Treści erotyczne w Biblii

10.09.04, 22:22
...czyli, swoją drogą bardzo piękna, ,,Pieśń nad pieśniami''. Wymienię co
pikantniejsze kawałki, żeby nie być gołosłowną:

,,(...)kazali mi pilnować winnic, lecz nie ustrzegłam swojej własnej winnicy''

,,W jego cieniu pragnę odpocząć, gdyż jego owoc jest słodki dla mego
podniebienia...''

,,Mój miły wsunął rękę przez utwór(!), a wtedy zadrżały moje wnętrzności''

,,Twoje łono to okrądła czasza, niech w niej nie braknie wina!''


I tak dalej, i tak dalej. Jak widać, Biblia wcale sobie tej tematyki nie
żałowała. Dlaczego więc katolicy mają do miłości i seksu takie dziwne
podejście?

Swoją drogą, jak myślicie - o kim jest tam mowa? Wiem, że są różne wersje
bohaterów głównych... Zaraz powiem, kogo ja obstawiam smile
    • miriam_73 Re: Treści erotyczne w Biblii 10.09.04, 22:40

      > I tak dalej, i tak dalej. Jak widać, Biblia wcale sobie tej tematyki nie
      > żałowała. Dlaczego więc katolicy mają do miłości i seksu takie dziwne
      > podejście?

      Dziwne, to znaczy jakie według Ciebie?
      • bez_senna Re: Treści erotyczne w Biblii 11.09.04, 00:02
        Dziwne oznacza postępowanie wbrew swojej naturze, np. to, że nie uznaje się
        seksu przed ślubem, a wstrzemięśliwość uważa się za tak wspaniałą. I ogólnie
        traktuje się to tylko jak rozmnażanie, a nie formę miłości. Już nawet ktoś tu
        podał stronę z parodią w postaci ,,instrukcji'' współżycia po chrześcijańsku...
        Niby zabawne, ale aż się człowiekowi śmiać nie chce.
        • miriam_73 Re: Treści erotyczne w Biblii 11.09.04, 21:20
          bez_senna napisała:

          > Dziwne oznacza postępowanie wbrew swojej naturze, np. to, że nie uznaje się
          > seksu przed ślubem, a wstrzemięśliwość uważa się za tak wspaniałą.

          Wynika to dokładnie z tego, czego nauczał Jezus. Przeczytaj sobie NT.

          I ogólnie
          > traktuje się to tylko jak rozmnażanie, a nie formę miłości.

          ???
          wiesz co? Najpierw poczytaj sobie troszeczkę o nauce Kościoła w tym względzie,
          a dopiero potem pisz. Bo jak na razie PIEPRZYSZ BZDURY.

          Już nawet ktoś tu
          > podał stronę z parodią w postaci ,,instrukcji'' współżycia po
          chrześcijańsku...

          No właśnie - "parodię". Więcej, powiedziałabym - paszkwil.


          Moje Podróże
          community.webshots.com/user/miriam_1973-date
    • ogolone_jajka Re: Treści erotyczne w Biblii 10.09.04, 23:41
      Jezus i Maria Magdalena? (jesli palnąłem głupstwo, to mi wybaczcie - nigdy nie czytałem pieśni nad pieśniami)
      • bez_senna Re: Treści erotyczne w Biblii 11.09.04, 00:05
        Oj nie, Kubusiu. W Starym Testamencie to Jezusa jeszcze na świecie nie było, co
        to były za czasy smile
        To salomonowe czasy. Ze swojej strony obstawiałam właśnie jego i królowę Saby.
        Jakoś mi to najbardziej do tego pasuje.
        • kubus_2004g Re: Treści erotyczne w Biblii 11.09.04, 00:25
          No to popisałem się ignorancją smile))) Jakoś nie przyszło mi na myśl, że pieśń jest w ST. Chyba wykasuję tę wypowiedź, bo aż wstyd, żeby wykształcony człowiek nie wiedział gdzie jest pieśń nad pieśniami...
          • bez_senna Re: Treści erotyczne w Biblii 11.09.04, 00:43
            Eeee tam. Wiele osób nie wie i jest dobrze smile Mnie np. na odwót - łatwo zagiąć
            z NT, bo mniej mnie ta księga interesuje.
            Ale pieśń polecam, bo to piękna rzecz.

            Inna sprawa, że to nie mogło być o Jezusie. Nawet, gdyby w Biblii pisało o
            pożyciu Jezusa, katolicy już dawno by to wycięli. Taki temat!
      • lea1966 Re: Treści erotyczne w Biblii 17.09.04, 18:41
        Nigdzie nie jest powiedziane, że Stwórca pochwala wymienione w Biblii praktyki
        erotyczne. Inicjator tego tematu z jakichś dziwnych dla mnie powodów przyczepił
        się do "Pieśni nad pieśniami" (czyżby jedyna księga przezeń przeczytana?).
        Dla dopełnienia twoich informacji w tym przedmiocie podpowiem ci, że
        treści "Pieśni" to pikuś, w porównaniu z innymi ekscesami erotycznymi.
        Nie rozumiem dlaczego księga Takiego autorstwa (natchniona przez Ducha Św.)
        miałaby pomijać fakty. Przecież Biblia jest napisana dla nas, napisana po to,
        abyśmy wiedzieli, czego nie mamy robić, co się Bogu podoba w naszym
        postepowaniu, a co nie. Takie relacje dają nam wgląd, do czego jest zdolny
        człowiek. Możemy nad tym się zatrzymać, zastanowić i choć przez chwilę przestać
        sarkać na Boga, że zdarzało mu się w przeszłości zmiatać z powierzchni ziemi
        różne narody. Czytam i widzę, że było za co.
    • mr_pope Re: Treści erotyczne w Biblii 11.09.04, 15:28
      Jeśli kpisz już z katolików, to dostosuj się do katolickiej interpretacji
      'pieśni nad pieśniami'. Wg nich oblubienicą w Pieśni jest Izrael a oblubieńcem
      Bóg. Teraz, wiedząc o tym, pośmiej się z erotycznych przedstawień.

      Pozdrawiam
      • bez_senna Re: Treści erotyczne w Biblii 11.09.04, 18:03
        Nie kpię sobie z katolików, tylko nie rozumiem takiego podejścia, że Biblia
        mówi jedno, a kościół drugie. I wiem, że katolicy m.in. w ten sposób
        interpretują Pieśń. Natomiast takie tłumaczenie - tylko po to, żeby się wymigać
        od tej kontrowersyjnej erotyki - mnie naprawdę śmieszy. Przecież to jest
        oczywisty zapis miłości między kobietą a mężczyzną, każdy to zauważy czytając!

        Aha - odkąd to Izreal ma piersi? Że o innych częściach ciała nie wspomnę?
        Proszę mi nie mówić, że to metafora... Niektóre sposoby rozumienia mnie po
        prostu rozwalają na kawałeczki.

        Poza tym nie śmieję się z Pieśni (bardzo mi się podoba), jeśli już to z pewnej
        dwulicowości w unikaniu trudnych tematów.
        • mr_pope Re: Treści erotyczne w Biblii 11.09.04, 19:12
          > Aha - odkąd to Izreal ma piersi? Że o innych częściach ciała nie wspomnę?
          > Proszę mi nie mówić, że to metafora... Niektóre sposoby rozumienia mnie po
          > prostu rozwalają na kawałeczki.

          Pytaj o to katolików a nie mnie.
    • grrrrw Re: Treści erotyczne w Biblii 11.09.04, 15:57
      Co Wam ta erotyka w Biblii przeszkadza. Erotyka to język miłosci cielesnej.
      Chrystus tez przyszedł w ciele do swojego Koscioła.
      Jesli dla kogos czytelny jest jezyk erotyki (czyli jest dorosły, dojrzały i
      rozbudzony) tym bardziej zaszokowany bedzie miłością Naszego Pana do nas.
      • bez_senna Re: Treści erotyczne w Biblii 11.09.04, 18:06
        Mi nie przeszkadza nic a nic, odwrotnie - ciekawie urozmaica czytanie. Inna
        sprawa, że za czasów biblijnych nikt sobie niczego nie żałował, a teraz to
        kościół nawet edukację seksualną nazywa szerzeniem pornografii...
    • grrrrw Re: Treści erotyczne w Biblii 11.09.04, 18:15
      Bo co innego pornografia a co innego erotyki. Nawet jesli ten tekst jako
      erotyk powstał, to do Biblii dostał się dlatego, ze obrazowo (zmysłowo) uczy
      jak z miłości do Koscioła przyszedł i umarł Chrystus.
      Uczy oczywiscie tych, którzy erotyki z pornografia nie mieszaja.
      • bez_senna Re: Treści erotyczne w Biblii 11.09.04, 18:47
        > Bo co innego pornografia a co innego erotyki.

        Otóż to! Tylko wytłumacz to przedstawicielom KrK.
        • grrrrw Re: Treści erotyczne w Biblii 11.09.04, 23:26
          "Głupi śpi, głupiemu sie głupio śni".
    • dziewojka Re: Treści erotyczne w Biblii 11.09.04, 22:09
      Obiło mi się o uszy, że wg KRK Pieśń mówi o pożyciu Boga ze swoim ludem uncertain
      • bez_senna Re: Treści erotyczne w Biblii 12.09.04, 00:17
        > Obiło mi się o uszy, że wg KRK Pieśń mówi o pożyciu Boga ze swoim ludem uncertain

        Czyżby orgia?
        • grrrrw Re: Treści erotyczne w Biblii 12.09.04, 10:27
          Seks w seminarium, czyli jak sobie mały Jasio orgie seksualne wyobraża.
        • mr_pope Re: Treści erotyczne w Biblii 12.09.04, 14:12
          Tak, Bóg zapładniał Izraelitów. Oni są naprawdę dziećmi bożymi.
          • bez_senna Re: Treści erotyczne w Biblii 13.09.04, 16:05
            Czyli wszystko jasne! smile
            • mr_pope Re: Treści erotyczne w Biblii 16.09.04, 10:51
              Ty jako przedstawicielka rasy kaukaskiej nie masz szans na zbawienie, bo żaden
              z Twoich przodków nie został przez boga zapłodniony. Nie czujesz się źle z tego
              powodu?
              • bez_senna Re: Treści erotyczne w Biblii 16.09.04, 16:43
                Jaaasne, już zaczynam miewać z tego powodu myśli samobójcze, że o depresji nie
                wspomnę.
                • mr_pope Re: Treści erotyczne w Biblii 17.09.04, 12:59
                  Przystap do Świadków Jehowy. Może będziesz wśród tych 144 tysięcy zbawionychsmile
                  • bez_senna Re: Treści erotyczne w Biblii 17.09.04, 14:45
                    Czy to jakaś aluzja?...
                    • mr_pope Re: Treści erotyczne w Biblii 18.09.04, 16:12
                      Jedynie sugestia, że zbawienie jest w zasięgu reki.
                      • bez_senna Re: Treści erotyczne w Biblii 18.09.04, 22:24
                        ... za jedyne 9,99 PLN!
                        • mr_pope Re: Treści erotyczne w Biblii 20.09.04, 13:51
                          Za darmo. Musisz tylko poświęcić swoje życie (w sensie czasu) na studiowanie
                          pisma.
                          • bez_senna Re: Treści erotyczne w Biblii 20.09.04, 18:18
                            Nie wiedziałam, że te ok. 1500 stron czyta się średnio 70 lat... Jeżeli tak, to
                            w porównaniu z tym ja naprawdę szyyybko czytam smile Poprawiłeś mi humor ha,ha wink
                            • mr_pope Re: Treści erotyczne w Biblii 20.09.04, 19:02
                              I właśnie dlatego masz takie poglądy bo tak szybko czytasz, w ogóle nie znając
                              tamtych realiówsmile No i nie zajmujesz się greką czy łaciną a tłumaczeniem, nie
                              bawisz się w łączenie faktów a jedynie czytasz jak książkę kucharską. Niestety
                              to z wiekiem nie przechodzismile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja