Zapłacili księdzu za nieistniejące przedszkole

09.04.10, 13:57
trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,7747640,Pruszcz_zaplacil_ksiedzu_za_przedszkole__ktorego_nie.html
Prawie 1,2 mln zł dostał od gminy Pruszcz Gdański ksiądz za niedokończoną budowę przedszkola, choć sam nie wywiązał się z umowy. Trwa śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez wójt Magdalenę Kołodziejczak.


Ciekawa sprawa. Ksiądz się zobowiązał wybudować przedszkole. Ale się rozmyślił. Gmina, zamiast żądać odszkodowania za niedopełnienie warunków umowy, zapłaciła księdzu tak jakby on umowę zrealizował.

Rozumiecie coś z tego?
    • dunajec1 Re: Zapłacili księdzu za nieistniejące przedszkol 09.04.10, 15:52
      Przeciez to "boski" czlowiek, za jego powodem i modlami mozna do
      nieba isc i byc zbawionym, tak ze jak mu cos mozna zrobic?

      ".....powiedz ze mi moj proboszczu czy ja bede zbawiona?
      proboszcz spojrzal jej do pyska,baba zebow nie miala
      nie boj ze sie piekla babo czym tam bedziesz zgrzytala?"...
Pełna wersja