A co z homoseksualizmem?

10.12.04, 12:04
Wczoraj oglądając "Debatę" nt. tolerancji na jedynce, wypowiadał się ksiądz
Nowak (chyba Nowak), postac często występująca w tv i powiedział, że kościół
nie neguje homoseksualności i nie jest to uważane za zboczenie, ale akty
homoseksualne tak. No to troszkę dziwne....
    • tom1111 Re: A co z homoseksualizmem? 10.12.04, 13:12
      też oglądałem
      wypowiedź tego księdza zdziwiła mnie , jak można mieć takie stanowisko ?
      to tak jakbym nie był przeciwny agresji a mordobiciu tak
      jak ten ksiądz wyobraża sobie życie homoseksualistów ?
      któremu nie jest przeciwny
      jeśli toleruje coś lub kogoś ,to w całości a nie w połowie
      przecież homoseksualiści nic złego swym aktem miłości innym nie czyniom

      i był tam jeszcze taki śmieszny facet który uważał ,że nie istnieje
      coś takiego jak tolerancja , nie ma problemu homoseksualizmu (który młodzież
      wszechpolska obrzuciła kamieniami )
      nie oglądałem od początku debaty więc może ktoś mi powie o co temu facetowi
      który nie widział problemu chodziło ?
      • pereop Re: A co z homoseksualizmem? 10.12.04, 19:59
        nie oglądałem od początku debaty więc może ktoś mi powie o co temu facetowi
        > który nie widział problemu chodziło ?

        to był profesor filozofii który jako jedyny z uczestników debaty nie powiedział
        nic do rzeczy - coś marnie z filozofami w polsce - a może mają taki styl - niby
        mówią ale trudno zrozumieć o czym wink)

        Już profesor Bender był konkretniejszy wink
        • 0golone_jajka Re: A co z homoseksualizmem? 10.12.04, 23:47
          Tak, ten filozof po prostu coś bredził niezrozumiale. I niestety przydługawo.
          Ksiądz też faktycznie walnął nieźle. W pierwszej chwili bardzo się zdziwiłem, w drugiej pomyślałem, że to miłe, że ten ksiądz tak ładnie mówi, w trzeciej zastanowiłem się czy to może nie jest jakiś wywrotowy księżulo, w czwartej stwierdziłem, że bredzi, bo równie dobrze mógłby powiedzieć, że nie ma nic przeciw wojnie, pod warunkiem, że nikt tam nikogo nie zabija.
          • waldy25 Re: A co z homoseksualizmem? 18.12.04, 10:55
            > Tak, ten filozof po prostu coś bredził niezrozumiale. I niestety przydługawo.
            Jak to filozof<LOL> Filozofia= nauka o zmyślaniu.
      • monikaannaj Re: A co z homoseksualizmem? 17.12.04, 18:08
        Jasne, można byc przeciwnym agresji - tak jak można byc przeciwnym lodowcom...
        Agresji nie da się wyeliminować. Natomiast to, co człowiek robi z wzbierajacą
        w nim agresja - to inna sprawa.
        • tom1111 Re: A co z homoseksualizmem? 17.12.04, 21:57
          monikaannaj napisała:
          "..... Agresji nie da się wyeliminować. Natomiast to, co człowiek robi z
          wzbierajacą w nim agresja - to inna sprawa."

          COOOO ??? agresji nie da się wyeliminować ???
          energii wewnętrznej to może tak
          narastającej adrenaliny może też , lecz dlaczego ma to się zmieniać w agresję ?

          jeśli tak uważasz to zalecam ( choć nic mi do tego ) dużo pracy nad sobą smile

          pozdr.
          • gosc.z.korony A CO Z HOMOSEKSUALIZMEM? - PO PROSTU JEST... 18.12.04, 00:07
          • waldy25 Re: A co z homoseksualizmem? 18.12.04, 10:53
            No nie da się, człowiek jest mięsożerny częściowo, uczył się polować, żył w
            stadach w warunkach ostrej konkurencji i walki o przywództwo w grupie, był
            ludożercą w swej przeszłości itp. Jest po biologicznie zwierzątkiem, więc musi
            być agresywny. Ma to w swojej naturze. Pytanie jak sobie radzi z tą agresją,
            jak ją wyraża, i na co ją ukierunkowuje. Idealny obraz ludzi jako stworzeń
            które można "wychować" i całkowicie wtłoczyć w jakieś normy społeczne, to
            główna przyczyna niepowodzeń pedagogiki, w tym zwłaszcza humanistycznej( chyba
            obowiązującej, na nasza klęskę). Lepiej mieć obraz prawdziwy, nawet gorszy od
            idealnego, i wyciągnąć z tego sensowne wnioski.
            Pozdrawiam
          • monikaannaj Re: A co z homoseksualizmem? 21.12.04, 11:00
            > narastającej adrenaliny może też , lecz dlaczego ma to się zmieniać w
            agresję ?

            A w co ma sie zmienić? w prąd elektryczny?
            Agresja to nie tylko walenie w mordę czy wrzask. Ludzie są agresywni na wiele
            sposobów. A im bardziej im się bedzie wmawiac że nie maja do agresji prawa, tym
            bardziej beda sfrustyrowani i agresywni.
            • tom1111 Re: A co z homoseksualizmem? 21.12.04, 13:56
              Wydaje mi się ,że istniejącą w nas energię można wykorzystać na wiele sposobów np.
              pracując , uprawiając sport lub seks (hihihi),
              oczywiście ,że agresja to nie tylko mordobicie , a ja nikomu do niczego prawa
              nie odmawiam (no chyba ,że krzywdzi bliźniego) lecz chodzi mi o pozbycie się
              negatywnych uczuć i zachowań - a jedyna do tego (moim zdaniem )droga prowadzi
              przez zrozumienie istniejącego problemu

              pozdr.
Pełna wersja