patriszia
14.09.04, 09:24
dostałam emilkiem i nie chce mi się poprawiać usuwać znaczków
i to ma być normalne radio prowadzone przez normalnych ludzi?
> Ekspert RM: ? Muzyka techno w takim samym, a może nawet większym stopniu
co
> narkotyki, uzależnia. Wywołuje bowiem w organizmie podobne reakcje
> chemiczne. Prowadzi też do rozwišzłości seksualnej.
>
> ¤ ¤ ¤
>
> Słuchaczka: ? Pół emerytury będę oddawać dla mojego ukochanego Radia
Maryja.
> o. Jerzy: ? To pięknie. A ile ma pani tej emerytury?
>
> ¤ ¤ ¤
>
> o. Rydzyk w Rozmowach Niedokończonych:
> ? Podchodzi do mnie taka mała dziewczynka... no może miała z dziesięć lat
i
> opowiada, że na poczštku wakacji przyszli do niej do domu koledzy i
> koleżanki i zaproponowali: założymy bandę. I założyli... podwórkowe kółko
> różańcowe. Takie wspaniałe dziecko...
>
> ¤ ¤ ¤
>
> telefon do RM: ? Od kilku lat postanowiłam walczyć z tymi wstrętnymi
> wulgaryzmami w języku polskim. Na przykład idę przez park i słyszę, jak
> młodzi ludzie ? tacy po trzynaście, czternaście lat ? co drugie słowo
tylko
> kurwa i kurwa. No to podchodzę do nich i mówię: ?Ja wam, gówniarze jedni,
> zaraz nogi z dupy powyrywam?. I wie ksišdz, że to skutkuje...
>
> ¤ ¤ ¤
>
> Słuchaczka: ? Skšd się w Polsce bierze ten antysemityzm? Ja jestem właśnie
> takiego pochodzenia...
> o. Jacek: ? Współczujemy pani wszyscy...
>
> ¤ ¤ ¤
>
> transmisja mszy z udziałem ojca Rydzyka:
> ? Ile tu dzieci koło mnie! A tu taka mała dziewczynka... Ile masz lat? No
> co, nie umiesz mówić? Ile masz lat? Nie powiesz księdzu? No, ile masz lat?
> Głupie jakieś to dziecko, czy co?
>
> ¤ ¤ ¤
>
> Słuchacz: ? Postanowiłem w następnych wyborach głosować na Platformę
> Obywatelskš.
> o. Rydzyk: ? No to pan cierpi na schizofrenię. Trzeba się przebadać, a ja
> pana na razie wyłšczam.
>
> ¤ ¤ ¤
>
> o. Rydzyk w Rozmowach Niedokończonych:
> ? Ludzie pokazujš palcami, jakim ja samochodem jeżdżę. Że mercedesem klasy
> S. A niby czym mam jeździć? Na krowie mam jeździć? Głupoty takie gadajš...
> mogę na krowie, ale gdzie ja bym tę krowę trzymał w Radiu Maryja?
>
> ¤ ¤ ¤
>
> Słuchacz: ? Ja już pięć godzin do was dzwonię i dopiero teraz się
> dodzwoniłem. Chciałbym zaprotestować przeciwko temu, że wy tak bez przerwy
> na tych Żydów nadajecie...
> o. Rydzyk: ? No to niech pan sobie następne pięć godzin jeszcze do nas
> podzwoni.
>
> ¤ ¤ ¤
>
> Słuchaczka: ? Ja mieszkam w Żarach i poszłam zobaczyć ten Przystanek tego
> Owsiaka. To jest, proszę ojca, diabelstwo... mówię ojcu: diabelstwo. Tam
> piwo leje się strumieniami i wszyscy ze wszystkimi się... no nie wiem, jak
> to powiedzieć, żeby ojca nie obrazić... no, pieprzš się.
> o. Jacek: ? No, teraz to dopiero pani obraziła i mnie, i Pana Boga. Trzeba
> było powiedzieć: uprawiajš deprawację.
>
> ¤ ¤ ¤
>
> fragmenty bezpośredniej relacji z Przystanku Woodstock:
> Jest nas tu na Przystanku Jezus bardzo dużo... bardzo dużo katolickiej,
> pięknej, wspaniałej młodzieży. Rozglšdam się i widzę coś około pięćset
osób.
> A dookoła tłum... ze dwieście tysięcy młodych ludzi w rękach szatana.
>
> Widziałem dziewczyny, nagie dziewczyny z kartkami: ?Oddam się za pięć
> złotych?. Mój Boże... Jak one siebie ceniš... za pięć złotych... To jest
> chyba jakaś gorsza kategoria ludzi.
>
> Tu sš tysišce smutnej, bardzo smutnej młodzieży. I oni wszyscy się śmiejš.
>
> ¤ ¤ ¤
>
> Ekspert RM: ? Miłość do Boga można wyrażać w rozmaity sposób. Na przykład
> można postanowić sobie: dziś nie nażrę się czekolady jak świnia.
>
> ¤ ¤ ¤
>
> Słuchaczka: ? Ja się tego nie wstydzę. Mam siedemdziesišt lat i wszystkim
> mówię, że jestem dzieckiem Radia Maryja i ojca Rydzyka.
> o. Jacek: ? No, wie pani... To ostatnie stwierdzenie może być ryzykowne...
>
> ¤ ¤ ¤
>
> Młoda słuchaczka RM:
> ? Odmawialiśmy koronkę do Najświętszego Serca, a do domu przyszedł pijany
> tatuś i zaczšł klšć. Potem usnšł... No to mamusia położyła na nim obrazek
z
> Panem Jezusem. Od tego czasu już nigdy nie widziałam pijanego tatusia.
> o. Jacek: ? Przestał pić?
> Młoda słuchaczka RM:
> ? Nie wiem, bo w ogóle gdzieś zniknšł.
>
> ¤ ¤ ¤
>
> o. Rydzyk w Rozmowach Niedokończonych:
> ? Mam właśnie w ręku program SLD. Nie wiem, czy ja te ręce potem domyję...
>
> ¤ ¤ ¤
>
> dobranocka w RM:
> ? Masz na imię Wojtuś? Jak pięknie i bardzo ładnie zaśpiewałeś piosenkę,
> więc mamy dla ciebie nagrodę. Mam w ręku kasetę o podwórkowych kółkach
> różańcowych. Chcesz takš kasetę?
> ? Nie!
>
> ¤ ¤ ¤
>
> Słuchaczka: ? Mšż sprzedał dosłownie wszystko z domu na wódkę. Ale jak
> chciał już sprzedać radio, na którym słucham Radia Maryja, to się
> zdenerwowałam.
>
> ¤ ¤ ¤
>
> Słuchaczka: ? Tadeusz? Dzień dobry. To ja ? Maria...
> o. Rydzyk: ? Dlaczego mi pani mówi po imieniu? Ja nie znam żadnej Marii...
> To znaczy jednš znam... ale ona by raczej do mnie nie zadzwoniła...