Łyse kobiety

27.08.09, 15:15
hej, co myślicie o fryzurce "na zero" u dziewczyn? zastanawiam się, czy by się
nie obciąć maszynką tak na 3mm. mam długą szyję i podobno ładny kształt głowy,
no i duże oczy, więc tak sobie wyobrażam, że może wyglądać fajnie, ale z
drugiej strony, jak się okaże że wyglądam fatalnie, to już niewiele z tym
zrobię... do tego jeszcze mój chłopak jest bardzo kiepsko nastawiony do tego
pomysłu, mówi, że ograbię się z całej kobiecości. ale tak mi chodzi po głowie
to ścięcie się na łyso... była kiedyś któraś tak ostrzyżona?
    • pani.serwusowa Re: Łyse kobiety 27.08.09, 15:43
      Moim zdaniem Twoj chlopak ma racje. Ale pisze to ja -
      tradycjonalistka. Faceci podobaja mi sie w krotkich, kobiety w
      dlugich wlosach. ;)

      Na zywo widzialam moze jedna babeczke, ktora miala tak krociutkie
      wlosy (nie wiem, czy wybor, czy koniecznosc), utlenione w dodatku i
      wygladala OK. Ale byla mega ladna. W sensie buzie miala delikatna,
      duze oczy, ladny makijaz. Generalnie prezentowala sie dobrze.

      Jak dlugie masz teraz wlosy?
      • lolka81 Re: Łyse kobiety 27.08.09, 17:50
        mam do ramion...
        • empeczy nie scinaj 28.08.09, 12:00
          nie zawsze moze byc lepiej =)
          • adamschodowy Ścinaj 29.08.09, 06:25
            Ścinaj ale jeżeli nie masz praktyki to raczej nie sama i nie po całości na 3mm,
            3mm zostaw z boków i z tyłu, u góry 6-9, i wycieniuj kark tak, by "podnieść"
            potylicę. efekt - rewelka! przejrzyj sobie pare filmów na YT (buzz cut, head
            shave) - przekonasz sie że dziewczyny bez szopy mają genialna filigranową
            sylwetkę, a o tym jak sie doświadcza dotyku skórą głowy - zmilczę :)
    • nessie-jp Re: Łyse kobiety 27.08.09, 15:48
      Kup sobie żółty lub beżowy czepek basenowy, taki z silikonu. Załóż. Ładnie
      wyglądasz? Jak tak, to się strzyż. Jak nie, to lepiej poszukać fryzury krótkiej,
      ale nie na zero.
      • claratrueba Re: Łyse kobiety 27.08.09, 16:05
        Jakieś ćwierć wieku temu widywałam sporo dziewczyn ogolonych a la Archipelag
        Gułag (w zestawie z glanami, skórą i łańcuchami) jakoś żadna nie wyglądała
        ładnie. A czaszka z tyłu bywa paskudna.
        • jut-ra Re: Łyse kobiety 27.08.09, 16:49
          Włosy są ozdobą kobiety - nawet krótkie, bo niektórym jest świetnie w
          króciutkich, wypielęgnowanych fryzurkach. Ale nie na zero! Jak chcesz się
          oszpecic - to je zgol.
          • vanesskax Re: Łyse kobiety 27.08.09, 16:58
            wg.mnie stracisz część kobiecości.poza tym taka fryzura,moze wręcz
            odstraszać ludzi- przy poznawaniu nowych osób czy nawet
            potencjalnych pracodawców. jeśli będzie czuła się dobrze,to
            pozostaje tylko olewać Ci opinnie innych,jednak pomyśl,jak będziesz
            wyglądać,np w sukience (przykładowo na weselu)... będzie straszny
            kontrast. a w spodniach i tshircie z tyłu mogą Cię pomylić z
            chłopakiem. a jeśli będziesz bez makijażu i jesteś drobną osobą,to
            czasem nawet dopóki się nie odezwiesz,nie będą wiedzieli czy jesteś
            K czy M. wiele razy spotkałam osoby,które póki nie usłyszałam głosu-
            brałam za facetów. lub zwracałam się bezosobowo,aby nie urazić.
            zastanów się dobrze. i szczerze Ci odradzam.
            • iluminacja256 Re: Łyse kobiety 29.08.09, 09:59
              >wg.mnie stracisz część kobiecości

              E tam, nikt mi nie powie, ze to co czesto widac na polskich ulicach
              jest kobiece i ładne - młode dziewczyny z totalnie popalonymi
              wlosami do łopatek, cienkimi i rzadkimi jak pióra czy nitki,
              pokruszonymi i farbowanymi na platynowy blond z czarnymi odrostami -
              obrzydliwe. Gdyby zostawały przy swoim kolorze i skróciły te smętne
              pióra na naprawdę krótkie, bo tak są zniszczone byłoby o wiele
              lepiej dla estetyki.

              Kobiecosc nie lezy we włosach, to cały człowiek - nikt mi nie
              powie, ze z włosami ONE byłyby Bardziej kobiece:

              globtroter.pl/globbaza/photo/KEN_22393.jpg
              eksplor.linia.pl/afr25.jpg
              Ale poza tym, na fryzurę łyso lub prawie łyso trzeba miec silny
              charakter - na pewno oryginalny, dosc silny i odpornosc na
              gapienie się rónych aż za bardzo kobiecych i za bardzo męskich typów
              na polskiej ulicy
    • kasiul-ka1984 Re: Łyse kobiety 27.08.09, 17:20
      Ja w liceum raz się scięłam na "małpkę", nie aż na łyso, ale też tak maszynką
      na krótko i z grzywką i pejsami z przodu zostawionymi. No ale to było bardziej
      związane z subkulturą, z którą się utożsamiałam, wiele moich koleżanek też miało
      takie fruzury. Wtedy mi się to podobało, ale teraz na pewno bym już się tak nie
      scięła...
    • jagoda_pl Re: Łyse kobiety 27.08.09, 17:26
      Ja nie byłam, ale odradzam. Nie spotkałam ani jednej kobiety, której by to
      pasowało. Wygoogluj sobie zdjęcia Mai Hirsch - zobacz jak wyglądała w "M jak
      Milość", a jak wyglada w "BrzydULI"...
      • diabel.lancucki Re: Łyse kobiety 28.08.09, 11:10
        akurat maja hirsch bez wlosow wygladala bardzo ladnie. podobnie jak nosowska:
        lysa pieknie, z dlugimi, hmmm... nieciekawie to najlepsze okreslenie.
        • iluminacja256 Re: Łyse kobiety 29.08.09, 10:05
          Absolutnie sie zgadzam - Hirsch po zapuszczeniu włosów stała sie
          wizualnie taka aktorką, jakich są tysiące - wczesniej miała
          pazur, była oryginalna, inna , wpadała w oko. Jej jest po prostu
          lepiej w krótkich lub bardzo krótkich włosach.

          A co do Nosowskiej powiem tylko tyle, z e nie miałam pojecia, ze ona
          jest taka ładna , dopóki nie zobaczyłam jej łysej na Woodstocku.
          Zawsze w tym szmatach, okulatniach i dziwacznych włosach kryła sięna
          tyle, ze w ogólenie było widać jej twarzy.
    • bea-2 Re: Łyse kobiety 27.08.09, 17:48
      Uważam, że długie włosy to esencja kobiecości i w pełni zgadzam się z Twoim
      chłopakiem. Obcięcie na łyso z pewnością zabierze Ci wiele uroku. Z opisu
      wynika, że jesteś bardzo ładną dziewczyną. Po co się szpecić? Lepiej zapuszczaj,
      noś warkocze, tak modne w tym sezonie, z długimi włosami można bardzo wiele
      zrobić, w krótkich codziennie jesteś skazana na taką samą fryzurę.
      • lolka81 Re: Łyse kobiety 27.08.09, 17:52
        zapuszczać nie mogę. szczerze mówiąc głównie myślę o ścięciu dlatego, że są już
        potwornie słabe, zniszczone i zaczęły potwornie wypadać. chciałam dać głowie
        odpocząć, pozwolić włosom się zregenerować, no i wolę sama sama się obciąć na
        łyso, niż wyłysieć z wypadających włosów...
        • bea-2 Re: Łyse kobiety 27.08.09, 17:54
          A nie możesz o nie po prostu zadbać? Podetnij sobie końcówki, zacznij brać
          onozis regularnie, kup waxa i nakładaj na włosy, rób sobie masaż głowy, poprawia
          ukrwienie, a co za tym idzie więcej niezbędnych składników dociera do skóry
          głowy i wnika we włosy. Jest wiele sposobów, na regenerację zniszczonej i
          wypadającej czupryny, obcięcie się na łyso jest bardzo radykalnym posunięciem.
        • nessie-jp Re: Łyse kobiety 27.08.09, 18:29
          > potwornie słabe, zniszczone i zaczęły potwornie wypadać. chciałam dać głowie
          > odpocząć, pozwolić włosom się zregenerować,

          Ale do tego w zupełności wystarczy obcięcie włosów na krótko
        • kwasomaniak Re: Łyse kobiety 27.08.09, 18:45
          przez większość życia miałam włosy do pasa i też uważałam, że to
          jest esencja kobiecości, dopoki ich nie zgoliłam. używałam maszynki
          na 3 mm albo żyletki. nigdy nie czulam się tak sexy. sądząc po
          reakcjach kolegów, którzy nagle mnie zauważyli na po 3 latach
          studiów, to chyba nie tlko się tak czułam. nosiłam taką fryzurę z 5
          lat, teraż znów mam włosy do pasa, ale za każdym razem, jak patrze w
          lustro, to mnie korci.
          a na słabe włosy polecam witaminki (revalid albo belisa)i kosmetyki
          kerastase.
        • lapinkarhu Re: Łyse kobiety 28.08.09, 13:09
          hej! ja 12 lat temu scielam wlosy na krotko (jeszcze wtedy nie na 3 mm jednak) i wszyscy byli w szoku (to byla jeszcze podstawowka a ja od razu pofarbowalam je na jakas wisnie:))), ale stwierdzili, ze super sie prezentuje. pozniej kazdy fryzjer i kazda fryzjerka nie mogli sie nacieszyc moja czaszka, ze taka ladna i taka ksztaltna i zawsze mowili, ze super mi pasuja krotkie wlosy. byl czas, ze scinalam sie maszynka na 12 mm, wygladalo bosko.

          fakt, nie kazdemu facetowi sie podobalam, widze ze wieksze szanse na podryw w barze maja zlotoklose, wiec moze Twojemu chlopakowi to rzeczywiscie przeszkadzac. nie wiem, nie znam tego problemu, bo moim bylym te krotkie wlosy sie podobaly i byly dowodem, ze jestem fajna, silna babka z temperamentem.

          tez mam duze oczy, dluga szyje, tez moje wlosy byly super slabe zawsze i wygladalam jak mysz. teraz farbuje je na okraglo, praktycznie co 3 tygodnie, bo tak czesto chodze do fryzjera i naprawde nie widac, zeby cos im ta farba szkodzila:) sa gestsze i grube:)

          wiec generalnie ja polecam, choc moze nie na 3 mm od razu, ani nie na 12. fajna, krotka fryzurka. ja mam teraz taka troche asymetrie, z jednej strony prawie wygolone, z drugiej odrobine dluzsze, ludzie zaczepiaja mnie na ulicy spytac, gdzie chodze do fryzjera. a moj fryzjer sie cieszy jak glupi, kiedy do niego przychodze i mowi, ze te wlosy to sa dla niego wlasnie kwintesencja kobiecosci!:) nie moge Ci jednak podac adresu, bo to jest 1500 km od wawy:) summa summarum, ja polecam, tyle ze musisz znalezc dobrego fryzjera, fajna fryzure, nie przejmowac sie spolecznymi normami i kupic sobie dobre kosmetyki do pielegnacji wlosow, bo mimo ze krotkie to jednak wymagaja dopieszczenia!:)
          pzdr
          • mallina Re: Łyse kobiety 28.08.09, 23:08
            1500km w ktora strone od Warszawy?:)
            a mozna gdzies obejrzec Twoja asymetryczna fryzure?
      • qrtqrt Re: Łyse kobiety 28.08.09, 13:52
        zalezy

        mi tam sie dziwczyny/kobiety z krótkimi włosami/łuse bardzo podobają - łyse oczywiśce też ale tutaj już trzeba też mieć ładny kształt samej czaszki.
        Nie każda łysa wygląda dobrze ale jak już wygląda to jest naprawde extra. IMO oczywiście.
    • sabriel Re: Łyse kobiety 27.08.09, 18:13
      Włosy są ozdobą kobiety,ale jak dziewczyna ma regularne rysy,piękne duże
      oczy,ładny kształt głowy to może we fryzurze na zapałkę wyglądać równie kobieco.
    • myszmusia Re: Łyse kobiety 27.08.09, 18:14
      jak jestes bardzo, bardzo odporna na spojrzenia i ewentualne komentarze i bardzo zdecydowana - to tnij.
      POmysl tylko najpierw czy bedzie to pasowac do twojego "całokształtu" nie mamy pojecia co robisz w życiu - a to tez niestety powinno miec wpływ na taka decyzje.
      i zobacz zdjecie "poglądowe"
      http://img.epuls.pl/klubowe/351/351327_l/user/Sigourney+Weaver.jpg

      jak lepiej?
      • kamilakania Re: Łyse kobiety 27.08.09, 22:00
        Jeśli byś miała wyglądać jak Natalie Portman w V jak Vendett, to nie namyślaj
        się i ścinaj! Tak jak generalnie uważam, że to prześliczna aktorka, to na łyso
        mi się wyjątkowo podoba!
      • lapinkarhu Re: Łyse kobiety 28.08.09, 13:13
        jasne, ze lepiej w dlugich wlosach, ale przeciez nie kazdemu wszystko zawsze
        pasuje. tutaj nawet ksztalt nosa gra role:)
        ja bede bronic decyzji o krotkich wlosach.
        i nawet bedac top managerem w wielkiej korporacji mozna byc scieta na zapalke.
        zalezy, czy masz 3 mm i chodzisz w glanach, a czy masz krotka zadbana fryzurke i
        szpilki na nogach. jak dla mnie druga wersja jest super sexy i meskie spojrzenia
        to potwierdzaja:)))
    • zlosliwica Re: Łyse kobiety 27.08.09, 23:06
      tnij, tnij. najwyżej kupisz sobie perukę. albo i kilka różnych i będziesz mogła
      codziennie zakładać inną. to dobiero urozmaicenie, co?
      • brzydula_betty Re: Łyse kobiety 28.08.09, 00:21
        Jeśli włosy są zniszczone to nie jest taki zły pomysł. Widziałam, ze włosy u
        znajomych potem odrastały cudowne. Jeśli masz chodzić z jakimiś popalonymi
        kłakami to lepiej się obciąć na zero. przy takiej fryzurze dość szybko widać
        postępy w odrastaniu. Aczkolwiek wiadomo jak się w takiej fryzurze wygląda, choć
        jeśli ma się:
        ładny kształt głowy
        duże oczy
        ładną cerę
        ładne uszy
        to nie jest tak źle.
        • minniemouse Re: Łyse kobiety 28.08.09, 01:12
          po co sie pytasz? najwazniejsze jest, czy ty masz na to ochote i czy
          tego naprawde chcesz.

          jak tak,
          to w d..e co kto o tym mysli. najwazniejsze zeby tobie sie
          podobalo, a komu nie to niech sie patrzy w druga strone.


          Minnie
    • iluminacja256 Re: Łyse kobiety 28.08.09, 09:01
      >pomysłu, mówi, że ograbię się z całej kobiecości. ale tak mi
      chodzi po głowie
      > to ścięcie się na łyso... była kiedyś któraś tak ostrzyżona?

      No wiec tak - kobiecość nie lezy we włosach, to TYLKO ATRYBUT.

      Punkt II.: Zeby ocenić jak będziesz wyglądać MUSIALABYS wkleić tu
      swoej zdjecie, inaczej nie ma o czym mówić. Dwie łyse kobiety
      wyglądaja zupełnei inaczej, bo ma na to wpływ dosłownie wszystko -
      od rysów twarzy, pzrez długosc nosa, stan skóry, styl ubierania, na
      tuszy kończąc.


      Lata temu widziałm w pizzerii przepiekną dziewczynę obcięta na łyso,
      po dziś dzień ją pamietam - duze piwne oczy, delikatne rysy, małe
      kolczyki, sukienka w stylu etno . Była z chłopakiem, cała w
      usmiechach, 100% kobiecosci i piekna.


      No a wczoraj widziaąłm w markecie młodą babke, ponizej 30-stki, tez
      obcięta na łyso (tzn. około 1 cm wlosów) - niby ładna, ale dosc duza
      i tęga , okragła twarz, w spodniach i tunice czarnej, ciekzie buty -
      wszystko to razem dawało wrazenie, ze mamy do czynienia, albo z
      odmeiną orientacją , albo kierowcą ciezarówki ...


      No wiec widzisz jak to z tym bywa...


    • zloty.strzal Re: Łyse kobiety 28.08.09, 11:38
      Jak masz drobną, szczupłą buzię, to możesz wyglądać fajnie, inaczej to pyza
      wyjdzie. Ja bym obcięła, teraz ścięłam z długich na obskubanego kurczaka
      jak to ktoś na forum określił i to miła odmiana jak dla mnie;)
    • lilith_01 Re: Łyse kobiety 28.08.09, 11:45
      Jak chcesz baaaardzo, to obcinaj. Nawet jak Ci się nie spodoba, to
      co za problrem - przecież to nie ręka - odrosną ;). Najwyżej się
      przemęczysz ze dwa miesiące i już. A tak na marginesie - obcięcie
      włosów nie pomoże na wypadanie. Jeśli wypadają to znaczy że albo są
      słabe i wtedy dobrze jest brać witaminy, albo magnez jak koleżanki
      radziły, albo masz coś nie tak ze skórą głowy i wtedy to juz raczej
      trzeba do lekarza - wiem po sobie.
      Obcinanie włosów pomaga tylko na rozdwojone końcówki, na cebulki nie
      ma wpływu.
    • sleepysheep Re: Łyse kobiety 28.08.09, 11:48
      Dla porządku - zgolić można się tylko na łyso, a na 3mm to można się obciąć. A
      czy dobrze Ci będzie w tak krótkich włosach, to już zależy od Twojej urody (duże
      oczy jeszcze o niczym tak naprawdę nie świadczą). Sugerowałabym próbę z
      czepkiem, ewentualnie pogrzebać po Internecie, bo są strony, na których można
      sobie dopasowywać fryzury do zdjęcia (choć efekt jest moim zdaniem taki sobie).
      Ogólnie wydaje mi się, że niewielu kobietom pasuje taka fryzura, ale mimo
      wszystko zdarzają się takie, które wyglądają w nich bardzo dobrze i wcale nie
      tracą na kobiecości (choć to kwestia gustu zawsze). Taka Natalie Portman
      wyglądała w krótkich włosach prześlicznie moim zdaniem:)
    • kania144 Re: Łyse kobiety 28.08.09, 11:52
      kobiety w krótkich włosach zwracają uwagę. krótkie włosy, makijaż, sukienka -
      będziesz wyglądać bardziej kobieco niż nie jedna szara blond myszka w kitce.
      takich są tysiące, naprawdę się niczym nie wybijają z tłumu. Dziewczyn z
      naprawdę pięknymi, długimi, błyszczącymi, gęstymi włosami jest niewiele.Dlatego
      uważam że krótkie włosy są super. Ja jestem wysoka, mam ponad 180 i noszę fajnie
      przycięte króciutkie włosy. Mój fryzjer zachwyca się moim pięknym kształtem
      czaski ;)
    • adomas Re: Łyse kobiety 28.08.09, 11:53
      Mi się podoba bardzo taka fryzura. Namówiłem żonę i będąc w ciąży tak się
      ostrzygła, bardzo jej było do twarzy i na dodatek o wiele wygodniej i mniej
      czasu stracone na dbanie o fryzurę.
      Same plusy widzę. Teraz dla odmiany chce mieć długie i na dodatek codziennie
      rano je prostuje prostownicą, co trwa :)
      Jeśli chcesz wiedzieć jak będziesz wyglądać, to zepnij wszystkie włosy mocno z
      tyłu i stań przed lustrem, efekt będzie podobny.
      Adam
    • bambzgrozja Re: Łyse kobiety 28.08.09, 12:00
      Nosiłam fryzurę na "zapałke" przez jakis czas i bardzo mile
      wspominam ten okres. Budziłam bardzo duże zainteresowanie wśród
      facetów:)(miałam powodzenie jak nigdy).Także to do końca nie prawda,
      że fryzura mało kobieca.
      Jednak wydaje mi się, że taka fryzura wymaga też odpowiedniego stylu
      ubierania się. Ja nosiłam do krótkich włosów dzianinowe sukienki
      blisko ciała długości do kostek.
      Niedawno po latach spotkałam koleżanke z która trzymałam się w
      tamtym okresie i pierwsze co powiedziała to "koniecznie zetnij
      włosy, wyglądałaś wtedy tak niebanalnie i interesująco"
    • taglinda fryzura jak każda inna 28.08.09, 12:08
      a może zapytałabyś też facetów, co o tym sądzą?
      :)

      wydaje mi się, że włosy na 3 mm to reż fryzura.. Padł juz przykład Natalie
      Portman, ja od siebie dodałbym moją ulubioną "łysolkę" - Sinead o'Connor..
      Przecież ona śliczna jest..

      nie namawiam Cię za wszelką cenę do ścięcia włosów - wszystko zależy od kształtu
      głowy, owalu twarzy, oczu itd. Ale jeśli czujesz, że będzie ok - tnij śmiało.
      Obiecuję, że facetom będzie łby urywało za Tobą ;)
    • sta-fraszka Re: Łyse kobiety 28.08.09, 12:40
      Ja mialam fryzure na kompletne "zero", ktore potem spokojnie sobie odrastalo.
      Mnie sie podobalo, slyszalam wiele komplementow.

      Dala mi natomiast ta fryzura cos, czego nie dal mi zaden ciuch, zadna para
      butow i zadne inne uczesanie - niesamowita pewnosc siebie.
      Bo skoro podobam sie sobie bez wlosow, to znaczy ze jest cos takiego we mnie, co
      jest w stanie udzwignac kazda inna fryzure.
      Zadna wpadka fryzjera od wtedy nie jest mi straszna.

      A wlosy nie reka, odrastaja.
      (nie jestem mega ladna)


      Mam znajoma, ktora od lat ma krociutkie wlosy.
      Wyglada rewelacyjnie.
    • pit_sam_pras Re: Łyse kobiety 28.08.09, 12:43
      miałem kiedyś dziewczyne ostrzyżoną na przysłowiową zapałkę - wyglądała
      ślicznie. Jak się poznaliśmy miała oczywiście bardziej typową dla kobiet fryzurę
      czyli włosy kawałek za ramiona.
      W krótkich, 3mm, wyglądała świetnie.

      Prawdą jest również to, że nie każdej będzie pasowała taka fryzura.
    • the_kami Re: Łyse kobiety 28.08.09, 12:58
      Miałam przez kilka lat króciutkie włosy - tak wyglądałam w 2002 r. Obcięłam, jak leżałam w szpitalu, było gorące lato i dostawałam szału z ich myciem (były do ramion) - przyjechała bratowa z maszynką i ciachnęła na 7 mm. Ponoć wyglądałam bardzo dobrze. Potem odrosły i kilka lat nosiłam taką fryzurę jak na zdjęciu. Baaaardzo chwaliłam, włosy się wzmocniły, a ich układanie było bajecznie proste i trwało krótko. Teraz mam znacznie dłuższe (o, takie) i co przechodzę koło fryzjera to się zastanawiam :-D
      A generalnie - włosy nie ręka, odrosną. Tylko może nie na łyso, a po prostu na króciutko.
      • k1k2 Re: Łyse kobiety 31.08.09, 18:16
        moim zdaniem w krotkich wygladalas super!
        w dluzszych ok, ladnie, ale zupelnie pospolicie (przepraszam ale nie
        wiem jak to inaczej ujac). po prostu wiele kobiet ma takie wlosy,
        kojarza mi sie z totalnym niepodejmowaniem ryzyka.
        wiec nastepnym razem gdy bedziesz przechodzila kolo fryzjera goraco
        namawiam na zmiane :-))))
    • milka1st Re: Łyse kobiety 28.08.09, 12:59
      byłam tak obcięta, na dodatek miałam pomarańczowe włosy. nawet mnie
      zaskoczyły reakcje osób z którymi się spotykałam , mój facet był
      zachwycony , mimoże lubił moje kasztanowe loki, moja mama pózniej
      namawiała mnie na taką fruzurę, nawet starsze osoby z którymi miałam
      kontakt też mówiły że dobrze wyglądam. wszystko zalezy od tego jaki
      masz typ urody, przy smukłej twarzy , dużych oczach taka fryzura
      wydobywa rysy twarzy a o "utracie kobiecości " zapomnij , to nie
      włosy okreslają twoją kobiecość:) ja wtedy czułam się bardzo kobieca
      i byłam adorowana wiec chyba nie straciłam swojej . A po za tym
      włosy odrastają :)
      • p.aulinka Re: Łyse kobiety 28.08.09, 13:06
        Nigdy w zyciu nie widziałam ładnej czaszki.
        Zwł - jak juz ktoś pisał - z tyłu. Słabo moze się zrobić ...
        Obciełabym się na twoim miejscu na króciutko - jak potrzebujesz odmiany, ale na
        pewno nie na łyso
    • ziemia.ognista Re: Łyse kobiety 28.08.09, 13:12
      Ja jestem za. Bardzo podoba mi się taka fryzura u dziewczyn, szczególnie u takich z regularnymi rysami, ładną cerą, ładnym kształtem czaszki.
      Sama bym się chętnie tak obcięła, tylko mam za wielką głowę :D
      • ambivalent Re: Łyse kobiety 28.08.09, 13:25
        Ja tez jestem na tak. Sama scielam wlosy na jakies 5 mm okolo 3
        lata temu. Nosilam tak z jakies pol roku, potem zaczelam
        zapuszczac. Uwazam, ze wygladalam dobrze, chociaz moj uwczesny
        chlopak mial na ten temat inne zdanie :) Ale tak chcialam, tak
        zrobilam i nie zaluje. A wlosy faktycznie odrosly o wiele
        mocniejsze.
        Mysle,ze zrobilabym to jeszcze raz. Chwilowo mam dluzsze wlosy, ale
        nie wiadomo kiedy znowu wkurze sie na fryzjerow :)
    • 4aaa Re: Łyse kobiety 28.08.09, 13:30
      Ja swego czasu bylam tak obcieta przez okres jakichs 3 miesiecy. Ale to tylko
      dlatego tak zrobilam ze wyjezdzalam za granice na 3 miesiace do pracy, gdzie
      mnie nikt tam nie znal, i moglam sobie na to pozwolic bez obaw ze mnie znajomi
      tam wysmieja.

      Zawsze chcialam miec taka fryzurke, a raczej jej brak :-). Rodzice zawsze sie
      temu strasznie sprzeciwiali, i w koncu gdy nadarzyla sie okazja wyjazdu to dzien
      przed samym wylotem poszlam bez wiedzy rodzicow do fryzjera, pani fryzjereczka
      wziela maszynke i zrobila wielkie ciecie :-).

      Nie musze chyba mowic jak strasznie sie rodzice wsciekli, ale dlugo ich nie
      musialam sluchac bo juz raniutko mialam samolot.


      Przez caly wyjazd sie golilam wlasnie na 3 mm bo szalenie mi sie to podobalo, i
      zrobilam tez tak samo na dzien przed planowanym powrotem do polski. Wiedzialam
      ze jak wroce do domu to juz wiecej sie nie bede mogla tak obciac - powod wiadomy
      - RODZICE.


      I musze stwierdzic ze i potem rodzice stwierdzili ze mi w krotkich wlosach
      calkiem dobrze :-)
    • szadoka Re: Łyse kobiety 28.08.09, 13:35
      moze nie na 3m ale na 1 cm. Uwielbiam. Bardzo sie sobie podobalam.
      Ale wiem tez , ze zdania byly podzielone .
      Co do tego wzmacniania przez strzyzenie to jest takie powiedzonko :
      wlosy to nie trawnik angielski, od strzyzenia sie nie zageszcza....
    • bogiemslawiena Re: Łyse kobiety 28.08.09, 13:51
      Lolko81, nosiłam takie krótkie włosy przez kilka lat. Później dla
      eksperymentu ogoliłam się na łyso i od tego momentu zapuszczam
      włosy.
      Opowiadać mogłabym godzinami o tym, jak ludzie reagują na kobiety w
      takich fryzurach. Jak byłam łysa, brali mnie za chorą na raka. Jak
      miałam krótkie włosy, często za chłopaka własnie. Niestety dalej nie
      umiem zrozumieć, dlaczego kulturowo długie włosy to synonim
      kobiecości. Czułam się bardzo kobieca...ale... powiem ci, jakie typy
      przyciągałam. Albo zboków, którzy mają ciągoty sado maso i rajcuje
      ich wizja kobiety "okaleczonej". Chętnie sami pewnie by mnie
      strzygli. Ot takie nieszkodliwe zwyrole, z którymi nie chciałam mieć
      za bardzo do czynienia. Miałam też duże rwanie u lesbijek ;)
      Wiele osób zastanawiało się, jak mogłam sobie zrobić taką krzywdę,
      zupełnie jak twój facet...
      Wiele zależy od ciebie właściwie. Jeśli sądzisz, że będziesz czuła
      się nieokaleczona, seksowna, kobieca, to czemu nie? Jeśli bardzo
      zwracasz uwagę na to, co mówią ludzie, to ogolenie się na 3 mm może
      cię podłamać.
      Ale z drugiej strony... wiesz, jakie to wygodne? I maśe kasy
      zaoszczędzisz na fryzjerach, jeśli kupisz sobie średniej klasy
      maszynkę :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja