0golone_jajka
09.04.10, 13:57
trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,7747640,Pruszcz_zaplacil_ksiedzu_za_przedszkole__ktorego_nie.html
Prawie 1,2 mln zł dostał od gminy Pruszcz Gdański ksiądz za niedokończoną budowę przedszkola, choć sam nie wywiązał się z umowy. Trwa śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez wójt Magdalenę Kołodziejczak.
Ciekawa sprawa. Ksiądz się zobowiązał wybudować przedszkole. Ale się rozmyślił. Gmina, zamiast żądać odszkodowania za niedopełnienie warunków umowy, zapłaciła księdzu tak jakby on umowę zrealizował.
Rozumiecie coś z tego?