privus
09.12.10, 23:26
Ilość życzeń kierowanych na co dzień do Boga po prostu zniewala. Wręcz trudno wyobrazić sobie jego sytuację w spełnianiu różnych sprzecznych ze sobą życzeń. Zaczynam coraz bardziej wątpić, że ludzie sami nie wiedzą, co czynią:
Polski Sejm modli się do Boga o deszcz.
Niech Bóg błogosławi wiceprezesa, sekretarza obrony i NSTAC. translate.google.pl/translate?hl=pl&langpair=en|pl&u=http://www.democraticunderground.com/discuss/duboard.php%3Faz%3Dview_all%26address%3D364x1256751
Sekretarz Stanu USA Hillary Clinton: Bóg przebaczy USA.
Spraw łaskawie, aby Twoje wielkie miłosierdzie stało się. dla nas źródła życia w Tobie. Bóg zapłać ! Podpisał: Sekretarz Akcji Katolickiej
A na dodatek całą tajemnicę stara się nam wyjaśnić niejaki Lampkin, Christopher Artis pisząc nam o Sekretarzu Boga:
Sekretarz Boga
ISBN13: ISBN13:
9781608362714 9781608362714
ISBN10: ISBN10:
160836271X 160836271X
Format: Format:
Paperback Książki
Pub. Pub. Date: Data:
2/28/2009 2/28/2009
Wrzuciłem tylko te trzy wybrane i oddające w sposób wierny charakterystyczne cechy tego zjawiska religijnego, chociaż przykładów tego codziennego zjawiska można przytoczyć znacznie więcej.
Obawiam się, że gdyby zatrudnić do pracy najszybsze komputery świata, nie były by w stanie spisywać tych życzeń nie mówiąc już o ich realizacji przez Boga.
Jak głęboko ta utopia ma jeszcze sięgać sięgać?
Czy po rozum nie lepiej uderzać do własnej głowy, niż do Boga?