carolla8 a piękni Polacy? 24.07.09, 17:48 jakoś nikomu do głowy nie przychodzi aby naszych rodaków oceniać, a byłoby przeciez co. Na tle pieknych Polek wypadli by na pewno "interesująco". I dlaczego jest taki nacisk tylko na kobiety? Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwamezatka Włoszki mają wąsy, a Greczynki kulfoniaste nosy 24.07.09, 19:05 age.kruger napisał: > W Polsce panuje mit, że Polski są urodziwe. Wystarczy wyjechać za > granicę, żeby się przekonać, że to nieprawda (mówię o Skandynawii, > Włoszech, Grecji, itp.). Polki wyraźnie nie są > zadbane, często bywają po prostu otyłe. Poza tym wykazują się brakiem i często zeza. Nie ma kraju z wysokim procentem pięknych kobiet. > smaku jeśli chodzi o styl ubierania się i np. dobór biżuterii. > Oczywiście są kraje w których jest jeszcze gorzej (Wielka Brytania, > może Niemcy), ale mimo wszystko > myślę, że Polska lokuje się w ogonie rankingu kobiecej urody. Skąd > więc > bierze się ów mit o pięknych Polkach? Odpowiedz Link Zgłoś
robson.5 Re: Włoszki mają wąsy, a Greczynki kulfoniaste no 25.07.09, 11:09 Szczesliwa mezatka, Moze i Wloszki maja wasy ale to piekkkkne kobiety. Zreszta te wasate i niezadbane, pewnie na wsiach i tak sa duzo ladniejsze niz polskie wiesniaczki. Wystarczy usiasc na lawce przy jakims skwerze w Rzymie i nie mozna sie napatrzec. Wloszki wiedza jak sie ubrac i jak one nosza to ubranie..... a wasy u kobiet swiadcza o namietnosci..... Z kolei Greczynki, moze nie sa ladne ale maja klasyczna urode, ladnie sie starzeja. Hiszpanek nie lubie, za duzo maja arabskiej krwi. Polki najpierw sa mlode, wiec swieze, mlode zawsze ladnie wygladaja. Pozniej za duzo sie maluja i za malo myja, co zaraz kazdemu wpada w oko. Na koniec przypominaja wielka parowke, bo sa otyle i nie maja ani talii ani tylka. Wszystko razem sie zaciera w jedna parowke. Odpowiedz Link Zgłoś
a.adaaa Re: Włoszki mają wąsy, a Greczynki kulfoniaste no 25.07.09, 11:21 No tak, a gdybyś zobaczył wąsatą Polkę, to mówilibyśmy o zaniedbaniu Za to Polacy z wiekiem tyją i przypominają wielki balon na dwóch cienkich sznurkach-chude nogi i wielkie brzuszysko. Odpowiedz Link Zgłoś
stupenda7 Re: Włoszki mają wąsy, a Greczynki kulfoniaste no 25.07.09, 13:00 > Szczesliwa mezatka, > Moze i Wloszki maja wasy ale to piekkkkne kobiety. Zreszta te wasate > i niezadbane, pewnie na wsiach i tak sa duzo ladniejsze niz polskie > wiesniaczki. Z całym szacunkiem ale jak już napisałam wcześniej pod innym nickiem przeciętna Włoszka wygląda jak facet w peruce i to na dodatek kiczowato ubrany.Jeżeli twoje preferencje seksualne są -użyję eufenizmu-nietypowe t j pociągają cię kobiety o masywnych żuchwach,szerokich,męskich ustach i równie męskim spojrzeniu bezkształtnych,ciemnych oczu oraz niskich i skrzeczących głosach to faktycznie,możesz uznać je za piękne.Jeśli do tego dorzucić nieciekawą sylwetkę to rysuje nam się z lekka przerażający wizualnie obrazek.I nie dotyczy to tylko południa.Na północy widywałam nawet gorsze "obiekty" niż w regionach położonych w dolnej części wielkiego buta.Starzeją się bardzo szybko bo i trudno o dobrą kondycję skóry przy takiej ekspozycji na promienie słoneczne.Przeciętna Włoszka w średnim wieku przypomina transwestytę bo starzenie się podkreśla niestety jej męski pierwiastek.Owszem, bardzo ładne Włoszki się zdarzają-podobno...ja jeszcze na takową nie trafiłam (chyba,że była córka emigrantów albo mieszanka). Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka45 Re: Włoszki mają wąsy, a Greczynki kulfoniaste no 27.07.09, 14:39 Stupenda, zgadzam sie z Toba, Wloszki wiekszosc makabra, wystarczy spojrzec na byla Svena, heheh, przeciez to chlop, a nie baba, mam jedna Wloszke w biurze, tragedia, sztywna, chuda, o surowym wyrazie twarzy, wiecznie niezadowolona i wrzaskliwa strasznie. Francuzki nie lepsze a do tego aroganckie, przekonane o wlasnej wyzszosci and innymi nacjami. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodeusz Modelowa Polka... 25.07.09, 07:45 to nienaturalnie wytrzeszczone oko, wyszczerzony z głupia frant ząb i obowiązkowa opona na brzuchu. Myślę o paskudnej modzie, obnażania fałdy tłuszczu na brzuchu. Pestka, jeśli robi to trzynastolatka, gorzej, gdy grubaśny koczkodan na topornych i krótkich kończynach!...Moda więc sztampowa, ulotne cuda zdarzają się już tylko w filmach, nie na ulicy. Polkom brak klasy i dystansu, łaszą się do widza, jak psiaki. Klasyczna dama to dystans i lód, urodziwe ciało maksymalnie zasłonięte. W końcu ulica, to nie sklep z wdziękami na pokaz. Odpowiedz Link Zgłoś
bucefal_macedonski Czym jest uroda? 25.07.09, 11:25 Ja bym się tam nie bawił w genetyczno-etniczne zabawy i potraktował urodę jako estetyczną derywatę dobrostanu jednostki. Po prostu za urodziwe uznaje się osoby zdrowe, młode, proporcjonalne i na tyle zamożne, że stać je na wyróżnianie się szatą i ozdobą (które to zresztą są kulturowym przedłużeniem fizycznych atrybutów, tak jak sztuczne rzęsy udające gęsty zdrowy włos, czy szminka pełnokrwiste usta). Jak więc w takim oglądzie sprawy prezentują się mieszkanki kraju nad Wisłą? Trudno oczywiście generalizować w przypadku tak zróżnicowanego i wciąż różnicującego się społeczeństwa, ale... Polki obecnych czasów są w dużej mierze przepracowane, w porównaniu z koleżankami ze starej Europy wciąż niezamożne, źle odżywione lub wręcz niedożywione i nie wiodą oględnie mówiąc szczęśliwych żywotów osobistych. Sporo jest kobiet samotnych, rozwiedzionych, samotnie wychowujących dzieci, rozczarowanych swoimi dotychczasowymi związkami, itp. To jest oczywiście karykaturalne nieco uproszczenie, ale stąd właśnie smutne twarze z wąskimi zaciętymi ustami, okraszone przerzedzającym się, desperacko farbowanym włosem. Stąd skromny ubiór, lumpeksowe kreacje i trampeczki Conversa uchodzące za wielkomiejskie burżujstwo. Stąd szybko starzejące się matki, wpierw sfrustrowane, a potem cierpiętnicze. Stąd przekarmiana postępowo fast-foodami oponiasta młodzież, apatyczna i usiłująca uatrakcyjnić siebie bazarowymi sztuczkami: dodowo-elektrodową garderobą i wyzywająco-bezczelnie-żałosnym makijażem. Coś w stylu amerykańskich white-trashów, albo pokolenia koorevek z przedmieść. Poza tym zerowy lub wręcz ujemny przyrost naturalny odbija się na obrazie przeciętnego rodaka. Młodości na ulicach coraz bardziej jak na lekarstwo, za to babinek, dziodów i emerytów-pomostowiaków roje. Swoją drogą takie chełpienie się urodą własnych kobiet to taki przejaw plemiennej desperacji. Jak już nie ma się czym pochwalić, to się czyni ofertę z własnej biologicznej substancji. Oczywiście nie jest jeszcze u nas tak, jak w niektórych byłych republikach ZSRR, gdzie zaobserwować można znaczne ożywienie w działalności związanej z mniej lub bardziej dosadnym kupczeniem własnym ciałem: w chwili obecnej na "amatorskich" porno web-camach prym wiodą ekstremalne, wyzwolone analne ladacznice z Rosji, Ukrainy, Kazachstanu, itp... wyglądające jak laleczki, i w zasadzie będące nimi: z zewnątrz lśniące, w środku puste, w całości mechaniczne. Być może dziękować należy w tym miejscu naszej kruchtowej, zaściankowej kulturze, któa chroni przed tak dalece, bo już indywidualnie i biologicznie posuniętej atomizacji społeczeństwa. W każdym bądź razie polskie pokolenie transformacji ustrojowej możemy spokojnie spisać na straty. I kobiety, i mężczyzn i dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot2008_2 Re: Czym jest uroda? 25.07.09, 12:51 sa brzydsze z urody nie pozostalo NIc!! Odpowiedz Link Zgłoś
stupenda7 Re: Czym jest uroda? 25.07.09, 13:14 > Polki obecnych czasów są w dużej mierze przepracowane, w porównaniu z > koleżankami ze starej Europy wciąż niezamożne, źle odżywione lub wręcz > niedożywione i nie wiodą oględnie mówiąc szczęśliwych żywotów osobistych. Sporo > jest kobiet samotnych, rozwiedzionych, samotnie wychowujących dzieci, > rozczarowanych swoimi dotychczasowymi związkami, Jak twierdzą statystyki,znakomita większość Polaków-w tym Polek (powyżej 80%) jest zadowolona ze swoich związków.Wyprzedzamy pod tym względem mieszkańców Europy zachodniej.Sporo samotnych kobiet jest natomiast w USA.Samotne matki stanowią w Polsce zarówno mniejszość jak i "nowość".Danych dotyczących niedożywienia nie znam aczkolwiek niedożywienie dotyczy też tych krajów,w których szerzy się plaga otyłości (dlatego że człowiek otyły czyli stosujący dietę kompletnie niezbilansowaną często bywa niedożywiony). Więc o czym ty piszesz? o jest oczywiście > karykaturalne nieco uproszczenie, ale stąd właśnie smutne twarze z wąskimi > zaciętymi ustami, okraszone przerzedzającym się, desperacko farbowanym włosem. > Stąd skromny ubiór, lumpeksowe kreacje i trampeczki Conversa uchodzące za > wielkomiejskie burżujstwo. Stąd szybko starzejące się matki, wpierw > sfrustrowane, a potem cierpiętnicze. Stąd przekarmiana postępowo fast-foodami > oponiasta młodzież, apatyczna i usiłująca uatrakcyjnić siebie bazarowymi > sztuczkami: dodowo-elektrodową garderobą i wyzywająco-bezczelnie-żałosnym > makijażem. Na modę,zwłaszcza w dużych polskich miastach bym nie narzekała.Stroje stonowane i coraz częściej dostosowane do sytuacji. Zaciętości w twarzach Polek nigdy nie widuję za to dosyć często przebija się przez nie smutek i zmęczenie.Wąskoustych też jak na lekarstwo.Przedwczesne starzenie?Raczej na południu Europy gdyż nasz klimat raczej jemu nie sprzyja. Fast-foody to już raczej obciach niż zjawisko,które jest trendy.Otyłych dzieci/nastolatków statystycznie jest najwięcej(a przynajmniej do tej pory było) we Włoszech. Odpowiedz Link Zgłoś
wianki11 Re: ,, Piękne Włoszki" 25.07.09, 13:42 Jak czytam, że ktoś pisze, że Włoszki są piękne, to od razu widzę, że jest jednym z tych, który był w tym kraju na 3-dniowej wycieczce w Rzymie czy Wenecji! I uznaje, że zna i zwiedził Włochy! Albo siedział na północno-wschodnim wybrzeżu w Bibione czy Rimini. Ja swojego czasu byłem tam 3 lata na delegacji. I znam świetnie cały ten kraj. Począwszy od Udine po Mediolan( Północna część Włoch), po Rzym, Neapol, Asyż, Tropee, Teormine, Messine, czyli Sycylie! Znam bardzo dobrze zarówno zachodnie jak i wschodnie wybrzeże, północ i południe, oraz wyspy! Powiem tak: Włoszki są szpetne, nie zgrabne, ,,kurduplate" z nisko osadzoną dupą, bardzo szybko się starzeją, często mają farbowane na blond włosy, z czarnymi ochydnymi odrostami, są wulgarne, często obnażają się na plażach swoim starym wysuszonym od słońca, obwisłym ciałem. Mają cholernie nie zgrabne nogi. Są skrajnie krzykliwe, głośne! A co do twarzy, to w ogóle nie przypominają Sofii Loren:) Zresztą ona chyba jest jakąś ,, anomalią" Włoską i wybrykiem natury. Bo jej klasa i ponad przeciętny wygląd nie przypomina mi żadnej, spotkanej Włoszki! i to tyle. Co do greczynek, przynajmniej nie są tak wulgarne i mają klase. Wole nasze Polki nawet te z Warszawy! Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: ,, Piękne Włoszki" 25.07.09, 16:09 Sophia Loren jest podobno w duzym procencie Arabka - gdzies czytalam, ale gwarancji nie mam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
robson.5 Re: ,, Piękne Włoszki" 26.07.09, 08:42 Ja takze mieszkalem we Wloszech.......4 lata, nie" na delegacji" co prawda ale znam ten kraj doskonale i podobnie jezyk. Nie wiem gdzies sie obracala, ze tak zle wypada twoja opinia a moze to po prostu czysta zazdrosc. Polki jak juz nic nie moga zrobic, to staraja sie pograzyc inne nacje. Faktem jest, ze nie dorastaja do piet ani Wloszkom ani Greczynkom. I to pod wzgledem kultury, obycia, podejcia do zycia a na koniec w stosunku do rodziny i wychowaniu dzieci. Wpolczuje obracania sie wsrod nieciekawych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
wianki11 Re: ,, Piękne Włoszki" 26.07.09, 11:00 Tak, Włosi spiskowali przeciwko mnie i wysyłali w miejsca, gdzie przebywałem same maszkarony! Pisałem już, gdzie się,, obracałem". Sądzę, że mimo tego iż tam mieszkałeś 4 lata, nie zwiedziłeś tak, jak ja całych Włoch! Zresztą, ja też mieszkałem tam bite 3 lata, więc nie mamy o czym mówić. Co do ,,urody" i zachowania włoszek: najwidoczniej kręcą Cie, małe, pyrkate, krzywonogie, wulgarne kobiety. Ale jak to mówią,, są gusta i guściki", a dżentelmeni o nich nie rozmawiają:) Odpowiedz Link Zgłoś
wianki11 Re: cdn. 26.07.09, 11:05 Ja natomiast ubóstwiam wysokie, zgrabne, naturalne kobiety z klasą, więc pewnie dlatego nie spodobały mi się wysuszone Włoszki z czarnymi odrostami, i obwisłymi cyckami w wieku lat 20-stu, które były obnażane masowo i notorycznie na każdej z włoskich plaż! Odpowiedz Link Zgłoś
robson.5 Re: cdn. 30.07.09, 16:16 Widze, ze nie bardzo rozumiesz nature meska, ale starasz sie tu przekonac, ze jestes mezczyzna. Przede wszystkim zaden facet nie wybiera sobie nicka "wianki", chyba, ze jest homo niepewny. Zaden tez facet z taka zazarloscia nie dyskutuje na temat mankamentow urody kobiecej jak to robia same kobiety. Im sa brzydsze tym wiecej maja do powiedzenia i wieksza zazarlosc w walce. Z tego co tu widac, to jestes typem duzej baby bez biustu. Dlatego tez wychwalasz pod niebiosa swoj typ a nienawidzisz tego, co wiekszosc mezczyzn bardzo lubi. Niestety taki typ jak ty ma bardzo mikre wziecie bo wiekszosc mezczyzn lubi kobiecosc a wiec niewielkie kobiety z biustem. Ci, ktorzy gustuja w takich kobietach jak ty, czyli malo kobiecych i nie rozniacych sie wiele od mezczyzn maja w wiekszosci sklonnosci analne i nie lubia biustu..... Teraz rozumiesz wiec dlaczego jestes samotna, bezdzietna i ciagle jezdzisz do Wloch w poszukiwaniu amatora swoich wdziekow. Wlosi, owszem skorzystaja( kto by nie skorzystal jak za darmo!) ale tylko tyle, pozniej wola swoje niewielkie kobity z obwislym biustem W kwestii biustu, to jest tak: zaden normalny biust nie stoi. Chyba, ze implant. Wtedy stoi caly czas, nawet jak kobieta lezy. Jak sie nie ma biustu, jak w twoim przypadku, to nie ma co wisiec.... ale tez nie ma stalego amatora na wdzieki. Trzeba jezdzc na wakacje do Italii ale i tam trzeba miec szczescie..... Smieszy mnie takze twoje przekonanie o tym, ze tylko ty wiesz wszystko o Wloszech natomiast inni nie maja o niczym pojecia. To typowe dla prowincjuszy. Na Mazurach mysla, ze wszystkie rozumy pozjadali? Takie tam piekne kobiety, jak ty??? Duze, bez biustu i niestety bez wziecia..... Sadze, ze znam Wlochy duzo lepiej niz ty a na pewno posluguje sie lepiej jezykiem wloskim. Od 7 lat posiadam tam dom i jezdze regularnie. Skad sie ta wielka inteligencja ludzi z Mazur wziela? To mieszanka bardzo nieciekawa: Krzyzacy, Tatarzy, zasciankowa szlachta, ktora nie miala czym tylka okryc i inna bardzo nieciekawa ludnosc naplywowa. Nie przypominam sobie abym widzial jedna urodziwa kobiete na tych terenach...... Co zas sie tyczy Wloch , to opinia o urodzie Wloszek jest calkiem dobra wbrew temu co ty wypisujesz. Niestety swiat nie chce przyjac do wiadomosci, ze sie myli. Amatorow duzych bab bez biustu natomiast nie przybywa, jak zdazylas zauwazyc. Odpowiedz Link Zgłoś
abmiros Tyle bedzie roznych odpowiedzi ile bedzie pytanych 25.07.09, 19:15 Takie sprawy bada sie sondazami,wyniki podaje w procentach, i bardzo wyraznie wskazuje narodowosc, wyksztalcenie, wiek, poziom dochodow i co tam jeszcze tych, ktorych pytano o opinie. Ale chyba w sprawach urody kobiet wyniki takich sondazy, chocby najlepiej przemyslanych, chyba mozna z gory przewidziec: tyle bedzie roznych odpowiedzi, ile bedzie pytanych. Jezeli odpowiedz jest z gory znana, to sondaze sa z gory skazane na niepowodzenie. Np. wczoraj bylem w centrum Chicago, gdzie widzialem wiele (30% tych ktore mijalem?)przesadnie otylych kobiet. O ile pamietam, chyba tak zle nie jest na ulicach Krakowa, Warszawy czy Gdanska. Byc otyla- otylym to jest zle wg mojego przekonania, ale te widziane wczoraj, mniej czy bardziej otyle, zwykle nie byly same, lecz w towarzystwie mezczyzny, innymi slowy, jak mowi porzekadlo, kazda potwora znajdzie swego amatora. Dla mnie jednak Polki sa najladniejsze i najlepiej ubrane, szczegolnie kiedy maja dostep do tego, co najlepsze oferuje swiat. Odpowiedz Link Zgłoś
abmiros Ideal kobiety. 25.07.09, 19:43 Sume wszystkich mozliwych zalet zastapmy skrotem myslowym "zdrowie". Ideal kobiety: Jest idealnie zdrowa matka dla swoich dzieci. Znajduje idealnie zdrowego ojca dla swoich dzieci. Lokuje sie z tymi dziecmi w idalnie zdrowym srodowisku dla ich wydania na swiat i wychowania. Oczywiscie nie ma idealow, tak ze kobieta musi szukac rozwiazan mozliwie najbardziej zblizonych do idealow. ------------------- "Kobieta musi" - zwrot budzacy protest u wielu kobiet. Wiele kobiet zapyta: "A czy mezczyzna nic nie musi?". Niestety, tutaj kobieta tez musi, musi znalezc takiego mezczyzne, ktory zdaje sobie sprawe, co on "musi" dla dobra wspolnych dzieci. Srednio biorac to wcale nie musi byc Polak, nawet bym sie zastanawial, czy jej go doradzac, chociaz znam kilku Polakow, ktorych bym polecal z czystym sumieniem, (niestety, juz sa zajeci lub tak rozczarowani do swoich kobiet (to przypadkowo byly Polki), ze chyba na zadna kolejna nie dadza sie juz wiecej nabrac. Odpowiedz Link Zgłoś
abmiros Re: Ideal kobiety. 26.07.09, 09:11 Jest jakis procent kobiet ktore nie chca byc matkami. Nie wolno ich do tego ani zmuszac, ani namawiac. Wiekszosc kobiet zgwalconych nie kocha dzieci ktore sie z tego gwaltu narodza. Nie wolno ich zmuszac do rodzenia, a gwalcicieli nalezy karac. Odpowiedz Link Zgłoś
lady_agrest Re: Ideal kobiety. 26.07.09, 22:27 Nie wiem jaką wartość w tej dyskusji mają głosy o ładniejszych Włoszkach czy Hinduskach,skoro te kobiety reprezentują zupełnie inny typ urody.Jeśli ktoś woli ciemną karnacje to nie dziwię się że wymienia akurat te narodowości.To czy kobieta jest ładna ,czy nie absolutnie nie zależy od jej pochodzenia.W każdym kraju znajdzie sie nieładne,ładne i pięknie kobiety.W zależności od genów,dostępu do różnych rzeczy,zdrowia itp. Równie idiotyczny jest spór nad urodą Warszawianek.Nie wiem dlaczego,ale stolica zawsze musi oberwać w takich debatach.Jak bardzo byście sie nie starali udowodnić,że tu są same pasztety to i tak wam to nie wyjdzie.Wystarczy sie przejsc centrum tego miasta.Jest mnóstwo pięknych,zadbanych kobiet ,co wynika pewnie po części z tego,iż mieszkają w stolicy(a więc mają dostęp do rzeczy,które czynią je zadbanymi). Mowa o pięknych Polkach to po prostu wyróżnienie naszego typu urody(jasna skóra,delikatne rysy,szczupła budowa ciała,często też dziecięce twarze-okrągła buzia,duże oczy) spośród innych(ciemnych włoszek chociażby,hindusek o ostrych rysach itp). Ale to już jest kwestia gustu tylko i wyłącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
lashqueen Re: Ideal kobiety. 27.07.09, 08:14 > Wystarczy sie > przejsc centrum tego miasta.Jest mnóstwo pięknych,zadbanych kobiet ,co wynika > pewnie po części z tego,iż mieszkają w stolicy(a więc mają dostęp do > rzeczy,które czynią je zadbanymi). Miec piekna fizjonomie a byc zadbanym, to dwie rozne rzeczy ;) Poza tym z reszta wypowiedzi sie zgodze. Wiekszosci z nas podoba sie to, co egzotyczne, wiec za ideal uwazamy poludniowy typ urody, stad pewnie wiele osob wymienilo w tym watku Wloszki. Jednak jesli ktos uwaza, ze wiekszosc Wloszek wyglada jak Monica Bellucci, to jest w bledzie :) Takich wyjatkowo pieknych kobiet tu nie ma zbyt wiele, wyjatkowo brzydkich tez nie, najwiecej jest po prostu przecietnych. Podobnie jak w Polsce. Roznice natomiast widze w sposobie ubierania sie, przynajmniej tu w Mediolanie. Wloszki sa zdecydowanie lepiej ubrane, co wynika zapewne z lepszych zarobkow. U nas podoba sie egzotyka a na poludniu za pieknosci uchodza dziewczyny z Europy Wschodniej ;) Wystarczaja juz same niebieskie oczy, by przyciagnac uwage Wlochow ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wk350 Re: Ideal kobiety. 27.07.09, 11:13 O Mediolan .... obowiązkowa wycieczka na temat krawiectwa i mody dla polek - są loty np . z Krakowa nawet za złotówkę Odpowiedz Link Zgłoś
lashqueen Re: Ideal kobiety. 28.07.09, 17:37 lashqueen napisała: > Poza tym z reszta wypowiedzi sie zgodze. Chodzilo mi o te czesc: To czy kobieta jest ładna ,czy nie absolutnie nie zależy od jej pochodzenia.W każdym kraju znajdzie sie nieładne,ładne i pięknie kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
wianki11 Re: lady-agrest 27.07.09, 08:23 No proszę cię-Kobieto! Ty chyb należysz do tej mniej atrakcyjnej naści. Widać to po tym, co napisałaś. Dla większości mężczyzn nie ma znaczenia czy kobieta jest jasnej karnacji czy ciemnej, jeśli jest seksowna i piękna. Sama napisałaś, że uroda zależna jest od genów, a potem temu zaprzeczasz! Nie prawdą jest, że pochodzenie nie ma znaczenia dla urody. A co do Warszawy, jeśli widzi się na ulicach piękną kobietę, to z reguły nie jest ona Warszawianką. Za każdym razem, kiedy poznałem ładną kobietę w Warszawie, okazało się, że tylko tam pracowała i mieszkała. Nie oszukujmy się, większość podających się za Warszawiaków to ludzie z pod Warszawskich wsi. Widać to jak na dłoni! Co ty piszesz za bzdury. Co, tylko w stolicy,, mają rzeczy, które czynią je zadbane". Jedź na Mazury, tam jest kupa malutkich miasteczek, a jakie piękne, zdrowe i zadbane kobiety. Kobieta zadbana i piękna, nie potrzebuje ,, rzeczy dostępnych w Warszawie", nie potrzebuje kupy kasy i drogich kosmetyków! Kobieta z klasą nie zachowuje się jak typowa ,, Warszawianka", która swe korzenie ma w chłopstwie, co widać po jej prostackich, mało oryginalnych rysach twarzy! Jest już naprawdę bardzo mało ludzi, którzy są rdzennymi Warszawiakami, ci ostatni mają klasę, tym pierwszym wystaje słoma z butów i nic tego nie zmieni, nawet te cudowne specyfiki dostępne tylko w stolicy! Swoją drogą jestem ciekaw o konkretnie miałaś na myśli? Bo wg. mnie Warszawa ma takie deficyty, że aż głowa boli i wstyd mi, że jest to nasza stolica. Nawet porządnego stadionu przez tyle lat tam nie było! Odpowiedz Link Zgłoś
lady_agrest Re: Mit o pięknych Polkach 26.07.09, 23:16 rlv.zcache.com/everybody_loves_a_polish_girl_tshirt-p235567996463853110trlf_400.jpg :) Odpowiedz Link Zgłoś
tomik1988 Re: Mit o pięknych Polkach 27.07.09, 10:12 obejrzyj jakiekolwiek wybory miss swiata/universe i juz zmienisz zdanie na ten temat - w calej historii tych "konkursow" jeszcze sie niespotkalem by byla tam jakas ladna kobieta, a przynajmniej patrzac na urywki tych programow jakie czasem widze w telewizji. Odpowiedz Link Zgłoś
gondra Re: Mit o pięknych Polkach 27.07.09, 16:23 Zdziwiło mnie w tym wątku kilka rzeczy, ale chyba najbardziej: Polka = tipsiara (ja, jeżdżąc autobusami i poruszając się po mieście, widuje dziewczyny tak wyglądające bardzo sporadycznie) oraz 160-170 cm wzrostu jako niski i nieatrakcyjny wzrost, w konfrontacji z 175-180 cm jako fajny wzrost u kobiety (dodatkowo pierwszemu zawsze towarzyszy sylwetka-karakan, a drugiemu smukłe, zgrabne i długie nogi:D). Cóż, ponoć o gustach się nie dyskutuje. Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: Mit o pięknych Polkach 28.07.09, 11:17 A ja uważam ,że wszystkie kobiety są piękne ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
lesialesia Re: Mit o pięknych Polkach 28.07.09, 13:13 jak takie rzeczy można w ogóle oceniać? kobiety każdej narodowości są i ładne i brzydkie. różnią się tym w jakiej kulturze żyją i jaki ta kultura ma stosunek do ubioru, makijażu, figury. w USA dzięki wszechobecnych konkursach miss-wszystkiego króluje wizerunek lalki w różu i dzięki diecie fastfoodowej do lamusa odchodzi ideał szczupłej piękności. w Turcji z kolei szczytem klasy jest nałożyć sobie taka ilość tapety, że ściąga się ją dłutem a do tego góra złota. Hiszpania to morze falbanek i kolorów a to wszystko doprawione alabastrową cerą. problem piękności tkwi w tym, że niektórym kobietom do twarzy z ich brzemieniem kulturowym a innym nie. wniosek jest jeden- im mniej tradycji determinujących wygląd tym większa szansa dla kobiety na odnalezienie pasującego stylu. żadna konkretna nacja mnie nie odrzuca- odrzucają mnie natomiast cechy spotykane powszechnie niezależnie od kraju- otyłość, zaniedbanie, zbędne owłosienie, pstrokacizna, pomarańczowa opalenizna, brudne paznokcie, tandetny makijaż etc Odpowiedz Link Zgłoś
missdior-1 Re: Mit o pięknych Polkach 28.07.09, 16:49 do kitu z kazdym stereotypem.sa i piekne Polki i Wloszki i w kazdej nacji mozna znalezc pieknosci i brzydule. osobiscie nie zauwazylam zeby przecietna[podkreslam] Polka blyszczala uroda,jakichs oryginalnych rysow twarzy czy powalajacych figur na ulicach nie widuje- raczej przecietnie ladne ,w miare zgrabne i zadbane- zwlaszcza te 20-30 latki,pozniej bywa gorzej:) ladne sa kobiety z Ameryki poludniowej ale tam rowniez chirurgia plastyczna jest na wysokim poziomie:)i tamtejsze misski bywaja czesto podrasowane w stopniu znacznym osobiscie wole Rosjanki np od Hindusek-typ urody tych drugich jest powszedniejszy[ciemne wlosy,oczy,karnacja sniada-i wloszki i hiszpanki i latynoski,cyganki,pelno tego,w dodatku naprawde szybciej sie starzeja Odpowiedz Link Zgłoś
kat_ja1 Re: Mit o pięknych Polkach 02.08.09, 22:07 Jak przyjeżdżam do Polski i chodzę po ulicach(głównie wawa;), to uważam, że Polki są jako kobiety jednak bardziej rzucające się w oczy jako te ładne istoty;) Myślę, że obecnie nastolatki są dużo ładniejsze niż wtedy, kiedy ja miałam naście lat(mam 36;)Nie wiem z czego to wynika, chyba coraz lepsze geny sie mieszają;)(pomijam wielbicielki Mc donald's z jednoczesnym uwielbieniem biodrówek;)Problem zaczyna się wtedy, kiedy kobieta wychodzi za mąż. Chyba często myśli, że jak już jest mąż, to już nic więcej jej nie czeka i można dać sobie spokój z dbaniem o siebie. Tak się składa, że moje koleżanki, szczególnie te,które powychodziły za mąż mając 20parę lat, wyglądają jakby były dużo starsze niż są....I jeszcze taka mała obserwacja....dzisiaj wysiadłam z samolotu wawa-londyn....Obok mnie siedziała dziewczyna, Polka...brzydka cera, przykryta jeszcze brzydszym makijażem...włosy rzadkie, rozrzedzone jeszcze bardziej przez balejaż, tudzież platynowe rozjaśnianie, generalnie kompletnie zniszczone...Ale to nawet nie o to chodzi....Miała na sobie krótką sukienkę, z przodu całą zdobioną cekinami, do tego buty na obcasie, tak na oko 12cm...I tak sobie szła, ciągnąc dużą walizkę, a jak się pochylała, to przypominała sobie, że sukienka za krótka...I jak się patrzy na taką kobietę, albo na parę takich, to pryska czar mitu o pieknych Polkach.... Odpowiedz Link Zgłoś
monia515 Re: Mit o pięknych Polkach 03.08.09, 14:54 Włoszka img.interia.pl/facet/nimg/2/a/Maria_Grazia_Cucinotta_2949547.jpg Polka i.wp.pl/a/f/pjpeg/9789/otwarcie_magdalena_cielecka,_pokaz_mmc.jpg Hinduska bi.gazeta.pl/im/8/6234/z6234518M.jpgLatynoska diskrepans.files.wordpress.com/2009/06/293-longoria-eva-0916071.jpg To są tak rózne typy urody, ze cała ta dyskusja porównujaca rózne nacje nie ma sensu- to kwestia gustu. Dla mnie wszystkie ładne:) Odpowiedz Link Zgłoś
monia515 Re: Mit o pięknych Polkach 03.08.09, 14:56 Poprawka Hinduska bi.gazeta.pl/im/8/6234/z6234518M.jpgLatynoska diskrepans.files.wordpress.com/2009/06/293-longoria-eva-0916071.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
marcinrogala Re: Mit o pięknych Polkach 04.08.09, 09:43 Piękne kobiety zamieszkują całą kulę ziemską. To jest fakt. Ogromne znaczenie ma tu również indywidualny gust podziwiającego. Jeśli np. lubisz kobiety o ciemniejszej karnacji większe zachwyty będą u Ciebie budzić mieszkanki południowej Europy (Włoszki, Hiszpanki, Greczynki). Jeśli wolisz skośnookie piękności dostaniesz oczopląsu przechadzając się ulicami Pekinu czy Tokio (odradzam Bangkok, bo tam płeć nie jest cechą trwałą). A że niektórzy wolą kwiaty ze swojego ogródka, to takie właśnie zachwalają i głoszą ich piękno. Odpowiedz Link Zgłoś
sonic84 Re: Mit o pięknych Polkach 04.08.09, 13:01 > Piękne kobiety zamieszkują całą kulę ziemską. To jest fakt. Ogromne znaczenie m > a > tu również indywidualny gust podziwiającego. Jeśli np. lubisz kobiety o > ciemniejszej karnacji większe zachwyty będą u Ciebie budzić mieszkanki > południowej Europy (Włoszki, Hiszpanki, Greczynki). Jeśli wolisz skośnookie > piękności dostaniesz oczopląsu przechadzając się ulicami Pekinu czy Tokio > (odradzam Bangkok, bo tam płeć nie jest cechą trwałą). A że niektórzy wolą > kwiaty ze swojego ogródka, to takie właśnie zachwalają i głoszą ich piękno. Rasa,karnacja ani kolor włosów czy oczu nie ma tutaj nic do rzeczy.Ewolucja wyposażyła nasz gatunek w pewne wzory umożliwiające odróżnienie samca od samicy.Kobiety o smukłej talii,zaznaczonych biodrach oraz subtelnych rysach twarzy dobrze korespondują w tym wgranym nam do mózgu wzorem tak więc są uważane za piękne/seksowne/kobiece.Wiadomo,że kanon piękna był zawsze modyfikowany przez kulturę,ale jego trzon pozostał ten sam.Można więc pokusić się o stwierdzenie,że istnieje pewien wspólny dla naszego gatunku,narzucony nam przez naturę wzór kobiety pięknej . I tak np.przeciętna Włoszka o męskich rysach,szczęce neandertalczyka,krępa i niezgrabna wyda nam się brzydactwem w zestawieniu ze słowianką o delikatnej twarzy i względnie zgrabnej sylwetce. Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: Mit o pięknych Polkach 04.08.09, 13:42 Ja bym uogolnila- Slowianki sa ladne i kobiece. Kiedys na lotnisku stala kolo mnie grupa Slowaczek - mlode, bardzo ladne dziewczyny. Mieszkam w Anglii i nie brakuje ladnych Angielek ale otylosc i objadanie na maksa robi z wielu z nich wieloryby. Np jest tutaj duzo ladnych Azjatek ale np Hinduski bardzo szybko sie starzeja i traca urode. Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Re: Mit o pięknych Polkach 04.08.09, 18:13 age.kruger napisał: > W Polsce panuje mit, że Polski są urodziwe. Wystarczy wyjechać za > granicę, żeby się przekonać, że to nieprawda (mówię o Skandynawii, > Włoszech, Grecji, itp.). Polki wyraźnie nie są > zadbane, często bywają po prostu otyłe Dokładnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
efi-efi Re: Mit o pięknych Polkach 05.10.09, 19:12 Ja jestem Polką i jestem piękna. Czyli piszesz bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Mit o pięknych Polkach IP: *.olsztyn.mm.pl 12.10.09, 19:58 Ja chcialbym zdementowac mit o angielskich dziewczynach. Bedac w Manchesterze przez dwa lata czesto poruszalem sie po miescie,sklepach,czasami tez imprezach i naprawde nie widzialem az tak duzo otylych dziewczyn.Wiekszosc z nich wygladala wrecz przeciwnie bardzo dobrze,duzo uprawialo fitness czy jogging bo widac to bylo codziennie na ulicach.Mit o Polkach rowniez przemija bo duzo z nich teraz nie dba o siebie.(oczywiscie nie wszystkie bo duzo jest tez zadbanych),ale coraz czesciej widac te gorsze strony.Zgadzam sie z age.kruger ,ze wystarczy wychylic nosa za granice by sie o tym przekonac. Dodalbym pytanie -co ma na to wplyw ,ze ten mit o Pieknych Polkach powoli idzie w odstawke?Czyzby brak czasu?Pogon za pieniadzem i coraz to gorsze odzywianie sie? Odpowiedz Link Zgłoś
nana_c Kij w mrowisko 07.01.10, 20:56 facet.interia.pl/ciekawostki/roznosci%20/news/rosjanki-sa-ladniejsze-od-polek,1228564 ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tomeknht Re: Mit o pięknych Polkach 18.01.10, 19:59 www.youtube.com/watch?v=bTdYILQyGhA Odpowiedz Link Zgłoś