóry. Promieniowanie UVB jest odpowiedzialne za hiperkeratozę ogniskową, pojawienie się cech atypii, uszkodzenie bariery lipidowej oraz zmiany w obrębie komórek Langerhansa. Promieniowanie UVA wzmacnia w obrębie naskórka działanie promieni UVB, głównie jednak powoduje uszkodzenie tkanki łącznej. W skórze właściwej dochodzi do upośledzenia mikrokrążenia i zaburzeń angiogenezy oraz do scieńczenia i pofragmentowania włókien sprężystych.
              • carolla8 Re: fotoprotekcja - artykułu kawałek 09.07.09, 09:18
                Matko, jakie to wszystko skomplikowane.Trudno ogarnąc:))
                • gory_szalenstwa Re: fotoprotekcja - artykułu kawałek 09.07.09, 10:55
                  carolla8 napisała:

                  > Matko, jakie to wszystko skomplikowane.Trudno ogarnąc:))

                  Pewnie stąd pomysł na nauczanie tego typu rzeczy na studiach :).
                  • edithhhh Re: fotoprotekcja - artykułu kawałek 09.07.09, 15:02
                    hehe podziwiam tych uczacych sie tego xD ale z drugiej strony bardzo przydatne ;)
    • just-for-fun Re: filtry, jakie w koncu odpowiednie? (Grecja) 08.07.09, 22:44
      SPF 50.
Pełna wersja