orald 24.05.10, 13:23 Czy może tylko na obietnicach się skończy? Osobiście nigdy nie spotkałem się z przypadkiem, żeby kk dał coś coś cennego. tiny.pl/htcdl Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
facet123 Re: Kościół daje? 24.05.10, 17:52 Zasadniczo ja też się nie spotkałem. Wiem, że niektóre zakony pomagają biednym. Zakonnice rozdają żywność albo pomagają wyjść z dołów prostytuującym się kobietom. Wygląda na to, że tylko "najniżsi stopniem" funkcjonariusze kościelni robią cokolwiek dobrego (i to w niewielkiej skali, nic w porównaniu z takim np. Unicefem, albo choćby polskim Owsiakiem). Za to każda parafia jest jak firma. Pieniądze które uda się dostać od wiernych lub wydobyć od państwa są przychodem, a przecież kościół trzeba ogrzać, sprzątać, remontować, no i pracowników utrzymywać, Proboszcz w dużym mieście zarabia kilka tysięcy złotych. Na rozdawanie biednym zostaje tyle samo co w innych prywatnych firmach - nic. Już fundacje zakładane przez korporacje więcej dobrego robią, bo one przynajmniej muszą w celach marketingowych czymś się wykazać. Kościół ma u nas pozycje niekwestionowanego dobroczyńcy, więc nie musi się starać. Swoją drogą przekształcenie kościoła w czysto komercyjny podmiot było by najsprawiedliwszym rozwiązaniem. Niewierzący, tacy jak ja, przestali by narzekać, że państwo utrzymuje kościół i że nie płaci od podatków - jak każda firma byłby opodatkowany, a zyski czerpał by z opłat (czy obowiązkowych, czy "co łaska" to już jego sprawa) od wiernych którzy płacili by za wykonaną po/u-sługę lub z oficjalnych darowizn. Wtedy kościół mógłby mieć nawet pozytywny wpływ na gospodarkę - wszak byłby potentatem płacącym podatki w Polsce. Wierzący mieli by świadomość, że sami tworzą kościół uczestnicząc w jego życiu i płacąc na jego utrzymanie. W polskich warunkach to niestety fikcja - kościół wie, że gdyby kazać ludziom płacić za usługi kościelne (np. w formie podatku na kościół płaconego przez wiernych w niektórych krajach) to nagle nie było by 95% katolików ale może ze 30%. Ale i tak uważam, że te 30% powinno dążyć do takiego rozwiązania niż utrzymywać się kosztem tej fasadowej większości. Odpowiedz Link
oryginal23 Re: Kościół daje? 24.05.10, 21:13 Jeżeli to dojdzie do skutku to ładny gest pana kardynała. 23. Odpowiedz Link
vitmik kleru nie cierpię 24.05.10, 22:59 ale jednak kilka zakonów , które rzeczywiście opiekują się biednymi i chorymi szanuję robią to za gratis w imię doktryny zawartej w biblii, tak jak to powinno wyglądać zawsze a nie tylko czasem i w mniejszości względem ogólnej zachłanności kleru Odpowiedz Link
mocz.piwosza Re: kleru nie cierpię 25.05.10, 18:40 ja kurdę nebele, jadę do pracy 14 letnim autem, a taki kk jedzie z posługą ładniutką 1 latką, aha, wiek księdza, no może 5 lat po szkole, znaczy seminarium...SZOK... ale jeszcze Wam powiem coś, ciemny naród, biedne emerytki, otumanione, to dopiero im walą kasy, a oni podkręcają na kazaniach, ot, wdowi grosz, takiej robi się zrazu cielo i buch księżulo ma kolejno rencinę...SZOK tu mi nawet nie chodzi o zazdrość, tylko o to, jak można tak człowieka mamić, wyzyskiwać...SZOK... ja czasami proszę jakąś kobiecinę by umyła mi okna, posprzątała w obejściu, auto umyła, i jej do rąk daję kasę...a nie jakieś organizacji co za nim rozda moje pieniądze to najpierw je przeje SZOK Odpowiedz Link
chochlik5 Re: Jak powstały wierzenia i religie? 31.05.10, 15:13 Tak czy inaczej początek im dali ludzie motywowani konkretnym celem, jakim jest rząd dusz i nie tylko. Odpowiedz Link
kociak40 Re: Jak powstały wierzenia i religie? 31.05.10, 19:11 "ja kurdę nebele, jadę do pracy 14 letnim autem, a taki kk jedzie z posługą ładniutką 1 latką" - mocz.piwosza Kiedyś słyszałem tłumaczenie księdza w tym temacie (dlaczego stale nowe auta kupuje?) Otóż, jadąc do posługi nawet nie do pomyślenia jest aby jakaś awaria auta się przydarzyła. Chyba nie można sobie wiekszej tragedii wyobrazić, jakby tu traaaaach! Poszła skrzynia biegów, a tam poszłaaaaa! dusza i to bez olejów święconych. Daltego dla księdza np. 2-3 letnie Audi to szmelc, nadaje się tylko dla jego rodzinki, on musi mieć nowe. Moj proboszcz ma pod swoją opieką kwartał blokow osiedla. Pieszo można przejść przez 0,5h z jednego końca na drugi, a i on ma co 2-3 lata nowe auto (obecnie BMW). Bardzo często wiedzę jak z podziemnego garażu z plebanii wyjażdza po godz. 21:00 (po godzinach jasnogórskich) i to w garniturze, ciemnych okularach, incognito. Jak nietrudno domysleć się, jedzie z olejami świętymi do agencji towarzyskiej lub kasyna. Tam dusze też są w potrzebie i to dość często. Silne napięcie, duży stres, robi swoje. To tylko dobra jego wola, wielka miłość bliźniego, i przekaz NT zmusza go do niesienia pomocy poza rejonem wlasnej parafii i to w godzinach nocnych. Auto musi być niezawodne. Ktoś nie śpi, aby inny miał pomoc dla swej duszy w każdych warunkach, miejscu i czasie. Odpowiedz Link
mocz.piwosza Re: Jak powstały wierzenia i religie? 01.06.10, 20:18 Kociak 40, dzięki, fajnie)) napawa mnie obrzydzeniem, takie darcie plapy o kasę...Jeja szoka!!! pozdrawiam zdrowo-myślącą Kocicę)) Odpowiedz Link
wolnomysliciel80 Re: Jak powstały wierzenia i religie? 01.06.10, 21:53 A ja mam do ciebie pytanie - dajesz na kościół? Odpowiedz Link
kociak40 Re: Jak powstały wierzenia i religie? 02.06.10, 21:32 wolnomysliciel80 napisał: > A ja mam do ciebie pytanie - dajesz na kościół? Jak domyślam się, to pytanie może być skierowane do mnie? Szczere pytanie, szczera odpowiedz. Niestety, nie daję, bo mam pewną zasadę - jałmużne daje tylko bogatszy biedniejszemu, nigdy odwrotnie. Odpowiedz Link
wolnomysliciel80 Re: Jak powstały wierzenia i religie? 03.06.10, 10:43 Zachęcam do zapoznania się z Nowym Testamentem, tam Jezus przytacza przypadek biednej kobiety, która daje wszystko, co ma... a bardzo niewiele ma. Skoro nie dajesz, czemu się martwisz że kościół bierze? Nie od ciebie przecież bierze, a dają ci co chcą. Niech nikt mi nie mówi, że ludzie są tak zniewoleni, że nie potrafią podejmować decyzji... sam jesteś przykładem na to, że jesteś wolnym człowiekiem. Ja też nie daję i nic mi do kasy kościoła. Odpowiedz Link
amsterdam53 Re: Jak powstały wierzenia i religie? 06.06.10, 18:38 Szanowny wolnomyślicielu80,otóż powinno cię zainteresować to że chcesz czy nie to dajesz na kk pieniądze a to dla tego że państwo daje miliony złotych na rzecz kościoła pieniądze z naszych podatków. Pieniądze skarb państwa daje na Caritas,remonty kościołów,wypłaty dla katechetów i kapelanów.Również urzędy miasta dają pieniądze na renowacje zabytkowych kościołów a to wszystko są nasze pieniądze twoje również.Rocznie skarb państwa daje ok.800 000 000zł./słownie osiemset milionów złotych/. Odpowiedz Link
wolnomysliciel80 Re: Jak powstały wierzenia i religie? 10.06.10, 00:24 Szanowny amsterdamie53, jak najbardziej wiem o tym (aczkolwiek nie dysponuję żadnymi informacjami, co do konkretnych kwot przekazywanych na rzecz kościoła). Kościół (w Polsce ze względów historycznych) ma wysoką pozycję i dlatego przez większość społeczeństwa jest lubiany. Większość społeczeństwa wybiera sobie parlamentarzystów, a ci bez względu na frakcję polityczną (bo rządy pełnili już wszyscy... i prawicowy PiS i lewicowy SLD i centrowe PO) nie mają zamiaru opodatkować kościoła, czy też nie mają zamiaru zaprzestania dotacji. Twój argument wydaje mi się całkowicie nietrafiony, równie dobrze mógłbym wskazać znacznie więcej grup wpływu, które zjadają pieniądze, które płacę w ramach podatków. Wydajemy pieniądze na: - autostrady, których jakoś nie widać (a jeszcze benzynę mam droższą) - na bezrobotnych (to się tyczy bardziej nierobotnych, bo takich mamy najwięcej) - na PZPN (leśne dziadki, których kontrolować rząd nie może, ale wspierać finansowo musi) - na kampanie polityków - na szpitale (by być zdrowym i tak muszę chodzić prywatnie) - na ZUS, KRUS i inne tym podobne - dalszego komentowania nie wymaga... jest całe mnóstwo rzeczy, na które nasz rząd wydaje pieniądze i kwestia kościoła nie wydaje mi się problemem. Osobiście cieszę się, że kościół wywalczył sobie takie przywileje. Przejawem bolszewizmu jest wychodzenie z założenia: ja mam źle to ty miej tak samo źle. Wolę wyznawać zasadę: ty masz dobrze, ja też chciałbym mieć dobrze. Przytoczę taką anegdotę (na faktach) - to było kilka lat temu, siedziałem sobie w autobusie. Na końcu autobusu siedziała grupka młodych ludzi (w wieku licealno-gimnazjalnym). Prowadzili między sobą dyskusję o tym, że jak to kościół zabiera pieniądze itp. itd. I tak sobie pomyślałem, że ci chłopcy jeżdżą autobusem za 50% kwotę. Czy ja, nie będąc uczniem powinienem usiąść z tyłu i wołać, jak te darmozjady nas kosztują? Wszak, tańsze bilety dla nich to droższe dla mnie. Otóż, nie! Cieszy mnie to, że mają lepiej, ja też bym chciał mieć lepiej, bo jaką mam korzyść z tego, że dzieciaki będą miały gorzej? Mam nadzieję, że zrozumiesz, co miałem do przekazania. Odpowiedz Link
kociak40 Re: Jak powstały wierzenia i religie? 02.06.10, 21:25 mocz.piwosza napisał: > Kociak 40, dzięki, fajnie)) > > napawa mnie obrzydzeniem, takie darcie plapy o kasę...Jeja szoka!!! > pozdrawiam zdrowo-myślącą Kocicę)) Ja nie kocica, ja kocur. Co prawda już trochę wylniały ale jeszcze kocur. Pozdrawiam Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Jak powstały wierzenia i religie? 03.06.10, 16:46 A mnie to przychodzi na mysl Petroniusz kiedy radzil Winicjuszowi aby dal Chilonidesowi,tak ,oo, w mysli jakies pieniadze. Odpowiedz Link
amsterdam53 Re: Jak powstały wierzenia i religie? 06.06.10, 18:43 Wierzenia i religie powstają w skutek wymyślania przez kościoł historyjek i męczenników.Popiełuszko świętym procesie.nawet kościół zbeszcześcił grub Popiełuszki żeby pozyskać relikwie. a gdzie jest prokuratura i prawo,czyżby w Polsce panowała taka ciemnota. Odpowiedz Link
smarek12 Re: Jak powstały wierzenia i religie? 10.06.10, 03:29 A mnie przychodzi na mysl ze kosciol daje, w kosc. Odpowiedz Link
baba_z_magla Re: Jak powstały wierzenia i religie? 10.06.10, 23:32 Ja daje na KK choć nie chce. Płace za przedszkole, a z tych pieniędzy hest jest opłacana Pani od religii. Płace za lekarza, a z tego lekarza korzysta ksiundz co nie płaci, płace podatek VAt i dochodowy, a Kosciół nie płaci, choc taką sama działalnosc wykonuje, wiec ja płacę za niego. Płace tez podatek od nieruchomosci, a Kosciół nie płaci, więc z moja kasa finansuje te nieruchomosci. Płace za to, żeby ksiąndz nie musiał robic nic - za pogrzeb Kaczynskiego na koscielnym Wawelu tez zapłaciłam Odpowiedz Link