Dziecko z proboszczem.

17.03.10, 11:14
Moja kolezanka ma coreczke z proboszczem zyje sie jaj bardzo
dobrze, gdyz on ma duzo kasy, co niedziele jakas kolekta, babcie nie
maja ale daja.
    • dunajec1 Re: Dziecko z proboszczem. 17.03.10, 14:19
      Kto ma ksiedza w rodzie tego bieda nie pobodzie, nie mowiac o tym
      kiedy ksiadz jest ojcem.

      Ciekawe jak bedzie kiedy celibat zostanie zniesiony,czy babcie tez
      beda dawaly jak zona i dzieci ksiedza beda "bezrobotne"a zyc beda
      chcialy i to nie ubogo?
    • wespuczi Re: Dziecko z proboszczem. 17.03.10, 14:54
      wyglada mi to troche na podpuche,
      ale mi sie przypomnialo jak moja kolezanka z liceum, wtedy juz bylo ze dwa lata
      po maturze zaciazyla z okolicznym ksiedzem, jej matka stwierdzila ze
      przynajmniej dzieciaka bedzie miala za co ubrac i w ogole $$ bedzie, takze nie
      ma tego zlego smile
      • 2009wa-wa Re: Dziecko z proboszczem. 18.03.10, 10:52
        To nie podpucha to z zycia wziete, dziewczyna miala tyle kasy$$$$$$
        ze przestala pracowac zajmuje sie corka, jezdzi co roku dwa i trzy
        razy na wczasy zagraniczne,a po mszy przychodzi tatus w odwiedziny z
        kolekta, to jest zycie!!!
Pełna wersja