Dodaj do ulubionych

Dlaczego młodzi odchodzą od Kościoła

02.03.20, 18:57
W weekend kard. Kazimierz Nycz spotkał się z proboszczami archidiecezji warszawskiej podczas dnia formacyjnego. Tematem spotkania była "odnowa relacji" młodych ludzi z Kościołem.

Jak relacjonuje Gość Niedzielny, ks. dr Paweł Mąkosa z KUL zaprezentował liczby "świadczące o
dramatycznym spadku uczestnictwa młodzieży w szkolnej katechezie i Mszy św. oraz akceptacji norm moralności chrześcijańskiej".
- W Warszawie realnie w Eucharystii uczestniczy 8-10%. młodych. Systematycznie rośnie liczba tych, którzy deklarują, że nigdy nie uczestniczą w Mszy św. Wskazania moralne przyjmuje jedynie 7%, odrzuca je jednoznacznie aż 72% z nich. Od 2013 r. ok. 30% uczniów szkół średnich zrezygnowało z katechezy, w Warszawie nawet 44%. W 1747 polskich szkołach nie ma już lekcji religii, bo nie było chętnych - mówił ks. Mąkosa. - Polska jest najszybciej laicyzującym się państwem świata - dodał.

Jako przyczyny takiego stanu rzeczy wymieniono m.in. niedostateczny przekaz religijny w rodzinie, materializm i panseksualizm, ale też błędy ludzi Kościoła. Ks. Mąkosa przekonywał, że katecheci nie potrafią dotrzeć do młodych ludzi. Powoływał się przy tym na słowa biskupów z Ameryki Łacińskiej. - Katecheza używa języka, którego nikt nie rozumie, odpowiada na pytania, których sobie nikt nie stawia, i porusza problemy, którymi nikt nie żyje - mówił.
- Jeśli chcemy znaleźć wspólny język z młodzieżą, pierwszą kwestią musi być zmiana naszej mentalności - musi nam na tym zależeć, musimy być gotowi poświęcić czas i pieniądze. Nie pociągniemy młodych ludzi posępną i smutną wizją chrześcijaństwa.


www.donald.pl/artykuly/S7PKtHWG/warszawa-proboszczowie-radzili-jak-odwrocic-odchodzenie-mlodych-od-kosciola
Obserwuj wątek
    • edico Re: Dlaczego młodzi odchodzą od Kościoła 24.05.20, 23:18
      Skłaniam się raczej do opinii niedostosowania poziomu lekcji religii w szkołach do intelektualnych potrzeb młodzieży. Zapewne wychowanie w rodzinie ma tu pewien wpływ, ale trudno traktować szkolnych nastolatków jako istoty bezrozumne nie potrafiące wyrobić sobie własnego zdania.
      • dunajec1 Re: Dlaczego młodzi odchodzą od Kościoła 20.10.20, 01:15
        Ja nie mysle aby odchodzili, biora tylko "urlopy dziekanskie".
        Chrzest, niezaleznie od checi- musi byc
        Komunia -musi byc
        Bierzmowanie- tez musi byc ...nie wiadomo jak bede chcial wziasc slub w kosciele.....
        Jak tu nie zenic sie kosciele?
        Noooo, teraz ten "urlop dziekanski" moze byc dosc dlugo, prawie do smierci, ale tez nie bardzo bo.....pleban moze nie pochowac, a jak tu do nieba trafic bez niego?
      • kociak40 Re: Dlaczego młodzi odchodzą od Kościoła 25.10.20, 00:25

        "niedostosowania poziomu lekcji religii w szkołach do intelektualnych potrzeb młodzieży." - edico

        Szkoły służą do kształcenia w naukach rzeczywistych. Religia nie jest nauką, jest tylko wiarą.
        Dogmaty religijne ograniczają logiczne myślenie i niezależny osąd.
        Religia nie powinna być w szkołach, a tylko w kościołach. Szkoły do nauki, kościoły do wiary.
        • edico Re: Dlaczego młodzi odchodzą od Kościoła 19.11.20, 23:00
          Prawdą jest to, co piszesz. Jednak mimo wszystko szkoły zmuszane są do zatrudniania skierowanych przez biskupów katechetów do prowadzenia lekcji religii. To, że trudno jest to nazwać lekcją w pełni tego słowa znaczeniu nie jest mi obce. Dziatwa szkolna w większości traktuje je również na pół "gwizdaka". Tak więc religia w szkole jest straconym czasem i wcale nie małymi pieniędzmi - niestety naszymi a nie kościelnymi. Zgadzam się z twierdzeniem, że to nie jest żadna lekcja a tylko straszenie dziatwy przed watykańskim bogiem i jego urzędnikami.
    • edico Poprawa relacji Kościoła z młodymi ludźmi??? 04.01.21, 05:04
      Wzorce watykańskie są tu wręcz zdumiewające.
      Jak ujawnił dziennik „Corriere della Sera” - Były arcybiskup Józef Wesołowski zgromadził 100 tys. plików z pornografią dziecięcą, w tym 86 tys. zdjęć.
      www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/jozef-wesolowski-mial-archiwum-dzieciecej-pornografii/zmmkh6j
      Czy te poprawione relacje mają być wzbogacane jeszcze kolorowymi obrazkami, cukierkami,...???
    • rafiner Re: Dlaczego młodzi odchodzą od Kościoła 27.09.21, 13:35
      Religia w szkole - to serwowanie dzieciom, bałaganu w głowie. W szkole powinno uczyć się faktów, a nie poglądów. Najbardziej skuteczna forma katechizacji (Powtórzonego Prawa 6:6, 7) Słowa, które ci dzisiaj przekazuję, mają być w twoim sercu 7 i masz je wpajać swoim dzieciom, rozmawiać o nich, gdy siedzisz w domu, gdy idziesz drogą, gdy się kładziesz i gdy wstajesz. A więc rodzice powinni pamiętać o dwóch rzeczach. Przede wszystkim sami mają poznawać Pismo Święte i stosować się do niego w praktyce, aż pokochają zawarte w nim prawo Boże (Psalm 119:97). Będą wtedy mogli wprowadzać w czyn zalecenie z drugiej części tego wersetu — "wpajać te słowa’ swym dzieciom, niejako wyryć je w ich sercach przez kierowanie uwagi na ich wartość. Trzeba zatem, by rodzice odpowiednio pouczali dzieci i często powtarzali im to, co najistotniejsze.
    • privus Re: Kard. Kazimierz Nycz mija się z prawdą 29.12.21, 19:59
      Religia traci na znaczeniu w krajach a w rozwiniętych gospodarczo doznaje wręcz katastrofalnej porażki. Polska należy do krajów, w których religijność słabnie najbardziej. Odgrywa jeszcze znaczącą rolę w krajach słabo rozwiniętych, ale jest to kwestia czasu. I wcale tu nie chodzi o jakiś niedostateczny przekaz religijny. Młyny kościelne nie są w stanie zmielić swoich mitów stosownie do postępu czasów, a jak już coś zmielą, to za późno i w sposób co najmniej kontrowersyjny krytykowany nawet w samym Kościele. Przykładem może być II Sobór Watykański pozornie akceptowany a faktycznie wprowadzający tendencje rozłamowe. Zresztą jego zamiary krytykowane były przez samego wzniesionego na ołtarze kard. Stefana Wyszyńskiego nie wspominając już o wielu innych chociaż by z tego względu, że utrzymywanie mitów przeczących sobie wzajemnie stawia tę konstrukcję w nie najlepszym świetle. Kolejnym błędem jest traktowanie młodzieży jako stada baranów, którym niedouczeni katecheci są w stanie wcisnąć każdą niedorzeczność pod hasłem tajemnicy wiary czy grzechem śmiertelnym. Nie przypadkowy kraj czy miejsce urodzenia uzależnia głoszoną prawdę od naiwnego dogmatu. Tym samym religia zaczyna odgrywać coraz mniejszą rolę nawet wśród wielu wcześniej zauroczonych przekazem religijnym wiernych. Młodzieży z tego grona wykluczyć się nie da, a usilne wciskanie na zasadach nauczania ekonomii politycznej socjalizmu nie ma niestety szans na pozytywne rezultaty.
    • edico Re: Kościół jest ofiarą własnej propagandy sukcesu 08.01.22, 08:10
      Rzekomo rosnąca frekwencja na mszach i dochodach płynących z kontroli nad państwem, mediami, szkolnictwem nie bez przyczyny zaczęła napotykać opór materii. Nad taką egzegezą "Słowa Bożego" to męczyło się tysiące religijnych egzegetów komentujący teksty religijne. Pretensje do boskości własnego przekazu, posiadanie penisa i kreowanie dyskusji o bzdurach wcześniej czy później musiało przynieść określone owoce.
      • snajper55 Re: Dlaczego młodzi odchodzą od Kościoła 20.03.22, 00:33
        privus napisał:

        > Daj mi choć jeden powód, dla którego mieli by przychodzić. Nie licząc oczywiści
        > e posłuszności nakazom rodziców.

        Jeden powód? Jest pedofilem/nekrofilem/zoofilem lub innym odmieńcem i swój brak zainteresowania kobietami chce schować za sutanną.

        S.
        • edico Kolejny wielbiciel "tartacznych zabaw" przed sądem 28.03.22, 20:07
          lsnajper55 napisał:

          > Jeden powód? Jest pedofilem/nekrofilem/zoofilem lub innym odmieńcem i swój brak
          > zainteresowania kobietami chce schować za sutanną.
          >
          > S.

          Od marca trwa proces księdza, oskarżonego o namawianie nieletnich do seksualnych czynności. Rozprawa niejawna.
          Trzech uczniów przyznało, że ksiądz wysyłał do nich "nieprzyzwoite wiadomości". Chodziło o składanie propozycji seksualnych. W przypadku jednego z uczniów chciał wykorzystać fakt, że nastolatek przygotowywał się do bierzmowania i jest zależny od księdza.
          Śledztwo w sprawie wszczęto po tym, jak dyrektor szkoły zawiadomił, że pracujący w szkole katecheta - proboszcz miejscowej parafii - miał niewłaściwie zachowywać się wobec chłopców z szóstej klasy.
      • leon_zarawdowiec Re: Dlaczego młodzi odchodzą od Kościoła 31.03.22, 21:43
        "Bo że coś Polskę"

        Bo że coś Polskę przez tak liczne wieki
        - jakiś kleszcz jadem kat-niegodziwości
        Truje, a Polan na Euro-kaleki
        tu poprzerabiał - nie ma wątpliwości!!

        Z ziem umęczonych zanosim błaganie
        zdejm pasożyta, bądź tak dobry, Panie!

        Bo że coś Polskę przez tak liczne wieki
        niczym zbrojny tasiemiec jej organizm drąży
        podlakami Polakom są "święte człowieki"
        nie kupisz tu w niedzielę, i nie przerwiesz ciąży...

        Rad bym to wiedzieć, o na Niebie Panie
        kiedy rozpanochy koniec wreszcie nam się stanie?

        Krwią naszą zbrzękły, ciągnie odwłok czarny
        Opuchł krwawicą narodu polskiego
        Nie myśli odpaść, tedy wieszczę marny
        koniec narodu przez wieki ssanego!

        Pełni nadziei w Twoje zmiłowanie
        błagamy - wyrwij, rozduś kleszcza, Panie!

        Butny i pyszny, nadęty i skąpy
        Pazerny grosza i tandetnej pompy
        blichtru pozłoty, i dźwięku mamony
        Nasz kleszcz wielebny, krwi nienasycony!

        Nakarm, niech pęknie, daj długie skonanie
        Parazytowi, co nas gnębi, Panie!

        Krwią narodową tuczony się mnoży
        do głów dziecięcych wbija, że On "Boży"
        stek dyrdymałów, za które płacimy
        Czy my się kiedyś odeń wyzwolimy?

        Czy możem liczyć na porządne lanie
        z ręki Twej, Boże, srogie pokaranie?

        Czasu mszy świętej pokornie łeb chyli
        ministrantura śmiga na wyprzódki
        kierdel jagniątek - raj dla pedofili
        jest w czym wybierać, nie zbraknie mu trzódki!

        To kat-normalne: rżną, strzygą i golą
        ale dlaczego dzieci nam pi....lą?!

        Jeśli to będzie podług Twojej woli
        sczeźnie, zanim nas zabije anemią
        chyba, że ktoś mu po łbie przyp....li
        o ziemię rzuci, nim On - anatemą!

        Nie ważne, Panie, kto prosi, kto pyta
        czyś protektorem kato-pasożyta?

        Za bezmiar zbrodni, których jest powodem
        nie spada mieczem Twe boskie skaranie
        Co jest dla ludu widomym dowodem
        że cię nie było, i nie ma cię, Panie!!

        Nie masz dowodu nieistnienia Boga
        Nad fakt... potęgi Kato-Demagoga!!
    • edico Co zasiejesz, to zbierzesz 20.03.22, 15:33
      „... co człowiek sieje, to i żąć będzie” (Ga 6,7).
      Decyzje kształtują zachowanie, zachowanie tworzy nawyki, nawyki kształtują ciało i charakter, a te z kolei decydują o ostatecznym wyniku. Niestety, do ludzi Kościoła ta głoszona przez nich własna prawda w ogóle nie dociera. Ale cóż, skoro się nie sieje, nie orze ale chce się tylko zbierać owoce czyjejś pracy, trudno spodziewać sie innych wyników.
      • leon_zarawdowiec Re: Co zasiejesz, to zbierzesz 31.03.22, 21:42

        Boże coś Polskę przez tak liczne wieki
        Ochronić nie mógł od "czarnej bezpieki"
        ochroń nas chociaż od zwałów tej chały
        o twojej mocy, i potędze chwały...

        Przed twe ołtarze zanosim błaganie.
        Za jakie grzechy to pomnikowanie?!

        Ty, coś jej nigdy nie wsparł przed upadkiem.
        Na koniec skarał toruniowym "Tatkiem"
        Ten chcąc świat cały w swoją zaprząc sławę,
        Do polskich nieszczęść swą dołożył sprawę

        Przed twe ołtarze zanosim błaganie.
        Wyrzuć znów "kupców", okaż zmiłowanie!

        Ty, który pono firmujesz ich cudy
        Swym miłosierdziem zakrywasz ich brudy
        Rwą nam miliardy wypocone w znoju
        Przed ich chciwością - ani dnia spokoju!!

        Przed twe ołtarze zanosim błaganie.
        Gdzie twa Opatrzność, gdy krew piją dranie?!

        Wróć nowej Polsce świetność starożytną
        Spraw wiary Polan odrestaurowanie;
        Niech święte gaje znów gęsto zakwitną,
        I niech szlag trafi Rzymu panowanie!

        Przed twe ołtarze zanosim błaganie.
        Okaż swą siłę, pogoń czarne dranie!!!

        Jeszcze tu wzejdzie jutrznia Światowida
        Katokapłanów - kijami złomocą
        Ujdą w niesławie katochwalcy Żyda
        W nich Perun całą swoją strzeli mocą!

        Przed twe ołtarze zanosim błaganie.
        Wyrzuć SZALBIERCÓW, okaż zmiłowanie!

    • leon_zarawdowiec Re: Dlaczego młodzi odchodzą od Kościoła 31.03.22, 21:39
      "A upadek Jego będzie wielki"!

      Nareszcie "świętym" starcom łydy u ołtarzy
      dygocą pod brzemieniem grzechów ukrywanych!!
      Nareszcie z przerażenia głos mają zadrgany,
      zaś psalmy - ością w gardłach im pouwięzały!!

      Nie trzeba hord Proroka, cicho siedzą "Icki..."
      A tu wali się z hukiem... Kościół Katolicki!
      Wystarczy trącić próchno ręką albo nogą
      By runął ten, co go "piekielne bramy nie przemogą"!

      Oto wreszcie nadchodzi, oto "Pan u bramy"
      "...za co Panie, ach, za co? Cóż takie skrywamy"?
      Że zarówno kapłani, jako i cywile
      Kościół nasz opuszczają"? - "...boście pedofile"!!!
      - rzecze im. "Wiedzieliście o mym Drugim Przyjściu"
      i o Waszym, zaprzańcy, z "moich śladów" wyjściu!

      Nimi to postępować, i kroczyć mieliście
      a wy?! W cieniu ołtarzy pe-do-fi-li-li-ście!!!
      Pójdźcie w ogień piekielny, w ogień zatracenia
      Na nic wasze złocenia, i nabożne pienia!
      Głos popedofilonych woła do mnie z Ziemi!
      Zmieszany z biciem w dzwony, z psalmy fałszywemi!

      Niezliczone miliony na wieków przestrzeni
      Waszych chuci ofiary!! - a wy? - wy-świę-ce-ni!
      W czasie gdyście się wzajem kanonizowali
      Ministranci swych księży onanizowali!
      Chłopcy oraz dzieweczki, jako te jagnięta
      szły "pod nóż" - o milionach któż, prócz Mnie, pamięta?!

      Za to, coście czynili - twarz odwracam z wstrętem
      od Kościoła, co sobie "sterem, żeglarzem, okrętem"!
      Policjantem był, sędzią - lecz przenigdy katem
      Down'ów o głowach złotym sypanych brokatem!!

      Nawet islamskich starców z dziewczętami w tyle
      zostawiacie... zboczeni rzymskopedofile!!
      Jako przepowiedziałem - tako wam się stanie!
      "Dom modlitw waszych drętwych pusty wam zostanie"!
      Wam, coście "piętnowani na swoim sumieniu"
      Nogi z dup rwać, a "kamień... nawet na kamieniu..."!!!

      Sennym marzeniem moim jest świat bez kapłanów
      nadętych buców, odętych purpurat-cabanów
      Świat bez wojennych, świętych podżegaczy
      stosy podżegających Świata Podpalaczy

      Ach, jak mi we snach tęskno, ach, jak mi się marzy
      Świat mądrych, wolnych ludzi, bez rewerendarzy
      wiecznie stroszących pióra Świata Gospodarzy
      tych sacralnych, niebieskich ptaszków-altanników
      Mistrzów nieodpowiedzialności i prawnych uników!

      Do każdej megazbrodni dniem i nocą zdolnych
      Choć bajecznie bogatych - bulimicznie głodnych!
      Wiek wieków purpurowych Świata Zegarmistrzów
      intryg i prowokacji niedościgłych mistrzów!

      Spiżem buta "złączonych" z każdym mechanizmem
      o ile ten nie "tyka"... zgodnie z Katechizmem!
      Czy innym, objawionym pastuchom nad ranem
      złotymi literami spisanym Koranem...

      Świat mi się marzy od tych wszystkich "świętych" wolny
      i tysięcznej, kolejnej religijnej wojny...
      Świat mi się marzy wolny... od stad "świętych" mężów
      jak "prastary kusiciel" jadowitych wężów
      Tam winduje bydlaka bydlak na piedestał,
      na którym żaden bydlak nigdy przedtem nie stał...

      miliardom wciskających swe oszustwa grube:
      Islamską, szinto i każdą równą im podróbę!!
      Wolnych od religiozy, prawych mądrych ludzi
      Których żaden "mąż święty" do złego nie judzi...

      Oręża nie poświęci, tych "świętej pamięci"
      Do Nieba za łapówki już nigdy nie wkręci.
      Dziecka już żaden nigdy nie popedofili
      In nomine Patris, et pedofili, et spiritus fili...

      Zrywam się, gdy sen ów snuć mi się przydarza
      i ćwiczę... cmoki w pierścień Kato-Gospodarza...!
      Cwiczę na wsiakij słuczaj, żeby nie wyjść z wprawy:
      - "cień Lecha" rządzi z... Jarkiem Srawpierdliwie ka'Prawym!

      "Prawie" robi różnicę - dziw to ponad dziwy:
      Podlactwem rządzi gnom ka'Prawie Srawpierdliwy!!
      Ćwiczę ot tak, dla wprawy, na wszelki wypadek
      - "rzondzom" PiS & Pan JaPa - Wielki Święty Dziadek!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka