Herod - morderca niewiniątek?

09.01.10, 00:01
A może to kolejny katolicki mit?
www.polityka.pl/historia/1501571,1,druga-twarz-heroda.read
    • uffo Re: Herod - morderca niewiniątek? 09.01.10, 01:09
      czwarty Krol. Czy to dzisiaj jego swieto przypada?
      • 0golone_jajka Re: Herod - morderca niewiniątek? 09.01.10, 11:22
        Nie mam pojęcia. Ale wygląda na to, że kojeny mit katolicki został obalony.
        • awanturka Re: Herod - morderca niewiniątek? 10.01.10, 16:15
          Chciałam zauważyć, że









          Katolicki mit obalony?

          Biblia nie jest podręcznikiem historii tylko podręcznikiem wiary - może mówić o faktach historycznych ale nie o ścisłość, rzetelność i oddanie faktów historycznych w niej chodzi.

          Ewangeliści nie prowadzili badań historycznych tylko relacjonowali to co widzieli i słyszeli od innych.

          Oczekiwanie od nich pełnej scisłości historycznej jest naiwnością (nie wiem w ogole czy historia hjako nauka wtedy istniała, ale jeżeli nawet w jakies tam postaci, to raczej nie uprawiali jej prości ludzie jakimi byli ewangelisci)

          Chrzescijanie (nie tylko katolicy) wierzą w Boga a nie w Heroda - Herod równiee dobrze mógłby nie istnieć!

          A co do Heroda to nie "mit katolicki" bo jest to w Bibli a Biblią (tą samą) posługują się nie tylko katolicy, ale i prawosławni i ewangelicy i luteranie i baptysci i metodysci i zielonoświądkowcy i wolni chrzescijanie i adwentyści... (nie chce mi sie dalej wymieniać)

          Więc jaki "katolicki"???

          Zanim obwieścisz kolejną sensację to się trochę zastanów.

          Co do linka - to dziękuję. Z zainteresowaniem przeczytałam.
          • 0golone_jajka Re: Herod - morderca niewiniątek? 10.01.10, 20:20
            Napisałem "katolicki" bo katolicy go propagują i z tym się spotykam. Nie mam pojęcia czy protestanci też wkładają dzieciom legendę o 3 KRÓLACH. Nie robią tego Świadkowie Jehowy, bo w Biblii jest wyraźnie mowa o 3 MAGACH a nie KRÓLACH. A astrolog a król to jednak poważna różnica.
            • awanturka Re: Herod - morderca niewiniątek? 10.01.10, 23:10
              Pisałeś o herdzie nie o trzech królach i na to odpowiadałam, Opowię ść o złym herodzie jest w BIbli i nie jest "katolicka.

              Trzej królowie to rodzaj folkloru (katolickiego, przyznaję).

              Zauważ, że nie ma święta Trzech Króli (jak niektórzy mówią) tylko święto Objawienia Pańskiego pod czas ktorego świętuje się, że Jezus, Syn BOży, objawił się światu Jako Bóg-człowiek. I nie ma znaczenia kto kto rozpoznał Boga w nowonarodzonym - magowie czy królowie, ani nawet czy to fakt historyczny, chodzi o Objawienie Pańskie.
              • baba-jaga Re: Herod - morderca niewiniątek? 11.01.10, 02:39
                a chodzi o jakie Objawienie Panskie? O to ze Bog sie narodzil w
                ksztalcie czlowieka? To znaczy ze czlowiek wreszcie pojal iz jest
                istota godna szacunku, i ze trzeba sie nawzajem szanowac i kochac?
                bo ja tu zadnego Panskiego Objawienia nie widze. A moze jest to Pani
                Objawienie? No to chwala, Alleluja. Amen! Kazdy sobie rzepke skrobie.
                • awanturka Re: Herod - morderca niewiniątek? 11.01.10, 13:17
                  Nie wiem o co chodzi ani z tą rzepką ani z całą resztą w Twoim poście. Co do objawień to nie miewam.

                  Napisałam jak co to za święto dla katolików (sama katoliczką nie jestem - jestem bezwyznaniowa). Wykładu teologicznego robić nie będę. A odpowiedzi na mój post nie rozumiem ni w ząb. Tyle.
                  • baba-jaga Re: Herod - morderca niewiniątek? 11.01.10, 20:45
                    sorry, ja sie nie czepiam Ciebie tylko tego Objawienia...Panskiego,
                    przymulajacego, a z reszta niewazne...


                    awanturka napisała:

                    > Nie wiem o co chodzi ani z tą rzepką ani z całą resztą w Twoim
                    poście. Co do ob
                    > jawień to nie miewam.
                    >
                    > Napisałam jak co to za święto dla katolików (sama katoliczką nie
                    jestem - jeste
                    > m bezwyznaniowa). Wykładu teologicznego robić nie będę. A
                    odpowiedzi na mój pos
                    > t nie rozumiem ni w ząb. Tyle.
              • 0golone_jajka Re: Herod - morderca niewiniątek? 12.01.10, 00:27
                Wybacz, coś mi się pokiełbasiło, bo jednocześnie czytałem sobie o tych 3 królach na innym forum...

                A wracając do Heroda, to kazał li on wymordować niemowlęta czy też nie? Jak jest w Biblii?
                • awanturka Re: Herod - morderca niewiniątek? 12.01.10, 14:07
                  W jest, że kazał. Ale Biblia to nie książka historyczna, a ewangelisci badań historycznych nie prowadzili,
        • roy.miro Re: Herod - morderca niewiniątek? 14.01.10, 16:07
          Mocne słowa - jeśli uważasz, że ten artykuł udowadnia cokolwiek, to Twoja wiara jest silniejsza niż moherowa. Dla odmiany jest film BBC o Herodzie i tamten pokazuje że Herod 'mógł' tego dokonać. Nadal jest to raczej kwestia wiary, bo nie znajdziemy żadnych dowodów niestety czy facet kazał zabić 3-10 dzieciaków czy nie.
    • truten.zenobi Re: Herod - morderca niewiniątek? 11.01.10, 11:55
      pewnie punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia...

      budował silne państwo, nie wdawał się w niepotrzebne konflikty z
      silniejszymi, nie ideologizował i nie był fanatykiem religijnym...

      co ciekawe zamiast durnego wymachiwania szabelką zapewnił swemu
      państwu dość sporą autonomię i swobodę
      (co szybko zostało zniszczone po jego śmierci przez fanatyków
      religijnych)

      czy taka osobe polak katolik może ocenić pozytywnie?
      • awanturka Re: Herod - morderca niewiniątek? 11.01.10, 13:23
        A co ma do tego Polak - Katolik???

        - tak go przedstawiła BIblia czytana na całym Świecie a nie Polacy> Poprostu wśród Żydów (byc może tylko w niektórych środowiskach żydowskich - akurat w tych z jakich wywodzili sie ewangelisci) był tak widziany w tym okresie. Mał poprostu czarny PR i tyle.
        • truten.zenobi Re: Herod - morderca niewiniątek? 11.01.10, 13:43
          > - tak go przedstawiła BIblia czytana na całym Świecie a nie Polacy

          jak bywam za granica to nikt na siłę nie uszczęśliwia mnie swoimi
          wizjami religijnymi to nie wiem jak oni do tego podchodzą..
          ale przypuszczam że mają bardziej pragmatyczne podejście i nie
          wmawiają rzeczy o których od dawna wiadomo że są nieprawdziwe..

          za to wiem jakie jest podejście tutaj i czego uczy się na lekcjach
          religii
          • awanturka Re: Herod - morderca niewiniątek? 11.01.10, 15:57
            A kto Cię "uszczęśliwia" tutaj?
            • truten.zenobi Re: Herod - morderca niewiniątek? 11.01.10, 20:21
              > A kto Cię "uszczęśliwia" tutaj?

              KK.
              • jezus44 Re: Herod - morderca niewiniątek? 14.01.10, 18:06
                Faraon tez pono wyrznal troche niewiniatek, i tez z powodu jednego
                zydowskiego niewiniatka. Czyto nie jakas aberracja krolewska, albo
                obsesja skrybowo-kopistowa?
                • truten.zenobi Re: Herod - morderca niewiniątek? 14.01.10, 20:53
                  to pewnie taka figura retoryczna mająca na celu uwypuklić/wyolbrzymić okrucieństwo władcy..
                  • baba-jaga Re: Herod - morderca niewiniątek? 15.01.10, 21:48
                    a co na to wszystko Trzej Krolowie? Abdykowali? Poszli na pustynie
                    sie zastrzelic? wrocili do swoich krajow i zrobili socjlistyczna
                    reforme?czy sa jakies apokryfy o losach Trzech Kroli? Melchior
                    Baltazar i jeszcze jeden.... Ale z tego by wynikalo ze krol krolowi
                    nierowny. Byl sobie Zly Krol i bylo sobie trzech dobrych kroli,
                    ktorzy postanowili uznac za prawdziwego krola tego co sie w stajence
                    rodzil i niczego nie posiadal, ani ziem, ani ludow, czyli medrcy-
                    krolowie uznali ze kazdy czlowiek jest krolem samym w sobie, a
                    krolestwo Jego nie z tego swiata, czyli w byciu soba. No i Krol zly
                    popadl w zazdrosc, bo byl z niego tzw. controling freak, ze jakies
                    byle co chce konkurowac. Ale dlaczego trzy kroliki zdradzily
                    cokolwiek zlemu krolowi? Mogly nic nie mowic, skoro takie madre z
                    nich niby fladry. Moze ratowaly wlasna skore? Zly krol natomiast jak
                    sie dowiedzial na co sie zanosi, to postanowil ukrocic te zapedu u
                    samego korzenia, wszelkie kielkujace nowe idee samodzielnosci
                    ukatrupic natychmiast. Ale calej spolecznosci wyciac nie da rady.
                    Szczegolnie jesli co niektore niezalezne istoty emigruja na czas
                    jakis. W wypadku Faraona, dzieciczek i tak dostal sie na dwor krola,
                    pod opieke corki faraona, i koniec koncow, jako jej przybrany syn,
                    wykonczyl faraona, ktory utonal na dnie morza czerwonego. Herod byl
                    sprytniejszy, i glupszy zarazem.
Pełna wersja