a.adaaa
22.07.09, 11:09
Dziewczyny która z was słyszy komplementy na temat urody tylko od
kobiet? Bo ja często, za to od mężczyzn nigdy, a jeśli już to tylko
z uprzejmości. Nie martwi mnie to, nie uważam się za brzydką ale za
ładną też nie i raczej nie mam kompleksów. Na pewno nie chodzi o
figurę, taka sobie choć w granicach normy. O ubiór też nie, bo
raczej ubieram się tak, żeby się nie wyróżniać-pozostaje twarz.
Maluję się bardzo umiarkowanie, najmłodsza już nie jestem i z całą
pewnością jestem heteroseksualna.
Jednak często słyszę od kobiet starszych i młodszych (najczęściej od
nieznajomych), że jestem ładna, od mężczyzn chyba nigdy. Nawet mąż
w czasach narzeczeńskich chyba tego nie mówił.
Często bywa, że kobiety "gapią się na moją twarz, aż mam wrażenie,
że tusz mi się rozmazał, albo że się ubrudziłam ;-)
Któraś z was tak ma?