jak można mówić o

20.06.10, 07:01
ateiście żyjącym w państwie wyznaniowym ze to "Ekstremistyczny populista"?
rzekłbym że religia to populizm - zerowanie na ludzkim strachu i niewiedzy...
OK o ateiście można powiedzieć populista ... w Czechach ... Francji...

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8036766,Watykanski_dziennik_ostro_o_zmarlym_Nobliscie_Jose.html
    • roy.miro Re: jak można mówić o 20.06.10, 23:02
      Tak samo jak w Polsce. Właśnie tu ekstremalnie modne są wszystkie sposoby pokazania, że jesteś daleki od religii. Dzięki temu można się wylansować i pokazać 'odwagę'.
      • truten.zenobi Re: jak można mówić o 21.06.10, 13:05
        zwóć uwagę
        nie polemizuję ze stwierdzeniem "ekstremalny ateista" a z
        stwierdzeniem "ekstremalny populista" odnoszcaym się do ateisty w
        kraju wyznaniowym.
        • roy.miro Re: jak można mówić o 21.06.10, 15:29
          > nie polemizuję ze stwierdzeniem "ekstremalny ateista" a z
          > stwierdzeniem "ekstremalny populista" odnoszcaym się do ateisty w
          > kraju wyznaniowym.

          Dokładnie o tym pisze - o populiźmie. Nie wiem jak dokładnie wygląda to w Portugalii, ale w Polsce byłoby to stwierdzenie zupełnie na miejscu. Zauważ, że mimo katolickości kraju (na tle innych europejskich a nie w wartościach absolutnych) bardzo wielu ludzi - szczególnie młodych, mieszkających w większych miastach uważa się za 'nowoczesnych' i 'europejskich' (w przeciwieństwie do 'zaściankowych katolików')i dla nich każda idea która ma coś wspólnego z odrzuceniem starych wartości jest 'cool'. Czyli łatwo zbić kapitał, wylansować się - promując ateizm, homoseksualizm, mówiąc dużo o seksie i wolnych związkach.
          • truten.zenobi Re: jak można mówić o 21.06.10, 18:32
            no ale populizm to nie schlebianie poglądom kilku osób.

            oczywiście można się spotkać z postawami takimi jak opisujesz ale trudno to
            nazwać "schlebianiem poglądom popularnym w danej grupie społecznej w celu
            uzyskania większej popularności"
            • roy.miro Re: jak można mówić o 21.06.10, 22:50
              Według mnie ta grupa jest całkiem spora. Daleko jej pewnie do większości, ale jestem przekonany, że jest istotnie liczniejsza od grupy zrzeszonej wokół pewnego radia smile
              • truten.zenobi Re: jak można mówić o 21.06.10, 23:06
                może różnica w ocenie wynika z osobistych doświadczeń?
                w moim otoczeniu, poza mną, znam raptem 2 antyklerykałów...
                oczywiście osób narzekających na KK jest więcej... ale to ludzie chcący
                "kościoła z ludzką twarzą".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja