Europa będzie miała swoją „Strefę Gazy”

06.01.10, 17:42

Problem braku integracji muzułmanów ze społeczeństwem dotyczy nie
tylko tak dużych krajów - takich jak Niemcy, ale także małych –
takich jak Dania. W związku z kryzysem wywołanym publikacją
kreskówek Mohammeda, Duńczycy bardziej krytycznie postrzegają
działania muzułmanów w przestrzeni społecznej. Tamtejsi
psychologowie zajęli się problemem przestępców – wyznawców Allaha.
Poniżej przytaczamy rozmowę, jaką „The German Review of Book”
przeprowadził z Nicolai Sennelsem, psychologiem, który przez szereg
lat pracował z młodymi muzułmańskimi przestępcami w kopenhaskim
więzieniu.

www.euroislam.pl/index.php/2009/12/dania-i-inne-kraje-europejskie-beda-mialy-swoje-wlasne-%e2%80%9estrefy-gazy%e2%80%9d/
    • grgkh Re: Europa będzie miała swoją "Strefę Gazy" 06.01.10, 20:17
      "[...] jedyną rzeczą, której się boją [islamscy przestępcy] jest
      deportacja. Niestety, szefowie policji sami blokują te inicjatywy na
      terenach zdominowanych przez muzułmanów. Twierdzą, że nie chcą
      dolewać oliwy do ognia. Na krótką metę może to być oczywiście
      rozsądna strategia, ale oznacza to również, że islamskie prawa i
      organy stają się coraz potężniejsze na tych obszarach każdego dnia."

      "[...] Imamowie, islamscy duchowni, mają silny wpływ na swoich
      wiernych. Dla wielu muzułmanów sława imama są prawem – dla jeszcze
      większej liczby muzułmanów stanowią one wytyczne dotyczące stylu
      życia i poglądów politycznych. Wpływ islamskich duchownych na
      zachowania muzułmanów jest znacznie silniejszy niż oddziaływanie
      świeckiego prawa i norm społecznych. Reprezentanci świeckich władz
      są bardzo często atakowani na obszarach zdominowanych przez
      muzułmanów w Danii i Europie. Policja i politycy nie są bezpieczni
      na tych terenach. Policja jest tam wyśmiewana, zastraszana i często
      bezpośrednio atakowana."

      "[...] Wygląda na to, że Dania i inne kraje europejskie będą miały
      swoje własne „Strefy Gazy”. Zgodnie z kulturowo-psychologiczną cechą
      społeczności muzułmańskiej – brakiem możliwości, aby różne kultury i
      religie były sobie równe – te równoległe społeczeństwa nigdy nie
      będą w stanie żyć w zgodzie z otoczeniem."

      Przerażająca perspektywa. Lekkomyślność w sprowadzaniu do Europy
      islamistów i braku spójnej polityki ich naturalizacji, tylko w celu
      korzystania z wyników ich pracy, musi się zemścić. Nie ma nic za
      darmo. Rachunki trzeba płacić - jeśli nie zrobimy tego my, to czeka
      to nasze dzieci.

      Ludzi zarażonych wirusem wiary nie da się zmienić. To nieodwracalna
      zmiana sposobu myślenia czyniąca z ludzi automaty na usługach
      religijnego memu. Jeśli nie zdajemy sobie w czas sprawy z
      zagrożenia, jeśli nie potrafimy zapobiegać ekspansji religii,
      również w Polsce, to musimy wypic piwo, któregośmy sobie nawarzyli.

      Z przerażeniem obserwuję, jak małymi kroczkami, ale bezustannie,
      postępuje klerykalizacja mojej ojczyzny. Od konkordatu, przez
      religie w szkołach, oceny z religii do średniej ocen, krzyże,
      pomniki, nazwy ulic i obiektów, rozdawanie wspólnego, narodowego
      majątku kościołowi, bezkarność kleru, jego wtrącanie się z życie
      wszystkich ludzi, dążenie do władzy...

      Jakie to podobne do tego, co dzieje się w Danii. I źródło to samo.
      Niechęć państwa do zajmowania się moralnością, na której monopol
      oddano religii, wynikający z tego domyślny autorytet, którym Polacy
      obdarzają religie i jej kapłanów. Faktyczna władza. I my, klęczący i
      całujący tłuste paluchy z pierścieniami. I oni, bogacący się,
      pasożytujący na nas wszystkich. Obrzydliwe...

      Zawsze to samo - władza, pieniądze, i pławienie sie w luksusie, jak
      tu: "Przez ponad 30 lat od islamskiej rewolucji rządzący Iranem
      duchowni stali się najbogatszą grupą społeczną. Nieprzyzwoicie
      bogatą.
      Mohsen Machmalbaf, irański reżyser mieszkający w Paryżu, ogłosił w
      swoim blogu, że majątek ajatollaha Alego Chamenei przekracza 30 mld
      dol. - to tylko 10 mld mniej niż ma najbogatszy według miesięcznika
      Forbes człowiek świata Bill Gates. Najwyższy przywódca i następca
      wodza islamskiej rewolucji Ruhollaha Chomeiniego zajmuje ponoć
      gigantyczne pałace niegdyś należące do szacha, a pod swoją
      rezydencją w Teheranie kazał wybudować przeciwatomowy bunkier o
      powierzchni 5 tys. m kw. Sama winda do niego miała kosztować 5 mln
      dol.

      Chamenei zajada się kawiorem, który wysyła mu znad Morza
      Kaspijskiego główny mułła tamtejszej prowincji. W podróże po kraju
      zabiera ulubionego konia. Ma wartą 2 mln dol. kolekcję fajek i ponad
      300 pierścieni, w tym jeden za pół miliona dolarów z najstarszym
      agatem świata. Ulubieni poeci wrażliwego na uprawianą przez nich
      dziedzinę sztuki Chameneiego dostają od specjalnych posłańców porcje
      opium jako prezent od rahbara - najwyższego przywódcy."

      www.euroislam.pl/index.php/2010/01/miliardy-iranskich-ajatollahow/
    • m.wittman Re: Europa będzie miała swoją „Strefę Gazy& 08.01.10, 12:11
      Ja tam się opowiadam za kulturalnym wyproszeniem wszystkich
      muzułmanów z europy....
      • grgkh Re: Europa będzie miała swoją „Strefę Gazy& 08.01.10, 14:34
        m.wittman napisał:

        > Ja tam się opowiadam za kulturalnym wyproszeniem wszystkich
        > muzułmanów z europy....

        Ale to utopia. Trzeba znaleźć takie wyjście, które będzie realne, w miarę
        kompromisowe, przewidujące dalekosiężne skutki. Bez względu na koszty, które
        trzeba by ponieść już teraz. Bo potem na pewno będzie drożej i tragiczniej dla
        wszystkich.

        Jest jeszcze problem akceptowalności jakichś rozwiązań. Obie strony powinny
        sobie z tego zdawać sprawę. Powinny starać się zrozumieć drugiego. W powojennej
        Polsce podobny problem wielonarodowościowo-wielokulturowy został rozwiązany
        metodą przesiedleń na skalę globalną. Ale obecnie podobne rozwiązania są
        niemożliwe i nikt, poza radykalnymi oszołomami, ich nie zaakceptuje.
        • m.wittman Re: Europa będzie miała swoją „Strefę Gazy& 08.01.10, 15:46
          Ja tylko wiem,że nieuchronną alternatywą jest to,że jakiś fanatyczny
          religijny muzułmański ekstremista zdobędzie któregoś dnia broń
          jądrową(no powiedz grgkh...... narazie im się nie udaje ale jaką
          mamy gwarancję,że w końcu jej nie zdobędą)i zdetonuje ją w jakimś
          pięknym europejskim mieście.Polecam Ci taki filmik obejrzyj sobie na
          youtubie(odnosnie eksansji islamu w europie)

          www.youtube.com/watch?v=a8SxtIVtfeQ
          Moim zdaniem racjonalistyczny liberalizm europejski(nie mówię o
          klerykalnej polsce) musi zawiesić swe tolerancyjne prawa jesli
          chodzi o wyznawców allaha.Demografia pokazuje,że religijnych
          fanatyków będzię przyrastać szybciej niż sceptyków(Ci zazwyczaj są
          lepiej wykształceni,wygodni i mają mniej dzieci).
        • m.wittman Re: Europa będzie miała swoją „Strefę Gazy& 09.01.10, 10:42
          Wy tu też napewno w Polsce inaczej patrzycie na pewne rzeczy,ja z
          kolei wychowałem sie w laickim by nie powiedzieć ateistycznym
          NRD,ostatnimi czasy natomiast w moim miescie jest coraz wiecej
          turków,codziennie rano budzie mnie ryk muezinna zawodzacego jak
          pijany kogut,pojawia sie coraz wiecej zaslonietych kobiet....jest
          mnostwo rzeczy dla mnie nowych i szokujacych
Pełna wersja