Zjazd egzorcystów

12.02.10, 14:20
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,7552931,Zjazd_egzorcystow__jak_wypedzic_szatana_z_opetanego.html
Fajnie, kiecuchy same sobie strzelają w kolano, ośmieszając się. Ludzie mają niezły ubaw, wystarczy poczytać komentarze pod artykułemwink
    • 0golone_jajka Re: Zjazd egzorcystów 17.02.10, 01:53
      To jest niesamowite zjawisko! Niby XXI wiek, niby edukacja, nowoczesność, a tyle osób wierzy w szatana, diabły, duchy itp. Prace doktorskie można robić! Aż mnie korci by pójść na psychologię i pogłębić tajniki umysłu zniewolonego wiarą.
      • watanabe.miharu Re: Zjazd egzorcystów 17.02.10, 12:24
        Pewnie okazałoby się, że mózg osoby wierzącej w różne religijne zabobony nie różni się niczym od mózgu osoby, mającej problemy z psychewink
        Czy jednak ktoś robi takie 'niebezpieczne' badania?wink
      • grgkh Re: Zjazd egzorcystów 17.02.10, 22:58
        A jednak jesteśmy automatami, którym się wydaje, że myśli przychodzą do nich
        "znikąd". Tresura, tresura i jeszcze raz tresura. Czarni dawno to już odkryli i
        dlatego tak walczą o religie i w ogóle o każdą piędź ziemi, na której siedzą.
        Tresura dzieci jest najbardziej skuteczna. A potem trzeba czekać, aż tak
        wytresowane automaty, zaprzedane religijnym memom władzy i dążenia do sukcesu
        ewolucyjnego, wymrą, bo już w niewielkim stopniu można je przekształcić.
        Wspaniałe, potencjalne możliwości naszych mózgów zabite w dzieciach nie dadzą
        się przywrócić. Dbajcie rodzice o swoje pociechy... Może na jakiś czas odwrócą
        chwiejną równowagę między lenistwem nicnierobienia albo robienia tylko dla
        siebie, a kształceniem siebie i innych, i szukaniem prawdy. Moment nieuwagi po
        upadku PRL, brak sygnałów ostrzegawczych przed samozagładą, a popatrzcie jak
        nisko się staczamy... Co się dzieje z edukacją... Jaki sukces odnosi magia...
        Już nawet nie tylko my, ale nasi następcy będziemy razem płacili za to solidny
        rachunek przez wiele, wiele lat. Czy czujecie tę bezradność jednostki wobec
        rozpędzonej, ciężkiej machiny walca drogowego. Jak dużo trzeba teraz zrobić,
        żeby coś odwrócić. A kiedyś wcześniej wystarczyło zmobilizować odrobinę
        aktywności. Czy zawsze trzeba przywalić kością ogonową o beton dna i zawyć z
        bólu, żeby zrozumieć, że wreszcie czas ruszyć ten tyłek i powiedzieć "nie"?
        Głośno i wyraźnie. Jak daleko musimy wejść w tę mgłę surrealizmu, żeby się
        obudzić do jakiegoś otwartego, odważnego działania? Dziś to zabawna kompania
        egzorcystów, a jutro? Bojówki z pałami? Idea boga miłości... Tylko tej miłości
        jakoś już wcale nie widać.
        • edico Re: Zjazd egzorcystów 17.02.10, 23:29
          Niektórzy ludzie przypominają zachowanie słoni po tresurze. W wypadku
          egzorcystów w moim pojęciu jest to naiwna szarlataneria, która nie zdała żadnego
          egzaminu. Jak można się chwalić, że wypędzają szatana z duszy wiernych, skoro
          nie potrafią przepędzić diabła spod sutanny księdza? smile
    • zona_berii Re: Zjazd egzorcystów 27.02.10, 12:46


      Mam pytanie, z jakiej wsi pochodzisz ? Rodzice nie nauczyli Cie szacunku do
      religii i wierzacych ?Wychowales sie przy swinkach, krowki sie doilo i na
      kulture czasu zabraklo ? Takiego prostaka bym pozbawila obywatelstwa
      natychmiast. Tylko obciach przynosic Polsce wiesniaczku buraczku.





      watanabe.miharu napisała:

      > warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,7552931,Zjazd_egzorcystow__jak_wypedzic_szatana_z_opetanego.html
      > Fajnie, kiecuchy same sobie strzelają w kolano, ośmieszając się. Ludzie mają ni
      > ezły ubaw, wystarczy poczytać komentarze pod artykułemwink
      • oryginal23 Re: Zjazd egzorcystów 27.02.10, 18:40
        Niech każdy bawi się tak jak chce. Mnie tam nikt do egzorcystów nie
        przekona, ale nie opłacam ich i są mi zupełnie obojętni.
        23.
        • billy.the.kid Re: Zjazd egzorcystów 27.02.10, 18:46
          co nie znaczy że nie są śmieszni.
          • oryginal23 Re: Zjazd egzorcystów 28.02.10, 01:23
            Ciebie to śmieszy?
            Mnie raczej martwi, że pewni ludzie w to wierzą.
            23.
            • billy.the.kid Re: Zjazd egzorcystów 28.02.10, 09:08
              tzn że cierpisz za miliony???
              • oryginal23 Re: Zjazd egzorcystów 28.02.10, 12:26
                Nie martw się o moje cierpienia, to chyba nie ma nic wspólnego z
                tematem.
                23.
                • siemcesamaprawda jestem racjonalistą ale swoje widziałem 01.03.10, 20:21
                  mogę wyśmiewać dogmaty, posty i resztę zakazów i nakazów, ale w kwestiach
                  czary-mary, duchów, aur i otwierania 3 oka wierzę w 100%.

                  Od pokoleń członkowie mojej familii równo co 2 pokolenia są "obdarowywani"
                  pewnymi hm...... różnymi mocami

                  niekoniecznie te moce pochodza z chrześcijańskiego nieba czy piekła ale coś na
                  rzeczy na pewno jest
                  • oryginal23 Re: jestem racjonalistą ale swoje widziałem 01.03.10, 23:40
                    Nazywasz siebie racjonalistą?
                    23.
                    • vitmik Re: jestem racjonalistą ale swoje widziałem 02.03.10, 20:25
                      dokładnie, pełnym 100%-wym oprócz rzeczy które widziałem, słyszałem i czułem
                      fizycznie a które wykraczają po za mój trzeźwy umysł i wiedzę
    • awanturka Re: Zjazd egzorcystów 03.03.10, 15:49
      Chciałam zauwazyć, ze samo zjawisko istnieje - w klasyfikacji chorób psychicznych istnieje diagnoza "opętanie", więc samo zjawisko to nie bajki.

      Medycyna tłumaczy to w kategoriach nauki, a oni w kategoriach swojej wiary. a wierzyć to już każdy może co chce.

      Chyba nie wmówicie mi, że każdy z Was w zyciu kieruje się wyłącznie naukowymi przesłankami, każdy w coś tam wierzy, tworzy na własny interpretacje faktów.

      Swoją drogą ciekawą pracę mozna by napisać - nieracjonalne przekonania (nie mające podstaw naukowych), którymi większość ludzi kieruje się w życiu i które uważa za oczywiste i niepodważalne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja