Przedszkole - religia - dziecko

21.03.10, 01:47
Moje dziecko nie chodziło na religie, miało wszystko wytłumaczone itd, Nagle
rozpłakało się, że mam się zgodzić na to, by chodziło na religię. Pani
wyprowadzała ją samą za rękę do młodszej grupy i tam zostawiała na czas zajęć.
Ciekawe, co jej zakonnica odpowiada, gdy dziewczynka mówi, że nie wierzy w Jezusa?
Chyba zacznę na dobranoc czytać Danikena...
    • 0golone_jajka Re: Przedszkole - religia - dziecko 21.03.10, 11:18
      Nigdy się nie dowiesz, co zakonnica opowiada dziecku niestety. Ciężko to z przedszkolaka wydusić. U mnie było podobnie. Z tym, że ja nie zabraniałem, bo na religii głównie były tańce, śpiewy i rysunki. No jak to w przedszkolu. Mały nigdy nie zaskoczył mnie jakims hasłem typu: pójdziesz do piekła bo nie kochasz Jezuska czy coś w tym stylu. Potem w pierwszej klasie jak w ramach lekcji religii były jakieś wycieczko do kościoła, to prosił mnie bym go z nich zwalniał, bo "w kościele jest strasznie nudno" i on wolał pobawić się w świetlicy.
    • grgkh Re: Przedszkole - religia - dziecko 21.03.10, 11:21
      Obrzydzeniem mnie napawa sposób w jaki religie manipulują dziećmi. No ale
      trudno, sprawa polega na tym, że niestety mamy naturę, która podlega manipulacji
      i tego nie da się zmienić. Tak musi być. A zmienić możemy tyle, żeby tej
      manipulacji się przeciwstawiać.

      Spróbuj dziecku wytłumaczyć, na czym polega manipulowanie innymi, na jakichś
      przykładach. Podaj to w formie zabawy, a jednocześnie uświadom mu, że prawdziwy
      człowiek to taki, który nie nadużywa tej możliwości wobec innych. Wtedy zamiast
      wykorzystywania i pasożytniczego życia kosztem wykorzystanych możemy zaoferować
      opiekę, z której, być może, sami kiedyś skorzystamy, a także współistnienie
      korzystne dla wszystkich.
Pełna wersja