A ja jestem głęboko wierzącym rastafarianinem

28.03.05, 15:31
I nie za bardzo trawię pogan, których jest zdeczka dużo na tym forum. Wierzę
w boga (dla rasta: Jah) już od dawna, wielokrotnie zauważyłem pewną
prawidłowość w wynikach zdarzeń którą trudno mi było wytłumaczyć w inny
sposób niż istnieniem Jah. Jestem nawet dość pobożny- jem według zasad i-tal
(przypomina to żydowskie jedzenie koszernych rzeczy). Staram się przestrzegać
zasad z rastafariańskiej wersji biblii, choć drażnią mnei fundamentaliści
religijny. U rastafarian są takie odpały, przy których radio maryja to
nieszkodliwe staruszki. Są to rasta z sekty bobo ashanti, którzy sieją
homofobię namawaijac do palenia gejów, a po koncertach wzniecane są zamieszki
i pogromy gejów (w biblii pisze że gejów trzeba ukarać śmiercią, ks.kapłańska
20,13). Odcinam się od tego, jednakże uważam że gdyby geje byli wierzący, to
nigdy nie współżyliby ze sobą, i nawet nie odważyli by siebie nawzajem
lubieżnie dotknąć. Ale oni są poganami...
    • 0golone_jajka Re: A ja jestem głęboko wierzącym rastafarianinem 28.03.05, 16:41
      Uuu, jesteś pierwszą osobą o silnej wierze i wywodzącą się z innego niż jedynie słuszny kościoła. Ilu was jest? Obchodzicie tradycyjne polskie święta (pogańskie z chrześcijańską okrasą)?
      • jah_soldier Re: A ja jestem głęboko wierzącym rastafarianinem 28.03.05, 17:19
        > Uuu, jesteś pierwszą osobą o silnej wierze i wywodzącą się z innego niż
        jedynie
        > słuszny kościoła. Ilu was jest? Obchodzicie tradycyjne polskie święta (pogańsk
        > ie z chrześcijańską okrasą)?

        Nie za wiele w polsce, na swiecie 1 mln. Kilkuset gleboko swiadomych co to jest
        byc rasta, oraz szersze rzesze stylizujacych sie na rasta. Kosciola nie mamy,
        rasta wierza w I&I (ja i ja) czyli że nosza w sobie część boga, dlatego
        postępują w specyficzny sposób (czyli: dobrze), bawią się i śpiewają jeśli
        mogą. Dredy to znak wiary, taki sam jak krzyzyk u chrzescijan. Oznaczaja one
        grzywe swietego lwa judy, swietego symbolu dla rasta (w zasadzie lew ten jest
        symbolem wiary rasta).

        Wsrod rasta rodza sie wlasnie nowe, najbardziej przekrecona gatunki muzyczne:
        dub to muzyka wojenna, ale elektroniczna. raggacore (akurat tego słucham teraz
        w słuchawkach) to na szybkim podkladzie (170-190 bpm) klejona nawijka,
        raggamuffin jest juz wolniejsze, ale tez jest to nawijka. raggajungle to
        polaczenie ragga z jungle. Ogtolnie jak wniknalem w to srodowisko, to zyskalem
        dostep do niewiarygodnie pozytywnej, wesolej i radosnej muzyki. Rasta zyja
        muzyka i sie nia porozumiewaja. Niektorzy nawijacze maja takie ksywki jak
        mojżesz itd. Niestety jest bardzo dużo religijnych odpałów- dredów w turbanach,
        którzy szerzą fundamentalizm czystej wody. Sizzla np. ma zabronione
        występowanie w wlk. brytanii, bo wywołał zamieszki.
        • 0golone_jajka Re: A ja jestem głęboko wierzącym rastafarianinem 28.03.05, 19:40
          A czy jakieś formalne obrzędy macie? No bo kościół katolicki to na obrzędach stoi.
          • jah_soldier Re: A ja jestem głęboko wierzącym rastafarianinem 28.03.05, 23:14
            palenie w kółku polaczone z rozmowa, imprezy przy muzie z religijnym
            przesłaniem (niemal cala muza jest taka, sluchanie jej to obrzed i przyjemnosc
            w jednym)...
            • 0golone_jajka Re: A ja jestem głęboko wierzącym rastafarianinem 28.03.05, 23:35
              Palenie CZEGO w kółku??
              • tom1111 Re: A ja jestem głęboko wierzącym rastafarianinem 29.03.05, 07:36
                pewnie fajki pokoju smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja