Laicka prawica - czy potrzebna?

17.08.04, 21:57
Interesuję się polityką od wielu lat. Obserwuję uważnie wszelkie wydarzenia życia politycznego począwszy od roku 1980, kiedy Solidarność rozpoczęła marsz ku nowej Rzeczpospolitej Polskiej. Wychowany zostałem w katolickiej rodzinie, jednak wraz z upływem czasu, ze zdobywaniem wiedzy, z poszerzaniem swoich horyzontów stałem się laikiem, agnostykiem, po prostu odrzuciłem katolicyzm. Próbowałem nawet wystąpić z kościoła katolickiego, lecz bez skutku. Moje poglądy polityczne nie sa jednak absolutnie lewicowe. Wprost przeciwnie, nienawidzę komunistów, socjalistów tak samo jak katoprawicy (choć absolutnie nie uważam, by w Polsce oprócz UPR była jakakolwiek prawicowa partia). Powyższe napisałem tylko i wyłącznie w tym celu, by przedstawić w skrócie mój światopogląd.

I co? I.... i nie znajduję na polskiej politycznej arenie jakiejkolwiek partii, która odpowiadałaby moim przekonaniom, mojemu światopoglądowi. Brak jest partii, która byłaby laicką prawicą, prawicą liberalną. Jeśli już któraś z partii uważa się za prawicową, to oczywiście nie brak w jej programie naleciałości odwołujących się do wartości chrześcijańskich. Jeśli natomiast jest partia, której program społeczny wydaje mi się ciekawy, nie sposób dostrzec lewakowania w innych obszarach jej programu, nie wspominając o korzeniach sięgających PZPR.

I tutaj moje pytanie: czy Wy także odnosicie wrażenie, że jest nisza na politycznym rynku i wciąż znajduje się miejsce dla liberalno-laickiej prawicowej partii, której program społeczny szanowałby prawa wszelkich mniejszości w Polsce, której program społeczny zakładałby brak interwencjonizmu państwowego, a jednocześnie nie byłoby odwołań do chrześcijańskich wartości, a program ekonomiczny opierałby się o zasady wolnego rynku? Powiedzmy, że partia ta byłaby takim UPR-em ale zlaicyzowanym. Już od dłuższego czasu myślę, by rozpocząć działania zmierzające do założenia takiego politycznego ugrupowania, ale wciąż nie jestem przekonany co do tego, czy w naszej katopolsce znaleźliby się ludzie podzielający moją potrzebę w tej materii.

Zechcecie wypowiedzieć się co myślicie na ten temat i czy Wy sami widzicie potrzebę zaistnienia na politycznym rynku takiej laicko-liberalnej prawicowej partii?

Zapraszam do dyskusji, ale tylko w tonie uprzejmej wymiany poglądów, na niekulturalne zaczepki nie odpowiem.

Pozdrawiam
emigrant
    • lunana Re: Laicka prawica - czy potrzebna? 18.08.04, 02:58
      Zgadzam się, brak u nas laickiej pawicy. Gdyby była może bym się bardziej
      zainteresowała polityką.
    • adzia_a Re: Laicka prawica - czy potrzebna? 18.08.04, 08:03
      Ależ UPR nie jest partią wyznaniową. No ja przynajmniej się z tym nie
      spotkałam. To że są przeciwnikami aborcji i refundowania środków anty nie
      znaczy, że na msze dzwonią.
      • emigrant_z_lublina Re: Laicka prawica - czy potrzebna? 18.08.04, 08:53
        adzia_a napisała:

        > Ależ UPR nie jest partią wyznaniową. No ja przynajmniej się z tym nie
        > spotkałam. To że są przeciwnikami aborcji i refundowania środków anty nie
        > znaczy, że na msze dzwonią.
        >

        Wyznaniową rzeczywiście nie są, znam jednak program UPR doskonale, bo stanowiłem jego elektorat przez wiele lat. I w programie są wyraźne odniesienia do tysiącletnich tradycji chrześcijańskich. Zresztą sam Korwin nie kryje swoich silnych katolickich korzeni i wielokrotnie w swoich wystąpieniach podkreśla, że UPR kontynuowałoby politykę społeczną zgodną z ideami ruchu chrześcijańskiego. To mnie w głównej mierze (jak i to powszechne uwielbienie UPR do NAFT-y) zniechęciło do bycia w dalszym ciągu ich zwolennikiem.

        emigrant
        • adzia_a Re: Laicka prawica - czy potrzebna? 18.08.04, 12:17
          Ja jestem nadal ich elektoratem, co za tym idzie, jestem świadoma, że poglądy
          JKM to niekoniecznie poglądy partii. Tym bardziej, że od jakiegoś czasu już jej
          nie przewodzi.
Pełna wersja